REKLAMA

Złodzieje ukradli dwa rowery warte 78 tys. zł

2020-05-14 16:54
publikacja
2020-05-14 16:54

Policjanci poszukują sprawców włamania do sklepu rowerowego przy ul. Krakowskiej w Bielsku-Białej. W środę nad ranem złodzieje wynieśli z niego dwa rowery o wartości 78 tys. zł. Policja prosi o pomoc kierowców, którzy przejeżdżali w okolicy autami z wideorejestratorami, i mogli nagrać przestępców.

/ Shutterstock

Rzecznik bielskiej policji asp. szt. Roman Szybiak poinformował, że złodzieje – najprawdopodobniej dwaj mężczyźni – przyjechali w okolice sklepu oplem signum ok. godz. 3.30. Wybili szybę wystawową i dostali się do środka. Ukradli dwa rowery elektryczne marki Giant Reign E+ 0 Pro koloru złotego wraz z osprzętem. Łączna wartość to 78 tys. zł.

"Po kradzieży jeden ze sprawców zbiegł z rowerem w dół ul. Krakowską, natomiast drugi odjechał samochodem tą samą ulicą" – podał Szybiak.

Policja podała rysopisy sprawców. Pierwszy jest krępej budowy ciała. Ubrany był w szarą kurtkę i wełnianą czapkę. Drugi ubrany był w biały kombinezon, podobny do tych, jakim posługują się służby do walki z koronawirusem. Miał czarne rękawiczki. Samochód, którym się poruszali był koloru jasnego.

"Poszukujemy świadków zdarzenia, którzy w tych godzinach przejeżdżali ul. Krakowska w obu kierunkach i mieli w swoich samochodach zamontowane kamery oraz inne osoby, które mają informacje mogące przyczynić się do ustalenia sprawców. Zapewniamy anonimowość" – podał Szybiak.

Informacje można kierować do komendy miejskiej w Bielsku-Białej pod nr tel. 47 857 12 55 lub alarmowy 112. (PAP)

autor: Marek Szafrański

szf/ jann/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
peluquero
2 lata jeździłem rowerem kupionym od kolegi za 100zł (stał u niego w piwnicy przeszło 15 lat) i przejechałem nim w dwa sezony 4,5tys. km ze średnią prędkością 17km/h (wliczając wszystkie postoje na światłach w mieście)
peluquero
ukradli mi ten rower spod centrum handlowego
kryzysio odpowiada peluquero
Ja do mojego roweru o wartości 150 zł dokupiłem łańcuch za 250 zł i czuję się trochę bezpieczniej. Nigdy nie wiadomo w naszym kraju świętego Jana Pawła, kogo ręce zaświerzbią coby cudzą własność przygarnąć.
kryzysio odpowiada kryzysio
Dodam jeszcze, że łańcuch dokupiłem w tym samym dniu, w którym wyrwałem rower z rąk złodzieja - podprowadziłł mi go upośledzony umysłowo koleś, kiedy stałem dziesięć metrów od pojazdu w kolejce w piekarni. Obyło się bez policji.
jasiek2017
Codziennie giną rowery, gdzie info o tych kradzieżach ?
pakamera
ale chyba nigdy jeszcze nie zginął rower o wartości prawie 40 tyś
m00zyk odpowiada pakamera
Nie wiedziałem, że istnieją w ogóle tak drogie rowery. Ciekawe, kto to kupuje?
bogdant odpowiada m00zyk
moze nikt,
moze sluza tylko do kradziezy ze sklepow?
;)

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki