REKLAMA
WAŻNE

Zielona energia utknęła w sieci. Gospodarka będzie tracić

2022-01-18 08:57
publikacja
2022-01-18 08:57
Zielona energia utknęła w sieci. Gospodarka będzie tracić
Zielona energia utknęła w sieci. Gospodarka będzie tracić
fot. Blue Planet Studio / / Shutterstock

Cable pooling, czyli współdzielenie infrastruktury energetycznej pomiędzy różne źródła wytwarzania energii, oraz linie bezpośrednie - te dwa rozwiązania mogłyby dać silny impuls do rozwoju odnawialnych źródeł energii. Jednak pierwsze z nich znajduje się dopiero w prawnych powijakach, a na drugie mało przychylnym okiem spogląda Urząd Regulacji Energetyki.

Największą barierą dla rozwoju OZE w Polsce pozostaje tzw. ustawa odległościowa, która blokuje rozwój nowych farm wiatrowych. Dzieje się tak za sprawą stosowania zasady 10H, czyli możliwości stawiania wiatraków w odległości nie mniejszej niż 10-krotność wysokości elektrowni w maksymalnym wzniesieniu łopaty wirnika.

Oznacza to, że dla nowoczesnych elektrowni wiatrowych, o wysokości szczytowej 150-180 m, minimalna odległość od zabudowań mieszkalnych wynosi ok. 1500-1800 m. Przyjęta w projekcie nowelizacji ustawy kluczowa zmiana przewiduje, że bezwzględna minimalna odległość pomiędzy wiatrakiem a zabudowaniami będzie wynosić 500 m.

Mało kto płaci za prąd tyle co Polak. Pensje Polaków a siła nabywcza prądu

Więcej niż w Polsce za prąd, w stosunku do zarobków, płaci się tylko w takich krajach jak Sierra Leone czy Uganda. Od kilku lat stać nas na zakup coraz mniejszej ilości prądu, a przyszłoroczne podwyżki cofną nas o kolejne lata.

Projekt nowelizacji ustawy opublikowano w maju 2021 r., ale niedługo później - po wyjściu środowiska Jarosława Gowina z koalicji rządzącej - temat utknął w resorcie rozwoju.

Sprawy ruszyły do przodu dopiero pod koniec ubiegłego roku, gdy ustabilizowało się kierownictwo ministerstwa. Jego szefem został Piotr Nowak, a prowadzenie nowelizacji przejął wiceminister Artur Soboń, który z odcinka górniczego w Ministerstwie Aktywów Państwowych przeniósł się pole samorządowe w resorcie rozwoju. Branża ma nadzieję, że prace nad zmianą przepisów uda się zakończyć nawet w pierwszym kwartale 2022 r.

Jednocześnie sektor energetyki odnawialnej ma dwa inne postulaty, których spełnienie pozwoliłoby przyspieszyć rozwój OZE.

Pierwszym jest umożliwienie budowy linii bezpośrednich pomiędzy odbiorcami przemysłowymi a wytwórcami energii odnawialnej. Natomiast drugie rozwiązanie to cable pooling, czyli dopuszczenie współdzielenia infrastruktury energetycznej pomiędzy rożne źródła wytwarzania, np. uzupełnienie farmy wiatrowej o dodatkową fotowoltaikę, co pozwoliłoby wykorzystać istniejące moce przyłączeniowe do budowy nowych mocy.

Kto mocno opowiada za pierwszym rozwiązaniem? Czy polski przemysł energochłonny zachowa swoją konkurencyjność? Dlaczego URE blokuje inicjatywy? Jakie są perspektywy cable poolingu? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl.

Tomasz Elżbieciak

Źródło:
Tematy
Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Komentarze (1)

dodaj komentarz
arek19777
Skuteczny sposob powstrzymac Rosje, to w ekspresowym tempie przejscie na odnawialne zrodla energii, zmniejszenie a potem calkowite odejscie od dostaw rosyskich ropu gazu. Tego najbardziej sie obawia putin, i o to toczy sie wojna. Ci ktorzy blokuja przejscie energetyki na OZE, samochody elektryczne, sa pionkami putina. Niemozliwe? Skuteczny sposob powstrzymac Rosje, to w ekspresowym tempie przejscie na odnawialne zrodla energii, zmniejszenie a potem calkowite odejscie od dostaw rosyskich ropu gazu. Tego najbardziej sie obawia putin, i o to toczy sie wojna. Ci ktorzy blokuja przejscie energetyki na OZE, samochody elektryczne, sa pionkami putina. Niemozliwe? Mozliwe, trzeba tylko wdrazac plany klimatyczne tu i za oceanem.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki