REKLAMA

Złoty łapie oddech. Kurs euro poniżej 4,70 zł

2021-11-30 11:20
publikacja
2021-11-30 11:20
Złoty łapie oddech. Kurs euro poniżej 4,70 zł
Złoty łapie oddech. Kurs euro poniżej 4,70 zł
fot. Kamil Zajaczkowski / / Shutterstock

Polski złoty drugi dzień z rzędu usiłuje odrabiać straty. Nie pomogły jednak zarówno lepsze od prognoz dane o PKB, jak i wyższa od oczekiwań inflacja CPI. Kurs euro nie jest w stanie zdecydowanie oddalić się od poziomu 4,70 zł.

To miał być drugi z rzędu dzień aprecjacji polskiej waluty. Jeszcze o poranku kurs euro spadł poniżej 4,67 zł po tym, jak w poniedziałek obniżył się o ponad dwa grosze. A potem nadeszły dane z Głównego Urzędu Statystycznego, które (przynajmniej teoretycznie) powinny działać na rzecz umocnienia złotego.

Po pierwsze, wzrost PKB w III kwartale okazał się wyższy od wstępnych szacunków oraz od oczekiwań większości ekonomistów. Po drugie, listopadowa inflacja CPI okazała się wyraźnie wyższa od rynkowego konsensusu i z wynikiem na poziomie 7,7% zameldowała się na najwyższym poziomie w XXI wieku. Silniejszy wzrost gospodarczy oraz absolutnie nieakceptowalnie wysoka inflacja powinny skłonić każde normalne gremium monetarne do ostrego podniesienia stóp procentowych, co zwykle wspiera wartość krajowej waluty.

Jednakże w ostatnich tygodniach spekulacje związane ze wzrostem stóp procentowych w Polsce już nie wspierają złotego. Od 3 listopada kurs euro podniósł się o ok. 15 groszy, choć rynek wycenia coraz wyższe stopy procentowe w perspektywie następnych kilku miesięcy. Dlatego też dzisiejsze niespodzianki makroekonomiczne nie były w stanie wzmocnić złotego.

O 11:21 kurs euro kształtował się na poziomie 4,6769 zł, a więc podobnie jak dzień wcześniej. W dalszym ciągu złoty pozostaje niemal ekstremalnie słaby. Dość powiedzieć, że notowania euro przewyższające 4,70 zł w całej współczesnej historii widzieliśmy tylko dwa razy: w lutym i marcu 2009 oraz wiosną 2004 roku. Nadal więc kręcimy się w pobliżu 12-letniego szczytu. Tylko przez ostatni rok złoty stracił względem euro ponad 5,0% i już niemal 10% względem dolara amerykańskiego.

Co więcej, złoty dziś nie korzysta ze sprzyjającej mu koniunktury na głównej parze walutowej świata. Kurs EUR/USD znów idzie wyraźnie w górę, podnosząc się z najniższych poziomów od czerwca 2020 roku. Zwykle słabnący dolar pomaga walutom z rynków wschodzących, do których w dalszym ciągu zaliczana jest Polska. W rezultacie dolar na polskim rynku we wtorek rano taniał o ponad trzy grosze, osiągając cenę 4,1154 zł.

Z rekordowo wysokich poziomów spadały notowania franka szwajcarskiego. Helwecka waluta była dziś przed południem wyceniana na 4,4823 zł, czyli o grosz niżej niż dzień wcześniej. To już o 4 grosze poniżej zeszłotygodniowego rekordu wszech czasów (4,5220 zł).

KK

Źródło:
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
jurnydziadek
Czy to interwencja NBP albo BGK?
jpelerj
Tak. Widać, kiedy ruszyli do gry. Dużo wydali, za wiele nie obniżyli i nie widomo, czy na dłużej. Teraz, kiedy wszyscy wiedzą, że rząd PL nie ma kasy, te próby interwencji przypominają granie przeciwko kasynu w ruletce.
next3
To łapanie oddechu kończy sie w momencie publikacji artrykułu on-line. Po co pisać na przemian to o wzroście i łapaniu oddechu to o laniu dla złotego skoro sytuacja zmienia się czasem w ciągu dnia?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki