REKLAMA

Związkowcy: Czyste technologie pozwolą zagospodarować co najmniej kilka milionów ton węgla rocznie

2020-12-04 09:50
publikacja
2020-12-04 09:50
fot. Marianna Ianovska / Shutterstock

Zgazowywanie węgla, produkcja metanolu i paliw bezdymnych, a także inwestycje w technologie wychwytywania i utylizacji CO2 to rozwiązania, których wykorzystanie pozwoliłoby zagospodarować od kilku do kilkunastu milionów ton węgla rocznie - wskazują związkowcy.

Możliwości upowszechnienia w Polsce tzw. czystych technologii węglowych analizował w ostatnich tygodniach specjalny zespół roboczy, który zakończył prace w miniony wtorek. O rekomendacjach zespołu poinformowała w piątek śląsko-dąbrowska Solidarność.

"To tak naprawdę najważniejszy zespół ze wszystkich powołanych po wrześniowym porozumieniu (rządu ze stroną społeczną - PAP). Od wdrożenia w naszym kraju czystych technologii węglowych będzie zależeć, czy to porozumienie uda się zrealizować i przeprowadzić spokojną transformację sektora do 2049 r." - ocenił lider śląsko-dąbrowskiej "S" Dominik Kolorz, który uczestniczył w pracach zespołu.

"Rynek dla węgla w energetyce będzie się kurczył. Natomiast jeśli uda się zrealizować inwestycje w innowacyjne technologie węglowe, to będzie można w ten sposób zagospodarować kilka lub - patrząc bardzo optymistycznie - nawet kilkanaście mln ton węgla rocznie" – dodał przewodniczący.

Jego zdaniem, najbardziej obiecującym projektem w raporcie zespołu jest produkcja gazu SNG (substytutu gazu naturalnego) z węgla. Jak wskazali eksperci, to technologia gotowa do wdrożenia na przemysłową skalę, która w polskich warunkach umożliwiłaby zagospodarowanie 5-10 mln ton węgla rocznie. "Produkcja gazu SNG wpisuje się w politykę dywersyfikacji dostaw gazu i znacząco zwiększy niezależność energetyczną naszego kraju" – uważa Kolorz.

Technologią, która - w ocenie zespołu - pozwoliłaby zagospodarować ok. 3 mln ton węgla rocznie, a także przyczyniłaby się do walki ze smogiem, jest rozwój produkcji paliw bezdymnych. To paliwa węglowe przeznaczone do celów grzewczych, które poprzez odpowiednią obróbkę termiczną w przemysłowych układach pozbawiane są części lotnych, odpowiedzialnych za tzw. niską emisję. Jednym z takich paliw jest produkowany od kilku lat na niewielką skalę tzw. „błękitny węgiel”.

Wśród rekomendacji znalazły się również m.in. projekty z zakresu produkcji metanolu z węgla oraz instalacje wychwytywania dwutlenku węgla (CCS i CCU).

Rozbieżności wśród członków zespołu - według informacji "S" - pojawiły się odnośnie inwestycji w technologię IGCC, czyli wysokosprawne i niskoemisyjne bloki energetyczne gazowo-parowe ze zintegrowanym zgazowywaniem węgla. Zwolennicy tej technologii wskazują, że takie bloki, wyposażone dodatkowo w instalacje do wychwytywania CO2, są w stanie osiągnąć sprawność znacznie wyższą niż konwencjonalne elektrownie węglowe, przy zachowaniu emisji CO2 do atmosfery bliskiej zeru. Technologia jest rozwijana m.in. w Japonii i Chinach.

"W raporcie zespołu IGCC nie otrzymało rekomendacji do wdrożenia ze względu na wysokie koszty inwestycyjne. Jednak jako Solidarność złożyliśmy w tej sprawie zdanie odrębne. Skoro tę technologię opłaca się rozwijać Japończykom, to tym bardziej powinno się to robić w UE, gdzie funkcjonują gigantyczne opłaty za emisję CO2. Liczymy, że ostatecznie IGCC znajdzie się w tzw. dużej umowie społecznej, wedle której transformacja górnictwa będzie realizowana" – powiedział szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Prace nad umową społeczną, która ma uwzględnić rekomendacje pracujących w ostatnich tygodniach zespołów roboczych, mają rozpocząć się w połowie grudnia. Umowa określi szczegółowy program transformacji sektora górniczego do 2049 roku oraz zasady subsydiowania kopalń w tym okresie. Następnie dokument zostanie przekazany do notyfikacji Komisji Europejskiej. (PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
prawnuk
Górnik australijski zarabia ok 1,5 USD od każdej wydobytej tony węgla, koszt pracy górnika w Polsce - licząc koszt przywilejów emerytalnych zbliżony jest do 100 USD. Rozumiem cały naród ma się składać na ten najdroższy na świecie węgiel?
Wydajność pracy w niektórych kopalniach pgg spadnie poniżej 500 ton na
Górnik australijski zarabia ok 1,5 USD od każdej wydobytej tony węgla, koszt pracy górnika w Polsce - licząc koszt przywilejów emerytalnych zbliżony jest do 100 USD. Rozumiem cały naród ma się składać na ten najdroższy na świecie węgiel?
Wydajność pracy w niektórych kopalniach pgg spadnie poniżej 500 ton na osobe w tym roku..... Tego nie ma nigdzie na świecie. I nie bedzie - bo tylko POlskę na coś takiego stać

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki