REKLAMA
PROMOCJA

Złoto: przebudzenie inwestorów

Krzysztof Kolany2015-11-12 09:51główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-11-12 09:51

Pomimo wyprzedaży kruszcu przez ETF-y popyt na złoto w trzecim kwartale wzrósł o solidne 8% rdr. Zakupy królewskiego metalu zwiększyli konsumenci nie tylko z Indii i Chin, a banki centralne niemal wyrównały rekord sprzed roku.

Złoto: przebudzenie inwestorów
Złoto: przebudzenie inwestorów
/ FORUM

W trzecim kwartale 2015 roku łączny popyt na złoto wyniósł 1.120,9 ton – poinformowała Światowa Rada Złota (World Gold Council). Był to wynik o 8% wyższy niż przed rokiem i o skromne 1,3% wyższy od 5-letniej średniej. Na tle słabego ubiegłorocznego kwartału dobrze wypadł popyt na złoto inwestycyjne, który sięgnął 229,7 ton, co było rezultatem o 27% wyższym niż przed rokiem (i najlepszy od 2 lat), ale zarazem o jedną czwartą niższym od średniej za ostatnie pięć lat. ETF-y (Exchange Traded Funds) sprzedały 65,9 ton złota, czyli o ponad połowę więcej niż rok temu.

Wyraźnie ożywił się popyt zgłaszany na złote sztabki i monety przez inwestorów detalicznych, którzy kupili 295,7 ton żółtego metalu. To o 33% więcej niż przed rokiem, ale też o 10% mniej niż średnio w ciągu ostatnich pięciu lat. Popyt na złotą biżuterię wzrósł o 6% rdr, sięgając 631,9 ton, a więc o 9,2% przewyższając 5-letnią średnią. W trzecim kwartale 2015 roku średnia dolarowa cena złota w Londynie (fixing LBMA) wyniosła 1.124,30 USD/oz i była o 12% niższa niż w Q3 2014.

Na uwagę zasługuje silny wzrost zakupów detalicznych równocześnie na większości głównych rynków. W Chinach sprzedano o 13% więcej złota niż rok temu. W Indiach popyt wzrósł o 13%, na Bliskim Wschodzie o 10%, w Europie o 27%, a w Stanach Zjednoczonych aż o 62%. Autorzy raportu Światowej Rady Złota uznają ten wzrost popytu konsumenckiego za swego rodzaju fenomen.

Zwyczajowo to raczej po wrażliwych na ceny konsumentach z Azji i Bliskiego Wschodu należałoby oczekiwać takiej reakcji. Ale tym razem dołączyli do nich także mieszkańcy USA i Europy: sprzedaż złotych monet przez US Mint osiągnęła największy wolumen od apogeum kryzysu finansowego w czwartym kwartale 2008 roku. Tak inwestorzy i konsumenci z bogatego Zachodu zareagowali na fakt, że w lipcu ceny złota wyrażone w USD osiągnęły najniższy poziom od 5,5 lat.

Nabywcami złota pozostały banki centralne, które w minionym kwartale zwiększyły rezerwy o 175 ton, a więc tylko o 2,5% mniej niż w rekordowym Q3 2014. Raportowanie zakupów kruszcu rozpoczął Ludowy Bank Chin, który w lipcu poinformował o wzroście rezerw złota o przeszło 50%, po czym zaraportował kolejne 50,1 ton do końca września. Bank Rosji zwiększył stan posiadania o 77,2 ton. Jedynym znaczącym sprzedającym był bank centralny Kolumbii, który pozbył się 6,9 ton złota.

Po stronie podaży wydobycie zmalało o 1% rdr i wyniosło 827,8 ton. W dalszym ciągu malały jednostkowe koszty produkcji: łącznie z koniecznymi nakładami inwestycyjnymi koszt wyciągnięcia na powierzchnię uncji złota wyniósł 900 USD i był o 213 USD niższy niż w pierwszym kwartale 2013 roku. To efekt cięcia kosztów w kopalniach, które ograniczały wydatki na poszukiwania nowych złóż, ale też gwałtownego spadku cen ropy naftowej i osłabienia lokalnych walut wobec dolara. Eksperci WGC szacują, że paliwo (10%) i robocizna (30%) stanowią ok. 40% kosztów wydobycia złota.

Za to podaż złotego złomu spadła o 6% rdr, osiągając najniższy poziom (252,3 ton) od 2008 roku. Za malejący trend podaży złota z recyklingu odpowiadają przede wszystkim konsumenci z Ameryki Północnej, gdzie poprawiająca się sytuacja na rynku pracy i spadek cen żółtego metalu zniechęcają do jego sprzedaży. Ilość złotego złomu trafiająca na rynek jest kluczowym komponentem podaży kruszcu – tylko w ten sposób można zaspokoić nagły wzrost popytu na królewski metal.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Modivo stawia na off-price. Rynek przestraszył się nowego konceptu
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (82)

dodaj komentarz
~malkontent
Gotowanie żaby w garnku z termometrem nie ma sensu.
~Ciekawski
Wiecie gdzie najblizej polandu kupić złote sztabki w ceripackach mennicy PAMP? Ktos mogłby cos napisać o renomowanych producetnach sztabek? Jakie omijać, na co patrzec itp. Z góry dzieki.
~PartTimeJobs
Sztabki prywatny „kozak” nie kupoje bo jest dużo podrabianych i nawet banki się ich nałykały sporo i teraz cicho z tym siedzą. Dlatego Azja jak kupuje to wpierw każe wszystko przetapiać.
Najbardziej wiarygodny zakup to : Bulion jedno uncjowy, metoda sprawdzania na dźwięk (Szukaj na online) jest jak na razie nie do podrobienia...!
~golddigger
Czesc,
Coś wam napisze, nie inwestuje na giełdzie bo wiem ze zeby tam zyskiwac trzeba mieć znajomości w centrali spółek albo poprostu duuzo szczęscia. Co do złota bo o tym chyba jest dyskusja. Bywam w roznych miejscach swiata, rozmawiam z ludzmi. Nie zdajecie sobie sprawy jak duzo złota w sztabkach po 100, 250g kupują niemcy,
Czesc,
Coś wam napisze, nie inwestuje na giełdzie bo wiem ze zeby tam zyskiwac trzeba mieć znajomości w centrali spółek albo poprostu duuzo szczęscia. Co do złota bo o tym chyba jest dyskusja. Bywam w roznych miejscach swiata, rozmawiam z ludzmi. Nie zdajecie sobie sprawy jak duzo złota w sztabkach po 100, 250g kupują niemcy, grecy czy amerykanie! Pomóżcie sobie x100 co myślicie to wam wyjdzie wynik. Co mądrzejsi wiedzą ze drukowanie pieniedzy i wycena akcji ponad 1:1 na giełdzie to czysty przekręt który kiedys sie zawali. Udało się w bodajze 1976 roku odpalić tą bańke rezygnujac z parytetu złota. Kiedys to gruchnie. Wiedzą o tym ludzie mieszkajacy w krajach w ktorych demokracja trwa dłuzej niz w Polsce, są wykształceni i potrafią samodzielnie myśleć. Obecnie przymierzam się powoli do zakupu sztabek 100g w certipackach, Mozecie doradzic ktore mennice są najlepsze, najlepiej cenione na rynku? Szwajcarski PAMP, hueraches? Zaznaczam, że bede kupowal w niemczech (pewnie degussa) a nie przez polskich cfaniaczków ktorzy zarabiają kupujac w niemech i odsprzedjac w pl z zyskiem jak sie im wyłoży kase. Zauwazcie ze złoto zawsze jest najtansze jak są szczyty na gieldach i odwrotnie. Ktos to planuje i co 7-8 lat robi zakupy w odpowiednim miejscu bogacac sie niemiłosiernie
~glos_rozsadku
no wlasnie, wsyzscz kupuja i kupuja, a cena spada. ;) czyli spokojnie cena jest zawyzona
~plutarch
mocno byś chciał, Krzyś też
~Janusz
Co masz na myśli z tym 1400$ w 1,5 y?
~Adaś
Cena jest stabilna od dłuższego czasu. Coś to mi wygląda na zaklinanie rzeczywistości przed kolejna falą spadków. Ale coś jest na rzeczy bo parę ciekawych komunikatów z globalnych graczy i rządów państw było. Zobaczymy!
~Leszczu
Ja juz zdolalem przytulic kilka kilo owego krolewskiego metalu. Jeszcze nie czuje sie jak krol, wiec dokupie wiecej skoro cenka robi sie atrakcyjna

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki