Zełenski: Rosja ma szansę wykazać się chęcią zakończenia konfliktu

Uwolnienie przez Rosję 24 ukraińskich marynarzy może pokazać gotowość Moskwy do zakończenia konfliktu z Ukrainą - oświadczył w sobotę nowy prezydent tego kraju Wołodymyr Zełenski.

(fot. Valentyn Ogirenko/File Photo / Reuters)

Wcześniej w sobotę Międzynarodowy Trybunał Prawa Morza (ITLOS) w Hamburgu zobowiązał Rosję do natychmiastowego uwolnienia ukraińskich marynarzy, którzy od pół roku znajdują się w rosyjskiej niewoli.

„Wykonanie przez Federację Rosyjską nakazu Międzynarodowego Trybunału ONZ (ITLOS podlega ONZ - PAP) w sprawie uwolnienia ukraińskich marynarzy i okrętów może być ze strony rosyjskiego kierownictwa pierwszym sygnałem realnej gotowości zakończenia konfliktu z Ukrainą” - ocenił Zełenski.

Rosja może zrobić krok w kierunku odblokowania negocjacji i rozwiązania stworzonych przez siebie problemów w cywilizowany sposób. Zobaczymy, jaką drogę wybierze Kreml. Niecierpliwie czekamy jednak na powrót naszych chłopaków do domu” - napisał prezydent na Facebooku.

Pod koniec listopada 2018 roku Rosja ostrzelała na Morzu Czarnym trzy niewielkie okręty marynarki wojennej Ukrainy. Do ataku doszło, gdy Ukraińcy próbowali przepłynąć z Morza Czarnego na Morze Azowskie przez łączącą je i kontrolowaną przez Rosję Cieśninę Kerczeńską. Ukraińskie jednostki zostały przejęte, a 24 członków ich załóg aresztowano.

Zdarzenie miało miejsce na wodach Morza Czarnego w pobliżu zaanektowanego przez Rosję w 2014 roku ukraińskiego Krymu. Przed posiedzeniem ITLOS wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Ołena Zerkal podkreślała, że zgodnie z prawem międzynarodowym wciąż są to wody terytorialne Ukrainy.

Incydent wywołał oburzenie międzynarodowej opinii publicznej. O uwolnienie marynarzy zabiega m.in. Unia Europejska.

Oprócz uwolnienia marynarzy sędzia i zarazem prezes ITLOS Jin-Hyun Paik w ogłoszonej decyzji nakazał zwrot zatrzymanych okrętów. Obie strony mają ponadto zrezygnować z działań, które mogłyby jeszcze bardziej zaostrzyć i tak napiętą sytuację w rejonie Morza Czarnego i Azowskiego.

Szanse na wykonanie orzeczenia uznaje się za nikłe - Rosja zbojkotowała postępowanie w Hamburgu uznając, że sprawa podlega jurysdykcji jej sądów. Komentując orzeczenie ITLOS rosyjskie MSZ oświadczyło w sobotę, że procedury rozstrzygania sporów przewidziane w konwencji ONZ o prawie morza nie mają zastosowania do incydentu w Cieśninie Kerczeńskiej.

Ukraina uznała incydent w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej za akt agresji, z kolei władze Rosji zarzucają marynarzom nielegalne przekroczenie granicy państwowej. Zgodnie z umowami dwustronnymi Morze Azowskie i Cieśnina Kerczeńska to wewnętrzne terytoria obu państw i oba państwa mają na nich swobodę żeglugi.

Z Kijowa Jarosław Junko 

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
14 10 ajwaj

Powinni Ukraincy w tym bezpieka-man sie cieszyc, ze prowokacja CIA i Pornoszenki byla przeciwko Rosji.
Jesli by to byl Izrael czy USA i nie reagowali na wezwania do zatrzymania sie przed najdluzszym w Europie mostem z duzym ruchem statków, byli by natychmiast pokarmem dla fladry, wegorza & co.

Wyjda kiedys, kiedy zakonczy sie postepowanie karne za stosunkowo ciezkie przestepstwo.
Te same zarzuty ma Pornoszenko od prok. Ukrainskich za narazanie zycia ukrainskich marynarzy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% X 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil