REKLAMA

Ziobro: Prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o aresztowanie Giertycha

2022-01-19 06:46, akt.2022-01-19 10:47
publikacja
2022-01-19 06:46
aktualizacja
2022-01-19 10:47
Ziobro: Prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o aresztowanie Giertycha
Ziobro: Prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o aresztowanie Giertycha
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o aresztowanie Romana Giertycha, ponieważ postawił się ponad polskim prawem. Uporczywie nie stawia się przed prokuratorem. Był już wzywany kilkadziesiąt razy – na ponad 20 terminów – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w rozmowie z "Gazetą Polską".

Minister Sprawiedliwości w wywiadzie opublikowanym w środę na łamach "Gazety Polskiej" został m.in. zapytany o to, jaki jest status Romana Giertycha, który – jak przypomina gazeta – sam twierdzi, że nie przedstawiono mu żadnych zarzutów.

"Gdyby tak było, to nie mogłyby mieć statusu podejrzanego osoby, które ukrywają się lub uciekły za granicę, a jest podejrzenie, że dopuściły się przestępstw. A tak nie jest. Prawo umożliwia postawienie zarzutów nawet wówczas, gdy sprawca zbiegł i się ukrywa. Decydujące jest wydanie przez prokuraturę postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a nie ich ogłoszenie podejrzanemu. I takie postanowienie wydała prokuratura" – podkreślił Zbigniew Ziobro.

"W takim wypadku ogromna większość osób – nawet tych, które kwestionują zasadność działań organów ścigania – stawia się na wezwanie. Tylko Giertych udaje wielkie panisko, które może stać ponad prawem. Ale obstrukcja Giertycha nie wstrzymuje śledztwa. Nowe dowody pozwoliły na postawienie mu dodatkowych zarzutów. Dotyczą one m.in. 4,5 mln zł za zaangażowanie w sprawę, w związku z którą – jak wskazuje prokurator – pan Giertych jako prawnik przez niespełna półtorej godziny brał udział w jednej sądowej rozprawie" – tłumaczył, dodając, że "wynagrodzeniem były pieniądze i kilka mieszkań". "Według prokuratury monstrualne honorarium było sposobem na wyprowadzenie pieniędzy z giełdowej spółki" – zaznaczył.

Ziobro na łamach "GP" przekazał też, że prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o aresztowanie Romana Giertycha, ponieważ "postawił się ponad polskim prawem". "Uporczywie nie stawia się przed prokuratorem. Był już wzywany kilkadziesiąt razy – na ponad 20 terminów" – podkreślił minister sprawiedliwości.

"Jeżeli sąd wyda zgodę na tymczasowe aresztowanie, prokuratura zyska dodatkowe możliwości. Będzie mogła podjąć działania, aby sprowadzić go do Polski, niezależnie od tego, gdzie się ukrywa. A jak pojawi się w kraju, będzie możliwe jego zatrzymanie" – dodał. 

Giertych zapowiada pozew

"Jasną konsekwencją dzisiejszych pomówień ZZ jest pozew wobec niego. Wnioski prokuratury w spr. obsługi Polnord były już 30 razy negatywnie oceniane przez sądy. Pisanie kolejnych wniosków za kolejne lata obsługi tej firmy w niczym nie zmienia tej oceny i świadczy o desperacji ZZ" - napisał na Twitterze Giertych.

O wniosku ws. aresztu pod koniec grudnia informowała Prokuratura Regionalna w Lublinie. Jak przekazywał jej rzecznik prok. Karol Blajerski, zgoda sądu umożliwiłaby poszukiwanie Giertycha listem gończym w związku ze sprawą dotyczącą przywłaszczenia 72 mln zł na szkodę giełdowej spółki Polnord. Z informacji przekazanych przez lubelską prokuraturę wynika, że śledczy zamierzają postawić prawnikowi dodatkowe zarzuty prania brudnych pieniędzy i wyrządzenia spółce 4,5 mln zł szkody pod pozorem umowy na reprezentowanie Polnordu przez kancelarię prawną Giertycha przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

"Rzekome honorarium zostało przekazane w gotówce w wysokości 2 mln zł, a 2,5 mln zł – w postaci sześciu mieszkań, w atrakcyjnych lokalizacjach w Sopocie i Warszawie" - przekazał Blajerski. Dodał, że kancelaria Giertycha nie podjęła żadnych merytorycznych działań uzasadniających wypłatę 4,5 mln zł wynagrodzenia. Kwotę tę określił też jako "drastycznie odbiegającą od realiów rynkowych.

Śledczy poinformowali też, że przez ostatni rok wysłali do Giertycha ponad 100 wezwań na przesłuchanie pod wszystkie znane adresy.

Zdaniem Giertych wezwania te są bezprawne, a on sam "nie popełnił nigdy żadnego przestępstwa". W grudniu ub.r. na swoim Facebooku napisał: "Spokojnie oczekuję na zapowiedziany wniosek o aresztowanie mnie w związku z dzisiejszym brakiem stawiennictwa. Ponieważ wiem, że nie popełniłem nigdy żadnego przestępstwa, to jestem spokojny o efekt tego wniosku".

Adwokat był jedną z 12 osób zatrzymanych w połowie października 2020 r. w związku ze śledztwem dotyczącym wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Zatrzymanym w sprawie przedstawiono zarzuty.

Prokuratura podała wówczas, że wobec Romana Giertycha zastosowano środki zapobiegawcze, w tym m.in. 5 mln zł poręczenia majątkowego. Obrońcy adwokata złożyli zażalenie na tę decyzję. W konsekwencji w grudniu ub.r. poznański sąd rejonowy uchylił wykonywanie środków zapobiegawczych. Sąd ten uznał m.in., że zarzuty wobec adwokata ogłoszono nieskutecznie.

Poznańskie sądy obu instancji nie przychyliły się też do wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Sądy te uznały, że zebrany materiał dowodowy nie uprawdopodabnia w dużym stopniu, iż podejrzani dopuścili się zarzucanych im czynów.

bf/ joz/ sno/ ann/

Źródło:PAP
Tematy
Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Komentarze (25)

dodaj komentarz
jas2
Dla pana Giertycha niech mottem będzie stare przysłowie:
"Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka."
interstellar
I znowu skokowy przyrost minusów dla komentarzy niekorzystnych dla PIS :)
Opłacani ludzie w akcji ;)
jarekzbyszek
Prokuratorzy Ziobry stawiają się ponad prawem. Oni mogą wszystko. Zorganizowana grupa przestępcza.
cov_id
fanem żadnej ze stron nie jestem ,ale ze względu na zbieżność czasową odnoszę wrażenie , że prok. zerro usiłuje usprawiedliwić wykorzystanie pegasusa jako środka do inwigilacji przestępcy
marok
Gdyby był uczciwy, to by się stawił do prokuratury, przecież i tak sąd decyduje o wsadzeniu do paki bądź nie. Sprawa niestawiania się do prokuratury ciągnie się od wielu miesięcy. I tak byli wobec niego pobłażliwi, skoro wysłali mu tyle wezwań a on je ciągle ignorował.
Za POprzedników czuł się bezkarny , ale czasy się zmieniły,
Gdyby był uczciwy, to by się stawił do prokuratury, przecież i tak sąd decyduje o wsadzeniu do paki bądź nie. Sprawa niestawiania się do prokuratury ciągnie się od wielu miesięcy. I tak byli wobec niego pobłażliwi, skoro wysłali mu tyle wezwań a on je ciągle ignorował.
Za POprzedników czuł się bezkarny , ale czasy się zmieniły, pewnie liczy na zmianę władzy.
jarekzbyszek odpowiada marok
Gdyby prokuratorzy Ziobry byli uczciwi, to zajęliby się przestępcami a nie opozycją.
marok odpowiada jarekzbyszek
A jeśli oPOzycja to też przestępcy.? Zarzuty są bardzo poważne , straty giełdowej spółki wielomilionowe.
loool odpowiada jarekzbyszek
ale to że ktoś jest w opozycji i że jest przestępcą się nie wyklucza. Jak jest niewinny to niech się broni i udowodni a nie chowa się za granicą i czeka w ukryciu na zmianę władzy
dziadekjarek odpowiada marok
Oskarżając przedstaw dowód

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki