Znowu stawiamy domy

Rok 2016 przyniósł znaczną poprawę w segmencie budownictwa indywidualnego; w ciągu ostatnich dwóch lat sektor dźwignął się z zapaści - pisze w środę "Dziennik Gazeta Prawna".

(fot. Krzysztof Walczuk / Wikimedia Commons)

Choć w 2013 roku liczba rozpoczętych samodzielnie domów i mieszkań spadła do rekordowo niskich, w skali dekady, niecałych 73 tysięcy, w roku 2016 Polacy rozpoczęli już 83 tys. samodzielnych inwestycji, a tendencja wzrostowa utrzymuje się także w roku 2017 - czytamy.

Zdaniem specjalistów przytaczanych przez "DGP" powodem tego zjawiska jest m.in. bardzo dobra sytuacja na rynku pracy czy stabilne koszty, np. cen materiałów.

Budowanie po nowemu - jakie zmiany czekają prawo budowlane?

Rząd jest zdeterminowany, by w tym roku wprowadzić w życie rewolucję w prawie budowlanym pod nazwą „Kodeks urbanistyczno-budowlany”. Nowe uregulowania mają zapobiegać rozlewaniu się miast na peryferie i chaosowi przestrzennemu. Ich celem jest ułatwienie procesu inwestycyjnego i regulacja współpracy inwestorów z samorządami.

Ministerstwo Infrastruktury chce, by kodeks składający się z 6 ksiąg zastąpił dotychczasowe uregulowania, rozproszone w różnych aktach prawnych. W szczególności zastąpi on ustawę Prawo budowlane i ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, niektóre przepisy o gospodarce nieruchomościami oraz zawarte w innych ustawach.

Podstawowymi celami są:

  • skrócenie i usprawnienie procesu inwestycyjno-budowlanego, w tym likwidacja zbędnych procedur dla najprostszych budowli;
  • przywrócenie i zapewnienie efektywnego gospodarowania przestrzenią oraz wzmocnienie partycypacji społecznej w podejmowaniu rozstrzygnięć przestrzennych na wszystkich poziomach planowania, aby przypadki działań niezgodnych z interesem społeczności lokalnej należały do rzadkości;
  • efektywny i transparentny proces lokalizacji i realizacji inwestycji publicznych

Czytaj więcej...

PAP/ targimieszkanowie.net/

Źródło: Bankier24
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 0 ~emce

a ja proponuje sie wstrzymać. bo może Wy albo Wasze dzieci będą musiały się wyprowadzać z zrujnowanej gospodarczo Polski. Może zrujnowanej to zle brzmi ale kraje zachodnie odjadą nam znowu do przodu a my zostaniemu z wunglem, zusem i pajacami u władzy.

! Odpowiedz
1 1 ~niepelnosprawny_org

to wskaźnik rozwoju i wzrostu gotówki (zamożności) , moze kredytów, nie widziłem domu budowanego poniżej 300 tys...

! Odpowiedz
0 8 ~endi

A ja zamierzam postawić sobie taką willę murowaną - i nic mnie to nie będzie kosztowało
https://www.youtube.com/watch?v=P73REgj-3UE

! Odpowiedz
0 1 ~kk

sprzezaj sie bo za niedlugo bedziesz musial miec zezwolenie na wycinke drzew

! Odpowiedz
9 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 18 ~Adamek630

Bo widzisz synku, tylko w komunizmie ludzie mieli takie same potrzeby. Ja na przykład nie lubię miast i ich zgiełku. Lubię mój dom blisko lasu i jeziora. Uwielbiam mój ogród i zmęczenie po pracy w tymże ogrodzie, kiedy zapalam światło, siadam w fotelu i sączę browarka. Lubię patrzeć gdy dzieci bawią się bezpiecznie w ogrodzie. Różni ludzie mają różne potrzeby. Rozumiesz teraz tę "fascynacje"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 6 ~Eltor

Mieszkania, czyli betonowe kurniki są doskonałe dla najemnych niewolników, którym nic poza państwowym środkiem płatnicznym gromadzić tam nie wolno.
Wolę dom, bez słuchania co sąsiedzi trzy piętra wyżej mówią czy hałasów piątkowej imprezy zza ściany. Dom, w którym jeśli mam ochotę zrobić sobie stół, to odpalam spawarkę i w garażu robię co chcę za cenę materiałów 1/10 tego, co korpomapet płaci w sklepie. Dom, w którym na stole stoją świeże jabłka z jabłonki w ogrodzie i marchew z tego ogrodu, za które nie płacę ani grosza. Dom, w garażu którego właśnie organizuję sobie warsztat (frezarka, tokarka, spawarka i masa elektroniki), dzięki czemu sam sobie robię i naprawiam masę rzeczy nie będąc uzależnionym od innych. Przy okazji to będzie w przyszłości moja firma, na którą już mam pomysł. To i wiele więcej jest absolutnie niewykonalne w mieszkaniu.
Ale to myślenie przychodzi z wiekiem. Gdy miałem 20 - 25 lat też myślałem, że mieszkanie jest fajne.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~Miroo

reklama w tekście... taki product placement twoja publikacja miała na celu...

! Odpowiedz
0 0 ~erererer

prowokowanie dyskusji w celu reklamy strony internetowej, zgłaszam do admina

! Odpowiedz
1 2 ~olo odpowiada ~Eltor

A ja mam 55 lat, jak drugie dziecko się wyprowadzi wracam do małego mieszkania w mieście. Co kto lubi.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne