REKLAMA

Zespół ds. legalizacji marihuany zbierze się 7 stycznia

2019-12-29 07:31
publikacja
2019-12-29 07:31

Chcemy stworzyć wiarygodnie społecznie zespół, który nie spotyka się po to, żeby szokować społeczeństwo, tylko żeby prowadzić racjonalną debatę - powiedziała PAP przewodnicząca parlamentarnego zespołu ds. legalizacji marihuany Beata Maciejewska (Lewica).

fot. photolona / / Shutterstock
Zespół, jak wynika z informacji na stronie internetowej Sejmu, zbierze się 7 stycznia. Na pierwszym merytorycznym spotkaniu wspólnie z partnerami społecznymi, prawnymi i naukowymi posłowie mają omówić cele i zadania zespołu. Udział w posiedzeniu zadeklarowali m.in. Społeczna Inicjatywa Narkopolityki i stowarzyszenie Wolne Konopie.

Maciejewska podkreśliła, że chciałaby w debacie wyjść także poza środowisko, które na co dzień zajmuje się tematem legalizacji marihuany. "Chcemy zaprosić ludzi szeroko, z różnych środowisk, którzy potrafią położyć nam na stole przekonujące dla polityków i opinii publicznej argumenty, które będą nas zbliżać do tego, żebyśmy mogli zająć się tym tematem" - powiedziała.

"Chcemy stworzyć wiarygodnie społecznie zespół, który nie spotyka się po to, żeby szokować społeczeństwo, tylko żeby o tym rozmawiać. Moim głównym celem jest, żeby pojawiła się w opinii publicznej debata z udziałem osób, które będą o tym racjonalnie mówić" - podkreśliła.

Maciejewska zaznaczyła, że zespół, który obecnie tworzy 10 polityków Lewicy, dwoje posłów z Koalicji Obywatelskiej i jeden z Konfederacji, jest otwarty na przedstawicieli wszystkich klubów. "Jest bardzo ważne, żeby osoby, które są na szczycie Platformy Obywatelskiej, podjęły się tego tematu. Mam takie poczucie, że to jest temat, z którego łatwo uciec, bo - jak mówią - +my się tym nie zajmujemy+" - stwierdziła.

Według niej postawę polityków ws. marihuany można streścić słowami: "ja nic nie wiem i nic nie chcę wiedzieć".

"Jak była głosowana w Sejmie akcyza na papierosy i alkohol, to nikt wtedy nie rwał włosów z głowy i nie mówił: +jak my w ogóle możemy sprzedawać papierosy i alkohol+, bo to jest już tak głęboko zakorzenione w naszym społeczeństwie, a tutaj wszyscy ten temat odrzucają" - stwierdziła. "Jako politycy, jeśli jest jakiś problem społeczny i prawo jest złe, to niezależnie od naszego widzimisię, naszego samopoczucia, naszych uprzedzeń, powinniśmy rzeczowo do tego podejść, za to nam ludzie płacą" - dodała.

W skład parlamentarnego zespołu ds. legalizacji marihuany wchodzi 10 posłów klubu Lewicy: wiceszefowie klubu Lewicy Marcelina Zawisza, Krzysztof Śmiszek, Beata Maciejewska i Monika Pawłowska oraz posłowie: Andrzej Rozenek, Joanna Scheuring-Wielgus, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Małgorzata Prokop-Paczkowska, Adrian Zandberg i Paulina Matysiak; dwoje posłów z Koalicji Obywatelskiej: Urszula Zielińska i Michał Jaros oraz poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz.

autor: Grzegorz Bruszewski

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (5)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
marianpazdzioch
Niech sobie legalizują i heroinę, byle tylko wcześniej zmienili konstytucję i całkowicie sprywatyzowali leczenie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jkendy
Prawdą jest, że alkohol jest narkotykiem o wiele silniejszym niż wiele z innych nielegalnych substancji. Ale przez to że historycznie był używany miedzy innymi w kościele jest legalny.
silvio_gesell
Konopie też były używane w kościele, stąd kadzidła. W końcu płonący krzew na górze Synaj to co to było? A Arka Przymierza i korona cierniowa Chrystusa były zrobione z akacji nilowej, rośliny bogatej w najsilniejszy znany enteogen, dimetylotryptaminę.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki