REKLAMA

Zmiany w prawie pogrzebowym. Branża funeralna przygotowuje się na modyfikacje

2021-12-05 06:23
publikacja
2021-12-05 06:23
Zmiany w prawie pogrzebowym. Branża funeralna przygotowuje się na modyfikacje
Zmiany w prawie pogrzebowym. Branża funeralna przygotowuje się na modyfikacje
fot. New Africa / / Shutterstock

Jedna czwarta firm pogrzebowych jest przygotowana do zmian w prawie – ocenił w rozmowie z PAP prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej Robert Czyżak. Nowe przepisy mają m.in. uregulować kwestie przechowywania zwłok czy ich kremacji.

Prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej Robert Czyżak wskazał w rozmowie z PAP, że przygotowywana przez rząd zmiana ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych najprawdopodobniej do połowy przyszłego roku trafi do Sejmu.

"Zgłosiliśmy tylko cztery poprawki do założeń nowej ustawy. Przy czym wiemy, że jedna z nich będzie regulowana poprzez rozporządzenie, natomiast reszta będzie jeszcze dyskutowana" – powiedział.

Wskazał, że rząd najprawdopodobniej przyjmie trzyletni okres dostosowania się do wymogów nowego prawa. Dodał, że w całym kraju jest około 4 tys. firm pogrzebowych. "Jedna czwarta z nich wejdzie w okres vacatio legis przygotowana. Natomiast reszta firm będzie musiała się do tego dostosować" – zaznaczył.

"Staraliśmy się, żeby te wymogi nie były zbyt wygórowane i sprowadzają się do niezbędnego minimum, czyli posiadania przynajmniej czterech miejsc chłodniczych, posiadania pomieszczenia do ubierania osoby zmarłej i zatrudniania przynajmniej czterech pracowników, żeby usługa pogrzebowa była wykonana w sposób właściwy i odpowiedzialny" – podkreślił prezes PIBP.

Jak zaznaczył, problemem jest to, że część firm zatrudnia pracowników bez umów o pracę, tworząc tym samym tzw. szarą strefę.

Według Czyżaka okres pandemii i spowodowanej nią większej liczby zgonów w Polsce uwypuklił nieprawidłowości, z jakimi mierzy się branża funeralna, a które zostały pokazane w przedstawionym w 2019 r. raporcie. Jednym z większych problemów jest brak odpowiednich miejsc do przechowywania zwłok, przez co niektóre przedsiębiorstwa korzystają ze szpitalnych prosektoriów bez zgody dyrekcji. Wskazał, że zdarzały się przypadki przetrzymywania zwłok w karawanach, stodołach czy garażach.

"Zdarzają się przypadki ubierania zwłok w samochodzie w lesie. Kuriozum jest +hurtowy+ przewóz zwłok z zagranicy i wykorzystywanie do tego jednego pojazdu, którym transportuje się przez dwa tygodnie sześć ciał między Włochami, Wielką Brytanią, Francją a Niemcami. Sam sposób i czas transportu mają niewiele wspólnego z jakąkolwiek etyką" – podkreślił Czyżak.

Prezes izby zaznaczył, że nie ma obecnie przepisów wprost zabraniających masowego przewozu zwłok. "Nie ma wymagań, które nakazywałyby przetransportowanie zwłok w ciągu trzech, czterech czy pięciu dni. Obecnie zwłoki mają być przewiezione i pochowane bez naruszenia pieczęci konsularnej" – podkreślił.

Według planów nowe prawo zniesie obowiązek tzw. odprawy konsularnej w polskich placówkach dyplomatycznych, w przypadku przewozu osób zmarłych za granicą.

Jakość usług pogrzebowych ma poprawić m.in. wprowadzenie elektronicznej karty zgonu. "Chcemy doprowadzić do takiego stanu, żeby rodzina zmarłego w ogóle nie musiała przemieszczać się między szpitalem a urzędem stanu cywilnego. To firma pogrzebowa, z odpowiednimi zabezpieczeniami i kompetencjami, będzie w stanie wystawić i wydrukować akt zgonu u siebie w biurze w momencie, gdy pojawi się u nich rodzina zmarłego" – powiedział Czyżak.

Zmiany w prawie mają także uregulować kwestie związane z lokalizacją i funkcjonowaniem krematoriów, w tym stworzenie jednolitego druku certyfikatu kremacji, wprowadzenie obowiązku raportowania do WIOŚ danych dotyczących emisji spalin, co obecnie ma czynić niespełna 10 proc. funkcjonujących krematoriów. Dodatkowo zwłoki miałyby być poddawane kremacji jedynie w drewnianych, nielakierowanych trumnach.

"Trumny kartonowe mają mało wspólnego z ekologią. Karton powstaje w wyniku przetworzenia makulatury, a w makulaturze mamy chociażby farby drukarskie. Przeprowadziliśmy badanie w Instytucie Chemii Przemysłowej, które wykazało, że taka trumna kartonowa ma w sobie całą tablicę Mendelejewa, łącznie z arsenem. My optujemy za wykorzystaniem zwykłego, nielakierowanego drewna” – podkreślił prezes PIBP.

Dodatkowo trumny miałyby być zabezpieczone niepalnym znamiennikiem, posiadającym nazwę krematorium oraz numer porządkowy kremacji. Ma to pomóc w rozwiewaniu pojawiąjących się niekiedy wątpliwości dotyczących autentyczności przekazywanych rodzinom prochów osób zmarłych.

Zmiana prawa pogrzebowego ma też wprowadzić instytucję koronera, który będzie stwierdzał zgon zmarłego poza szpitalami czy placówkami opieki społecznej. Jak podkreślił Czyżak, zdarzały się już przypadki, gdy oczekiwanie na stwierdzenie zgonu przez lekarza poza placówkami medycznymi wydłużało się do kilkunastu godzin.

Czyżak przyznał, że prace przy zmianach prawa pogrzebowego trwają od czterech lat. Ocenił, że nowe przepisy nie wpłyną na podniesie kosztów pochówku. "To jest zmiana, na którą czekaliśmy. A pamiętajmy, że początki obowiązującego dziś prawa pogrzebowego sięgają lat 30. XX w. Na przestrzeni lat wprowadzano do niego tylko kosmetyczne poprawki. Dzisiaj to prawo ma się nijak do rzeczywistości" – podsumował.

W sobotę na Międzynarodowych Targach Poznańskich zorganizowano konferencję szkoleniową poświęconą zmianom w prawie pogrzebowym. Polska Izba Branży Pogrzebowej zrzesza ponad 300 firm działających w całym kraju.

Autor: Szymon Kiepel

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Otwórz konto w mBanku i zgarnij do 300 zł

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki