REKLAMA

Złoty słabnie na całej linii. Funt najdroższy od 2 lat

2014-08-08 09:34
publikacja
2014-08-08 09:34
SXC

Piątkowy poranek przyniósł kontynuację wyprzedaży polskiej waluty. Złoty dynamicznie traci już drugi tydzień z rzędu, nie oglądając się na sytuację na eurodolarze. Ani spadki, ani wzrosty na głównej parze walutowej świata nie były w stanie zatrzymać osłabienia złotego.

Źródło: SXC


O 9:30 za euro płacono 4,2186 złotego, czyli o 4 groszy więcej niż tydzień temu oraz o 8 groszy więcej niż dwa tygodnie temu. W ciągu ostatniego miesiąca dolar podrożał o ponad 11 groszy i w piątek rano kosztował 3,1520 zł. W środę amerykańska waluta osiągnęła cenę 3,16 zł i był to najwyższy poziom od września 2013 roku.

Osłabienie złotego widoczne jest też na parze z frankiem szwajcarskim. Helwecka waluta wyceniana jest na 3,4767 złotego, czyli o 12 groszy wyżej niż jeszcze dwa miesiące temu i najwyżej od marca. Za funta szterlinga trzeba zapłacić ponad 5,30 zł, co jest najwyższą ceną od września 2012 roku.

Inwestorze, daj się poznać i wygraj iPada Mini

Analitycy wiążą wakacyjne osłabienie złotego z sytuacją na międzynarodowych rynkach finansowych. Od początku lipca na europejskich giełdach trwa dynamiczna korekta cen akcji, zmniejszająca apetyt na ryzykowne aktywa u zagranicznych inwestorów. Na to nałożyły się słabsze dane z gospodarki Niemiec, „zaskakujący” nawrót recesji we Włoszech oraz upadek największego banku w Portugalii, który został w awaryjnym trybie przejęty przez państwo.

K.K.

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~jb
ktoś to dobrze przemyślał.
~ekonom_amator
To akurat dobra wiadomość, eksport będzie bardziej opłacalny (tańsze jabłka....)
~greg
nasze jabłka i nie tylko będą tańsze dla tych którzy płacą euro czy dolarach, więc będą tego więcej brać, i to jest zaleta posiadania własnej waluty, w szczególności że nie trzeba tu nic robić, rynek sam osłabia złotówkę przy słabszej koniunkturze
~Yeti odpowiada ~greg
Powiedz to Ruskim - gdzie rubel traci od roku na wartości jak to jest dla nich super. Droższe wakacje, droższe towary importowane. To gadanie o tym sterowaniu kursem (niby jak?) i poprawie przez to eksportu to jest jedna wielka bzdura powtarzana ze starych podręcnzikó ekonomi...
~WP odpowiada ~greg
Biedaku! Myślisz, że wahania kursów walut są zalezne od koniunktury? Może sto lat temu...
~ekonom_z_wiedzą
A już nie pomyślisz, że np. koszt obsługi długu będzie droższy oraz mniej zostanie Polakom w kieszeniach przy zakupie zagranicznych towarów?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki