REKLAMA

Zażalenie na decyzję sądu o odrzuceniu pozwu zbiorowego ws. Amber Gold

2014-11-05 18:14
publikacja
2014-11-05 18:14
fot. Bankier.pl/BS / Bankier.pl

Kancelaria prawna, która w imieniu ok. 900 klientów Amber Gold przygotowała pozew zbiorowy, złożyła zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego w Gdańsku o odrzuceniu tego pozwu. W pozwie przeciw członkom zarządu Amber Gold pokrzywdzeni domagali się ponad 76 mln zł.

(fot. BS / Bankier.pl)

Sąd Okręgowy w Gdańsku 30 września ogłosił, że odrzucił pozew zbiorowy przeciwko członkom zarządu Amber Gold, Marcinowi i Katarzynie P. Sąd uznał, że pozew powinien być skierowany przeciwko spółce Amber Gold, a nie przeciwko członkom zarządu. "Roszczenia wobec Marcina i Katarzyny P. nie mają podstaw w umowach" - argumentowała sędzia Anita Różalska.

Robert Noremberg, menadżer ds. PR Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, która przygotowała pozew zbiorowy, podał w środę PAP, że zażalenie na postanowienie sądu jest środkiem odwoławczym, które będzie rozpoznawał Sąd Apelacyjny.

Sąd Okręgowy w Gdańsku odrzucenie pozwu uzasadniał m.in. tym, że sprawa nie podlega rozpoznaniu grupowemu, gdyż występujący w pozwie poszkodowani zawierali umowy w różnym terminie, na różne okresy, różne były też kwoty, których się domagają. "Daty zawierania umów są zróżnicowane nie tylko w odniesieniu do poszczególnych podgrup, ale też w odniesieniu do poszczególnych członków dochodzących swoich roszczeń" - tłumaczyła sędzia.

Noremberg podał PAP, że złożone przez kancelarię zażalenie wskazało wszystkie uchybienia i błędne interpretacje przepisów zastosowane przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, które w konsekwencji doprowadziły do wydania zaskarżonego postanowienia.

Postanowienie jest niezgodne zarówno z ustawą o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, jak i orzecznictwem sądów w tym zakresie - czytamy w przysłanym oświadczeniu dotyczącym zażalenia. Jak argumentuje kancelaria, nie da się wytłumaczyć, by rozsądny ustawodawca wprowadzając ustawę o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym przewidział jej zastosowanie jedynie w przypadkach, gdy wszyscy poszkodowani zawierali tę samą umowę, na ten sam okres, w tym samym oddziale czy siedzibie danej instytucji, i kierując się takimi samymi motywami.

Sądy rozstrzygające inne powództwa grupowe wydają się dotychczasowym orzecznictwem potwierdzać rozumienie tej samej lub takiej samej podstawy faktycznej roszczeń dochodzonych przez członków pozwu zbiorowego jako opierającej się na wspólnym zdarzeniu głównym, z którego wynikła szkoda. Dopuszczają tym samym pewne cechy indywidualne dla każdego członka grupy - czytamy w przesłanym oświadczeniu.

Kancelaria przygotowująca pozew podzieliła ok. 900 poszkodowanych na ok. 180 podgrup, w zależności od wysokości roszczeń. Według sądu jednak kwoty roszczeń w poszczególnych podgrupach były zbyt różne. Sędzia powołała się na ustawę z 17 grudnia 2009 r., zgodnie z którą postępowanie grupowe to takie, w którym dochodzone są roszczenia jednego rodzaju, wnoszone przez co najmniej 10 osób i oparte na tej samej podstawie faktycznej. W takim postępowaniu wysokość roszczenia każdego członka grupy musi być ujednolicona, a ujednolicenie może być wykonane w co najmniej dwuosobowych podgrupach.

"W ocenie sądu dokonane przez powoda ujednolicenie roszczeń pieniężnych w podgrupach nie spełnia kryterium wspólnych okoliczności sprawy" - tłumaczyła sędzia, przedstawiając uzasadnienie postanowienia.

Na początku czerwca Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że pozew zbiorowy poszkodowanych przez Amber Gold przeciw Skarbowi Państwa jest niedopuszczalny prawnie z powodów formalnych. Sąd uznał też, że "w pozwie nie było wspólnej podstawy roszczenia powodów".

Według śledczych Marcin i Katarzyna P. - działając wspólnie i w porozumieniu - w ramach tzw. piramidy finansowej doprowadzili w sumie ok. 18 tys. osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie prawie 851 mln zł. Przyjęto, że oboje działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili z tej działalności stałe źródło dochodu.

Marcinowi P. i jego żonie Katarzynie P. grozi kara do 15 lat więzienia. Oboje przebywają w areszcie. Jak twierdzi prokuratura, nie przyznają się do zarzucanych czynów i odmawiają wyjaśnień.

Zdaniem prokuratury od początku Amber Gold była tzw. piramidą finansową i z takim zamiarem powstała. Z opinii finansowo-księgowej przygotowanej przez Ernst&Young Audyt Polska wynika, że spółka pozyskała z lokat 851 mln zł, z czego zaledwie ponad 10 mln zł zainwestowała w złoto, które miało być ich zabezpieczeniem.

Amber Gold działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. (PAP)

bls/ gma/

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~smiech
i za każdym razem powtarzam jak ja mówiłem klientowi ze zabranie kasy z banku w którym pracuje to zły pomysł to wiecie co słyszałem...."Panie oni mi to gwarantują na piśmie" argumenty typu niech Pan/Pani ta firmę sprawdzi w KNF, papier przyjmie wszystko itp itd nie działały skąpy traci i to dewa razyjest złota i za każdym razem powtarzam jak ja mówiłem klientowi ze zabranie kasy z banku w którym pracuje to zły pomysł to wiecie co słyszałem...."Panie oni mi to gwarantują na piśmie" argumenty typu niech Pan/Pani ta firmę sprawdzi w KNF, papier przyjmie wszystko itp itd nie działały skąpy traci i to dewa razyjest złota zasada jeżeli coś jest super extra to lepiej sprawdzić drobny druk, pomyśleć(z tym społeczeństwo ma najwiekszy problem) i sprawdzić sama firme
~wikileaks
a co na to sędzia Milewski?
~bolek
przeciez tuska i jozia baka musza bronic ,polska niesprawiedliwosc to jedna sitwa po-psl a swoich sie broni
~df
Sądy w Polsce to mafia i kpina z wymiaru sprawiedliwości,kiedy chodzi o duże pieniądze lub osoby z kręgów władzy
~Niemiec
Panstwo czyli Skarb Panstwa powinien konsenkwencje poniesc iz dopuszcza do takiej dzialalnosci Parabankow, KNF to tagze Panstwowa Instytucja, ambier Gold mogl bez KNF-u dzialac, co jest niedociagnieciem Panstwa.
~plazowicz
Państwo to moje i twoje podatki, jeśli płacisz. Karę powinny ponieść poszczególne osoby, które rażąco nie dopełniły swoich obowiązków, a nie kasa państwa.
~postman odpowiada ~plazowicz
oczym wy tu gwarzycie, zadnych kar nie bedzie a sprawe trzeba zamiesc pod dywan
~aga odpowiada ~postman
przykre że żyję w panstwie gdzie nie ma Prawa ,tyle czasu mineło a sprawa ukrania oszustów stoi i żyją w dobrych warunkach na nasz koszt
~show odpowiada ~aga
idź do wyborów - glosuj przeciwko temu co widzisz a nie narzekasz!
~mędrzec odpowiada ~show
Gdyby wybory mogły coś zmienić byłyby już dawno zdelegalizowane

Powiązane: Amber Gold

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki