REKLAMA

Złoty słabnie, polskie obligacje tanieją

Krzysztof Kolany2022-06-13 09:52, akt.2022-06-13 15:38główny analityk Bankier.pl
publikacja
2022-06-13 09:52
aktualizacja
2022-06-13 15:38
Złoty słabnie, polskie obligacje tanieją
Złoty słabnie, polskie obligacje tanieją
fot. patrick001 / / Shutterstock

Poniedziałek rozpoczął się od wyprzedaży polskich aktywów kontynuowanej także w drugiej części dnia. Kurs euro ruszył w górę, osiągając najwyższe notowania od trzech tygodni. Mocno wzrosły także rentowności polskich obligacji skarbowych, co oznacza spadek cen tych papierów.

[Aktualizacja 15:30] Wyprzedaż polskiej waluty w drugiej połowie dnia przybrała na sile. Tylko w ciągu nieco ponad 5 godzin handlu euro podrożało o blisko 2,5 grosza i jest wyceniane na poziomie 4,65 zł.

Bankier.pl

Jeszcze więcej wyniosło umocnienie dolara, który w tym samy czasie zyskał ponad 3,5 grosza windując cenę amerykańskiej waluty do poziomu 4,447 zł.

Bankier.pl

Kurs franka szwajcarskiego wspiął się na poziom 4,479 zł i zaczął zbliżać się do czerwcowych maksimów.

Wyprzedaż polskiej waluty nie służy notowaniom indeksów na GPW, gdzie WIG20 tracił po 15.30 2,6 proc. – tak samo jak szeroki WIG.

O 9:52 kurs euro rósł o ponad grosz, osiągając poziom 4,6258 zł – czyli najwyższy od 23 maja. Złoty zaczął się osłabiać już w czwartek po tym, jak prezes NBP Adam Glapiński zasugerował bliskie zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych. W poniedziałek z tą narracją polemizował inny członek RPP. Ludwik Kotecki powiedział, że w nie można wykluczyć nawet dwucyfrowych stóp procentowych w Polsce.

Problemem dla złotego są też wydarzenia w Stanach Zjednoczonych, gdzie majowa inflacja CPI przebiła prognozy wszystkich ekonomistów. To zrodziło spekulacje, że Rezerwa Federalna zdecyduje się nawet na 75-puntkowe podwyżki stóp procentowych. Taki ruch ze strony Fedu wymagałby adekwatnej odpowiedzi ze strony polskiej Rady Polityki Pieniężnej, która musiałaby wtedy przejść na podwyżki stupunktowe (albo jeszcze wyższe).

W rezultacie na globalnym rynku walutowym obserwujemy zdecydowane umocnienie dolara względem euro. Kurs EUR/USD w poniedziałek rano spadł d 1,04721 i zbliżył się do wieloletniego minimum sprzed miesiąca. Skutkiem tego na polskim rynku dolar drożał o 3,5 grosza, osiągając cenę 4,4159 zł.

Kurs franka szwajcarskiego rósł o ponad dwa grosze, wspinając się na wysokość 4,4572 zł. Funt brytyjski kosztował 5,4092 zł i był o prawie dwa grosze droższy niż przed weekendem.

Niechęć do polskich aktywów widać także na rynku kapitałowym. Rentowność polskich obligacji 10-letnich zwyżkowała aż o 20 pb., sięgając poziomu 7,36%. Ostatni raz papiery te oferowały tak wysoką rentowność w listopadzie 2008 roku, podczas najostrzejszej fazy globalnego kryzysu walutowego. Wzrost rentowności sygnalizuje spadek ceny rynkowej obligacji. Pod kreską znalazła się także warszawski giełda. WIG20 rozpoczął poniedziałkową sesję ze stratą ponad 1,5%.

KK

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Wyprodukuj wodę pod własną marką

Wyprodukuj wodę pod własną marką

Advertisement

Komentarze (48)

dodaj komentarz
midas69
Produkcja czegokolwiek została przeniesiona do Azji. Zachód zajmuje się sie juz tylko ciężką inżynierią finansową i drukowaniem a Chińczyk czeka. Jak przyjdzie czas to opyli 4-6B$ papierowego bogactwa za resztki dostępnego złota i weźmie sobie Tajwan kiedy zachodnie gospodarki będą spadać do Hadesu. Bank Japonii dzisiaj przyznał,Produkcja czegokolwiek została przeniesiona do Azji. Zachód zajmuje się sie juz tylko ciężką inżynierią finansową i drukowaniem a Chińczyk czeka. Jak przyjdzie czas to opyli 4-6B$ papierowego bogactwa za resztki dostępnego złota i weźmie sobie Tajwan kiedy zachodnie gospodarki będą spadać do Hadesu. Bank Japonii dzisiaj przyznał, że nie jest w stanie dłużej bronić wartości Jena.
bha
Rynkowa nienasycona zachłanność spekulacyjna nie śpi... na mamonę coraz więcej mamonę i nie tylko na nią......... i zyski coraz więcej i więcej wszlakiej materii zysków na rynku. Niestety nic dobrego to już nie wróży.
boris-vodka
A MAT@Ł-usz ostatnio mówił dla swojego ciemnego ludu ....https://www.bankier.pl/wiadomosc/Morawiecki-Niech-symbolem-walki-z-inflacja-bedzie-zlotowka-ktora-powinna-sie-umacniac-8355574.html
anty12
Tutaj też pisowskie trolle przyatakowaly :)
adam314 odpowiada (usunięty)
To spróbuj wymienić te rubelki w kantorze, żeby gdzieś nimi zapłacić. No chyba, że potrzebujesz kupić gacie na ruskim bazarze w Moskwie.
midas69 odpowiada adam314
Niedługo wyłącznie za ruble/RMB/złoto będziesz w stanie nabywać energetyki. Krajom żyjącym z drukarek może byc ciężko.
od_redakcji
Jak by ktoś z biura partyjnego za komuny powiedział, żeby sobie naród chrust z lasu zbierał i jeszcze za to płacił, to by ich naród w jeden dzień rozniósł.
A obecnie To, że coś jest nierealne, urojone, mirażowe, złudne, nieżyciowe, psychopatyczne, paranoiczne, niemożliwe, wymyślone, iluzoryczne, utopijne, fikcyjne, to wcale
Jak by ktoś z biura partyjnego za komuny powiedział, żeby sobie naród chrust z lasu zbierał i jeszcze za to płacił, to by ich naród w jeden dzień rozniósł.
A obecnie To, że coś jest nierealne, urojone, mirażowe, złudne, nieżyciowe, psychopatyczne, paranoiczne, niemożliwe, wymyślone, iluzoryczne, utopijne, fikcyjne, to wcale nie znaczy, że ludzie kształtujący światową rzeczywistość nam to obecnie nie wprowadzą. A my pokorne jak barany jeszcze przeklinamy Putina, który te wszystkie dobra (kopaliny) posiada. Ludzie to jednak !dioci.
od_redakcji
komitety by się paliły.....

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki