REKLAMA

Zmiany w ordynacji wyborczej coraz bliżej? "Decyzja w najbliższych tygodniach"

2022-08-11 06:48, akt.2022-08-11 12:27
publikacja
2022-08-11 06:48
aktualizacja
2022-08-11 12:27
Zmiany w ordynacji wyborczej coraz bliżej? "Decyzja w najbliższych tygodniach"
Zmiany w ordynacji wyborczej coraz bliżej? "Decyzja w najbliższych tygodniach"
fot. Dziurek / / Shutterstock

Trwają zaawansowane analizy skutków zwiększenia liczby okręgów sejmowych z 41 do 100. Decyzje mogą zapaść w najbliższych tygodniach - donosi czwartkowy "Dziennik Gazeta Prawna".

"Spodziewam się rozstrzygnięcia najpóźniej we wrześniu" – miał powiedzieć DGP ważny polityk PiS.

Według dziennika partia Jarosława Kaczyńskiego ma już szczegółowe wyliczenia zrobione na podstawie wyników wyborów prezydenckich z 2020 r. oraz parlamentarnych z 2019 r.

Jak czytamy w DGP, plan zakłada, że w każdym ze 100 okręgów do zdobycia byłoby od 3 do 8 mandatów, a celem zmian jest podniesienie tzw. realnego progu wyborczego (czyli wysokości poparcia, jakie trzeba byłoby uzyskać w okręgu, by objąć mandat).

Terlecki: do zmian w ordynacji wyborczej cały czas jest tak samo - daleko i blisko

Do zmian w ordynacji wyborczej cały czas jest tak samo - daleko i blisko, bo nie ma jeszcze rozstrzygających decyzji. Wszystko zależy od pana prezydenta - powiedział portalowi polskatimes.pl wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki odnosząc się do doniesień medialnych.

Jak podał w czwartek "Dziennik Gazeta Prawna", trwają zaawansowane analizy skutków ewentualnego zwiększenia liczby okręgów w wyborach do Sejmu z 41 do 100, a decyzje mogą zapaść w najbliższych tygodniach.

W rozmowie z polskatimes.pl Terlecki powiedział, że do zmian w ordynacji wyborczej "cały czas jest tak samo – daleko i blisko, bo nie ma jeszcze rozstrzygających decyzji".

Stwierdził, że "wszystko zależy od pana prezydenta". "Na pewno nie będziemy chcieli doprowadzić do takiej sytuacji, żeby było weto, będziemy konsultować te zmiany z prezydentem" - powiedział Terlecki. Pytany, jak na dzisiaj ocenia szansę na zmianę ordynacji wyborczej, odpowiedział, że "pół na pół".

Szef klubu PiS został także zapytany o doniesienia radia RMF FM, który w czwartek napisał, że we wrześniu, zaraz po sejmowych wakacjach, PiS złoży w Sejmie projekt ustawy o przesunięciu wyborów samorządowych i zaproponuje, by wybór władz lokalnych przenieść z jesieni 2023 na wiosnę 2024 roku, aby nie kolidowały z wyborami parlamentarnymi.

Terlecki powiedział, że PiS chciałoby przesunąć wybory samorządowe w pakiecie ze zmianą ordynacji, ale to może się nie udać.

Z kolei dopytywany o słowa wiceszefa MON Marcina Ociepy, który w czwartek w Polsat News mówił, że "być może należałoby wydłużyć kadencję samorządów nawet o rok", Terlecki zauważył, że być może tak się stanie, aby wybory samorządowe się nie zbiegały z wyborami do Parlamentu Europejskiego. "Wszystko jest jeszcze na poziomie dyskusji" - dodał. (PAP)

gb/ mok/

"PiS liczy na to, że zmiany w ordynacji zapewnią mu przewagę mandatową nad opozycją i wymuszą jej konsolidację pod przywództwem Donalda Tuska" - twierdzi gazeta.

Zdaniem publicystów DGP takiej nowelizacji przeciwny może być Solidarna Polska oraz prezydent Andrzej Duda, który już raz zawetował nowelizację ordynacji.(PAP)

lui/ ok/

Źródło:PAP
Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (4)

dodaj komentarz
andregru
"zwiększenia liczby okręgów sejmowych z 41 do 100" a ile będzie to kosztowało podatnika ?
pagodzik
"celem zmian jest podniesienie tzw. realnego progu wyborczego"
Juz teraz ustawa jest nie do konca zgodna z konstytucja, ale jeszcze "w granicach rozsadku".
Ustalenie mandatow na poziomie 3 to praktyczne pozbawienie ordynacji wyborczej przymiotnika "proporcjonalna".

Tak naprawde mandaty powinny
"celem zmian jest podniesienie tzw. realnego progu wyborczego"
Juz teraz ustawa jest nie do konca zgodna z konstytucja, ale jeszcze "w granicach rozsadku".
Ustalenie mandatow na poziomie 3 to praktyczne pozbawienie ordynacji wyborczej przymiotnika "proporcjonalna".

Tak naprawde mandaty powinny byc rozdzielane tak jak ma to miejsce przy wyborach do PE: Liczba glosow w skali kraju przeklada sie na liczbe mandatow w skali kraju, a potem te mandaty sa dzielone juz wewnatrz komitetu wyborczego, zgodnie z liczba glosow w poszczegolnych okregach.

Wtedy moze byc nawet 460 okregow.
dziadekjarek
Rozumiem że TK już ma wyrok na biurku

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki