Zbliża się 20-procentowy wkład własny. Co może nim być?

Od stycznia 2017 roku, zgodnie z rekomendacją Komisji Nadzoru Finansowego, standardowo wymagany przez banki wkład własny klienta przy kredycie hipotecznym będzie wynosił docelowe 20 proc. wartości nieruchomości. Przypominamy, co poza gotówką, bank może uznać jako udział własny klienta.

Jeszcze kilka lat temu można było zaciągnąć kredyt na całą wartość mieszkania, a nawet na mieszkanie i „jeszcze trochę”. Dostępne były bowiem kredyty na 100-120 proc. wartości nieruchomości. Taką praktykę ukrócił w 2013 roku nadzór finansowy nakładając na banki obowiązek wymagania od klientów co najmniej minimalnego wkładu własnego.

Zgodnie z zapisami Rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego standardowo wymagany przez banki wkład własny zwiększał się systematycznie od 5 proc. w 2014 roku, 10 proc. w 2015 roku, 15 proc. obecnie, do docelowych 20 proc. od stycznia 2017 roku. Rekomendacja dopuszcza możliwość zastosowania mniejszego wkładu własnego przy dodatkowym ubezpieczeniu lub zabezpieczeniu, jednak bezwzględnie klient musi z własnych środków wnieść przynajmniej 1/10 wartości nieruchomości. Nie zawsze musi to być jednak gotówka.

Zbliża się 20-procentowy wkład własny. Co może nim być?
Zbliża się 20-procentowy wkład własny. Co może nim być? (fot. Johan Mollerberg / YAY Foto)

Co bank zaakceptuje jako wkład własny?

Okazuje się, że poza podstawową formą udziału klienta w finansowaniu nieruchomości, jaką stanowią środki własne w postaci gotówki, banki w zależności od stosowanej polityki będą akceptować też wkład własny w nieco innej postaci.  Mogą nim więc być nie tylko oszczędności zgromadzone w przysłowiowej skarpecie czy na rachunkach bankowych, ale też środki pochodzące z likwidacji tzw. książeczek mieszkaniowych, z akcji, obligacji, a nawet ulokowane w nieruchomości. Pod warunkiem jednak, że docelowo będą przeznaczone na kredytowaną inwestycję.

Wkład własny – co może nim być?

  • gotówka,
  • środki pieniężne zgromadzone na rachunkach bankowych,
  • udokumentowane oszczędności,
  • premia gwarancyjna z książeczki mieszkaniowej,
  • przyznane dofinansowanie wkładu własnego w ramach programu "Mieszkanie dla młodych", 
  • wpłaty dokonane na poczet ceny zakupu (zaliczki, wpłaty na rachunek dewelopera lub zbywcy),
  • wartość rynkowa działki, na której ma być prowadzona inwestycja,
  • udokumentowane poniesione koszty budowy,
  • udokumentowana wartość wykonanych robót budowlanych,
  • udokumentowana wartość zakupionych materiałów budowlanych,
  • udokumentowane koszty przygotowania inwestycji,
  • wartość lub określony procent wartości innej posiadanej nieruchomości (w niektórych przypadkach)

Źródło: opracowanie Bankier.pl 

Za wkład własny banki uznają także już wniesione przez klienta zaliczki i wpłaty dla dewelopera lub zbywcy nieruchomości.  Z kolei, w przypadku kredytów na budowę domu jako część wkładu własnego może być uznana wartość działki, na której powstaje inwestycja, a także (również  w zależności od indywidualnej polityki banku) – koszty już zakupionych materiałów budowlanych, przygotowania inwestycji i poniesionych robót. Oczywiście pod warunkiem ich odpowiedniego udokumentowania.

Dofinansowanie wkładu własnego „Mieszkanie dla młodych” tylko dla nielicznych

Formą wsparcia dla młodych osób kupujących swoje pierwsze mieszkanie, a dysponujących niewystarczającym wkładem własnym miał być program „Mieszkanie dla młodych”.  Środki pochodzące z rządowego programu mogą stanowić dopłatę do wkładu własnego dla klientów korzystających z oferty jednej z 14 instytucji współpracujących z obsługującym program Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Jednak o dofinansowanie mogą ubiegać się wyłącznie osoby, które spełniają określone kryteria, a pula środków przeznaczona na dopłaty w ostatnim czasie szybko się skończyła. Obecnie nie ma już możliwości wnioskowania o dopłatę ani na ten, ani na przyszły rok. Kredytobiorcy mogą składać wnioski jedynie o kredyty z dopłatą na 2018 rok.

Część środków zaplanowana na dopłaty do wkładu własnego w 2017 roku (dokładnie 373 mln zł) zostanie uruchomiona w styczniu, jednak patrząc na zainteresowanie, jakim MdM cieszył się w ostatnim czasie, można przypuszczać, że środków tych nie wystarczy na bardzo długo. Zostaną rozdysponowane najprawdopodobniej w pierwszych dwóch-trzech miesiącach 2017 roku.

Komentarz Partnera

Należy pamiętać, że do wkładu własnego zaliczamy nie tylko środki pieniężne zgromadzone na rachunkach bankowych czy książeczkach mieszkaniowych. W Banku Zachodnim WBK, mogą to być również wpłaty dokonane na poczet inwestycji, a w przypadku kredytów na budowę domu także wartość zakupionych już materiałów budowlanych lub działki budowlanej. Osoby kupujące pierwsze mieszkanie lub dom z pewnością zainteresuje fakt, że do wkładu własnego zaliczamy dofinansowanie wypłacane w ramach kredytów mieszkaniowych Mieszkanie dla Młodych. BZ WBK jako wkład własny może również uznać 90% lub 70% ceny (w zależności od formy sprzedaży) posiadanej nieruchomości przeznaczonej do sprzedaży.

Tomasz Borkowski, zespół rozwoju produktów i procesów kredytowych w Banku Zachodnim WBK

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 26 ~ziomek

Nieruchomości od stycznia w dół. I bardzo dobrze. Starczy już przeceniania nieruchomości i działek budowlanych. W tej chwili taniej można kupić mieszkanie nawet w Niemczech ( nie mam tu na myśli miast jak Hamburg czy Monachium), czy nawet w Szwecji. Tylko jakie u nas zarobki. Każdy jednak kto zarabia nawet minimum dostaje u nas kredyt. Wystarczy zebrać odpowiednią ilość kwitów i ,,kupujemy" własne M. Tak się już wszyscy pozadłużali że osobiście nie znam nikogo w Polsce bez hipoteki, kredytu takiego czy innego. Banki na to jak na lato...dla nich to po prostu świetny interes.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 6 ~NIK

Przecena - obniżka ceny towaru lub usługi, który wcześniej był oferowany po wyższej cenie. Jak to przecenianie ma się do tego co sugerujesz?

! Odpowiedz
1 2 ~Kamil odpowiada ~NIK

A stąd twierdzenie, że "przecena" nie oznacza zwyżki cen??? Kolega widać przyzwyczajony do wyjadania resztek, zazwyczaj po niższych cenach, końcówek serii, lub prawie przeterminowanych :D

! Odpowiedz
0 9 ~zez odpowiada ~NIK

nie napisał "przecena" tylko "przecenianie", a "przeceniać" to również "ocenić kogoś lub coś zbyt wysoko" więc zanim kogoś zaczniesz krytykować to najpierw sam sprawdź znaczenie słów do których się odnosisz

! Odpowiedz
15 8 ~As

Perełki bedą trzymać cenę. Poleci wielka płyta.

! Odpowiedz
0 11 ~bangster_patriota

fajnie, że mamy taki dualizm. Perełki to 1% rynku.

! Odpowiedz
1 11 ~asdffadsf

Gdy nieruchomosci tanieja, to najbardziej tanieja wlasnie te 'perelki' czyli drozsze i bardziej ekskluzywne. Najtansze tanieja najmniej i najpozniej.

! Odpowiedz
1 2 ~aaa

wielka płyta już kosztuje 2/3 tego co nowe budownictwo, dodatkowo u dewelopera masz goły tynk, a w starym bloku jak Ci się poszczęści to jeszcze można trafić po ładnym remoncie i cena będzie taka sama jak do remontu, więc realnie jeszcze to uwzględniając i dodajac ze stary blok stoi w lepszej loklizacji blizej przedszkol/ szkol sklepow to realnie nowe budownictwo jest wlasciwie 2x drozsze już teraz. Dla mnie kalkulacja jest oczywista i bede kupowal w starym bloku po nowym roku ( czekam tylko na te 20% wkladu zeby sprzedajacy byli bardziej zdesperowani ). I nie spodziewam się zeby w dluzszym czasie juz poleciala ta wielka plyta, raczej te nowe wyrownaja ceny do tego co wielka plyta juz staniala ostatnio.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 37 ~Karol

Jak ktoś nie ma 20% w gotówce to powinien dalej mieszkać u mamusi.

! Odpowiedz
5 7 ~Oh_Karol

Można mieć i więcej, ale nie chcieć wpieprzać tych pieniędzy w nieruchomość...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIBOR 6M 0,0000 1,7900%
2020-02-20
WIBOR 3M 0,0000 1,7100%
2020-02-20
LIBOR 3M CHF -0,0022 -0,7060%
2020-02-14
EURIBOR 3M -0,0050 -0,4150%
2020-02-21