Związkowcy z Biedronki nie dogadują się z pracodawcą. Trwa spór zbiorowy

Związkowcy zrzeszeni w Biedronce nie kończą sporu z pracodawcą. Jak poinformowali na swojej stronie w informacji dla zatrudnionych, z uwagi na brak dialogu postanowili ogłosić spór zbiorowy. Według strony pracowniczej, pracodawca nie zareagował na zgłaszane przez NSZZ „Solidarność” działającą w Jeronimo Martins Polska.

(fot. Filip Blazejowski / FORUM)

„Informujemy Was, że Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” działająca w JMP Polska S.A. postanowiła wobec braku reakcji pracodawcy na wcześniej zgłaszane postulaty wszcząć spór zbiorowy. Jest to jedyna obecnie droga, która może pracownikom pomóc w rozwiązaniu wielu bieżących problemów, z którymi spotykają się w codziennej pracy. Pamiętajcie proszę, że organizacja związkowa, która wchodzi w spór z pracodawcą reprezentuje wszystkich pracowników, tych zrzeszonych w naszym związku oraz niezrzeszonych. Działamy więc dla dobra Was wszystkich i polepszenia Waszych warunków pracy i płacy!” – przekazała organizacja związkowa w informacji dla pracowników.

W notce dla pracowników znalazła się również lista żądań, związkowcy od pracodawcy domagają się:

  • poprawy warunków pracy – w szczególności zwiększenia zatrudnienia pracowników w placówkach handlowych i odciążenia obecnie zatrudnionych
  • zapewnienia ochrony w placówkach handlowych w godzinach wieczornych, szczególnie w dni poprzedzające wolne niedziele
  • poprawy zasad magazynowania – tak, aby były one zgodne ze standardami BHP
  • ograniczenia wysokiej temperatury w pomieszczeniach pracy
  • wprowadzenia regulaminu wynagradzania uwzględniającego jasne kryteria premiowania pracowników
  • zmian w regulaminie pracy
  • ograniczenia godzin otwarcia sklepów w dni poprzedzające wolne niedziele i święta w piątki oraz w soboty do godz. 21.00
  • podpisania porozumienia o działalności związków zawodowych funkcjonujących w JMP Polska S.A.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Jeronimo Martins Polska. W odpowiedzi od Arkadiusza Mierzwy, kierownika ds. komunikacji korporacyjnej w Jeronimo Martins Polska czytamy, że cały czas prowadzone są rozmowy między stronami.  

– Z przedstawicielami organizacji związkowych prowadzimy stały dialog i regularnie się spotykamy, zgodnie z podpisanymi porozumieniami. Jesteśmy niezmiennie otwarci na dialog ze wszystkimi działającymi w sieci związkami zawodowymi – także w ramach sporu zbiorowego z jednym z nich – mając jeden wspólny cel: realizację działań pozytywnie wpływających na pracę ponad 65 tysięcy pracowników Jeronimo Martins Polska – mówi Mierzwa w rozmowie z Bankier.pl

Weronika Szkwarek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 19 czytacz

Za komuny ludzie nie kupowali pełnych koszy towarów.Teraz kasy stoją puste,a tylko jak ponad 5 klientów z pełnymi koszami stoi to dzwonią ,aby otworzyć następną.I wtedy ostatni są pierwszymi.Ktoś powinien zrobić z tym kres wreszcie!Kasjer to powinien być kasjer i czekać w kasie na klienta,a nie rzucać wykładanie i spocony lecieć na kasę!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 26 wizytator

No fakt w biedrez teraz kolejki jak za komuny. Ale dlatego, że kasjerek nie ma. Zatrudnijcie na cały etat za 2500 netto to chętnych będzie tyle ze nie będą wiedzieć w co was całować.

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.