Znaczące pogorszenie salda handlowego Polski

Saldo handlowe Polski spadło w lipcu do najniższego poziomu od dwóch i pół roku. Wynika to z istotnego pogorszenia sytuacji eksportu. Możliwe, że jest to m.in. efekt jakichś przestojów w fabrykach samochodów w naszym regionie.

W lipcu saldo handlowe Polski wyniosło minus 496 mln euro (czyli zanotowaliśmy deficyt w wysokości 496 mln euro). Taka była przewaga importu nad eksportem. Taki wniosek można wysnuć z danych GUS. Wprawdzie urząd nie podaje danych miesięcznych, a tylko łącznie za okres styczeń-lipiec, ale korzystając z uaktualnionych danych szczegółowych do czerwca, można obliczyć dane za sam lipiec. Warto dodać, że oddzielnie dane o handlu zagranicznym poda jutro NBP – te dane mogą się nieznacznie różnić.

Saldo handlowe Polski
Saldo handlowe Polski (SpotData)

Pogorszenie salda handlowego wynika z faktu, że znacząco osłabł w lipcu eksport – wzrósł tylko o 3,3 proc. rok do roku, w porównaniu z ponad 8-procentowym wzrostem importu.

Dlaczego tak się dzieje? Czy jest to jakiś sygnał osłabienia popytu na polskie towary? Biorąc pod uwagę bardzo dobrą koniunkturę w strefie euro, trudno znaleźć powody dla trwałego osłabienia eksportu. Możliwe, że słabszy wynik w lipcu to zjawisko przejściowe, wynikające np. z przestojów w fabrykach samochodów w naszym regionie. Można tak wnioskować m.in. na podstawie bardzo słabych danych o produkcji samochodów w Polsce czy też słabych wyników eksportu do Czech, który w lipcu spadł o 0,8 proc. rok do roku. Niemała część wymiany w ramach krajów regionu to handel między zakładami produkcyjnymi sektora automotive.

Bardziej fundamentalnym powodem osłabienia salda handlowego Polski jest prawdopodobne umocnienie popytu wewnętrznego, a szczególnie inwestycji. Na saldo handlowe, czy też generalnie rachunek obrotów bieżących (który uwzględnia też handel usługami oraz przepływy dochodów z inwestycji czy pracy), można spojrzeć jako na wynik różnicy między krajowymi oszczędnościami a krajowymi inwestycjami – jeżeli oszczędności przeważają nad inwestycjami, wówczas rachunek obrotów bieżących powinien mieć nadwyżkę. I odwrotnie, jeżeli oszczędności jest za mało w stosunku do inwestycji, wówczas na rachunku obrotów bieżących powinien wystąpić deficyt. W ostatnich latach w Polsce rosły oszczędności a słabe były inwestycje, dlatego saldo na rachunku bieżącym się poprawiało. Ale teraz inwestycje będą przyspieszały, a przyrost oszczędności może spowolnić, dlatego rachunek bieżący może się pogarszać.

IM

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 3 blackdick

PO CO KUPUJEMY KOREANSKIE SAMOCHODY A NIE ROBIMY SWOICH POLSKICH ???
Nasz kraj potrzebuje miec swoj samochod osobowy !
Mamy zdolnych inzynierow tylko politycy wola brac lapowki i kupowac zagraniczne wyroby (szczegolnie wloske i koreanskie). Co dobrego zrobil przez 8 lat minister gospodarki w rzadzie PO-PSL WALDEMAR PAWLAK ??? -> NIC !!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
27 54 czerwony_wiewior

A po co import. Prawdziwy Polak je tylko polskie banany i pomarańcze!

! Odpowiedz
8 26 silvio_gesell

W granicach odchylenia statystycznego.

! Odpowiedz
4 11 glos_rozsadku

standardowego* lub przedziału ufności*

! Odpowiedz
57 22 niepelnosprawny_org

propaganda, silna złotówka motywuje do zakupów za granicą, bo złotówka jest silna i coraz silniejsza...

! Odpowiedz
11 33 fakty

g.prawda, większość naszego eksportu i importu to kraje UE, a Euro od dwóch lat umacnia się w okolice 4,2 - 4,3 (na początku 2015 było po 4 zł). Więc przy słabej zł względem euro to export powinien rosnąć a import maleć, jest na odwrót.

! Odpowiedz
20 44 modulometer odpowiada fakty

Nie kłóć się z z takimi bo to bez sensu. ma co chce. Pan od Skoków usadzony w NBP jęknął coś o obniżce stóp i PLN dziś jak po ciosie Gołoty. To nie sa normalni ludzie. To wariaci. Strach pomyśleć jak bedzie wyglądała ta waluta gdy zaczną się rzeczywiście kłopoty

! Odpowiedz
21 23 antonicaracal

Brawo, BRAWO, MIŚKI !
Tak trzymać gołodupcy ! I kasować ile się da !

! Odpowiedz
47 42 modulometer

tia... ledwo sejm się zebrał, ledwo politycy zabrali się do pracy a polska waluta pokazuje moc. Brawo! Więcej takich danych z krainy cudu gospodarczego a dolar wkrótce będzie po 5zł

! Odpowiedz
17 71 sel

Mniejszy eksport to mniejsze zwroty z zerowego watu i tajemnica wat rozwiązana ,a może być dużo gorzej..

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,1% X 2017
PKB rdr 4,7% III kw. 2017
Stopa bezrobocia 6,6% X 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 574,35 zł X 2017
Produkcja przemysłowa rdr 4,3% IX 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl