REKLAMA

Zatrudnienie solidnie wzrosło. Realny wzrost płac bliski zera

Krzysztof Kolany2020-09-17 10:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2020-09-17 10:00
fot. industryviews / Shutterstock

Sierpniowe dane pokazały wyraźny solidny zatrudnienia w sektorze dużych przedsiębiorstw. Równocześnie realna dynamika płac pozostała na poziomach niewiele wyższych od zera – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Liczba zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu wyniosła 6 295 tys. i była o 43 tys. wyższa niż miesiąc wcześniej - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. To kontynuacja odbicia zapoczątkowanego w czerwcu (+12 tys.) i kontynuowanego w lipcu (+66 tys.). Dla porównania, w marcu, kwietniu i maju polska gospodarka utraciła 272 tys. etatów, licząc tylko firmy zatrudniające ponad 9 pracowników.

/ Bankier.pl na podstawie danych GUS.

Najgłębszy w 15-letniej historii tych statystyk regres zatrudnienia miał miejsce w kwietniu. GUS pokazał wtedy spadek liczby etatów o 152,9 tys., co w znacznym stopniu było efektem przejścia pracowników na zasiłki opiekuńcze i chorobowe, urlopy bezpłatne czy „postojowe”. Z kolei w maju rozpoczęło się „odmrażanie gospodarki”, ale z rynku ubyło kolejnych 85 tys. etatów.

- W sierpniu 2020 r. w sektorze przedsiębiorstw zaobserwowano dalsze przywracanie wymiarów etatów pracowników sprzed pandemii, przyjęcia w jednostkach, a także powracanie pracowników z zasiłków opiekuńczych, chorobowych i urlopów bezpłatnych. Przełożyło się to na wzrost przeciętnego zatrudnienia o 0,7% w porównaniu z lipcem br. – informuje GUS.

W ujęciu rocznym zatrudnienie pozostaje niższe o 1,5 proc., jednak jest to wynik znacznie lepszy od notowanego w lipcu (-2,3 proc.) i w czerwcu (-3,3 proc.) oraz rezultat zgodny z oczekiwaniami ekonomistów (-1,5 proc.).

Przeciętne wynagrodzenie brutto w dużych firmach niefinansowych wyniosło w sierpniu 5337,65 złotych i nominalnie było o 4,1 proc. wyższe niż przed rokiem – obliczył GUS. Był to wynik zgodny z oczekiwaniami ekonomistów. Przy oficjalnej inflacji CPI raportowanej w sierpniu na 2,9 proc. realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia wyniósł tylko 1,21 proc. Podobnie jak w poprzednich miesiącach był to więc wzrost bliski zera.

/ Bankier.pl na podstawie danych GUS.

- W sierpniu br., w porównaniu z lipcem br., odnotowano spadek przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw. Spowodowane było to m.in. wypłatą w poprzednim miesiącu premii, nagród kwartalnych, rocznych i jubileuszowych oraz odpraw emerytalnych (które obok wynagrodzeń zasadniczych również zaliczane są do składników wynagrodzeń) – dodaje GUS.

Warto przypomnieć, że przytoczona powyżej kwota to wynagrodzenie przed potrąceniem podatków od pracy („składek” na ZUS i zaliczki na PIT). Ponadto dotyczy tylko firm niefinansowych zatrudniających ponad 9 pracowników. Statystyki te obejmują więc niespełna 40 proc. pracujących. Dodatkowo z innych badań wiemy też, że ok. 2/3 zatrudnionych otrzymuje pensje niższe od tzw. średniej krajowej.

Nieco lepiej opisujący realia polskiego rynku pracy raport o medianie wynagrodzeń GUS publikuje tylko raz na 2 lata. Najnowsze dane zostały upublicznione pod koniec listopada i dotyczyły stanu na październik 2018 roku. Z tego opracowania wynika, że połowa zatrudnionych pracowników otrzymywała do 4094,98 zł brutto, czyli około 2919,54 zł netto (tzn. „na rękę”).

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
sel
Czyli realnie wzrosły tylko podatki..
anna__domagalczyk
Teraz to już na pewno ceny mieszkań spadną. Ludzie mają pracę, więc nie będą mieć czasu na oglądanie mieszkań. Chyba logiczne.
meryt
Ceny pójdą w górę, na mieszkania czekają ci z peronów, a rząd kupi.
A "darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda"

anna__domagalczyk2020-08-28 16:14
"Ja też jestem goła i wesoła, ale cierpliwie czekam aż rząd kupi mnie mieszkanie. Na razie czekam sobie na peronie."
https://www.bankier.
Ceny pójdą w górę, na mieszkania czekają ci z peronów, a rząd kupi.
A "darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda"

anna__domagalczyk2020-08-28 16:14
"Ja też jestem goła i wesoła, ale cierpliwie czekam aż rząd kupi mnie mieszkanie. Na razie czekam sobie na peronie."
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Milenialsi-zestresowani-finansami-7951864.html
ks_boniecki
Mądrego i to miło posłuchać siostro. Na logikę dobrze wytłumaczone.
fred_
On jeszcze do PL nie doszedl. Polowa 2021 oraz 2022 bedzie juz odczuwalna padaka.
jasiek2017 odpowiada fred_
taaa wszystko co złe przed nami, tylko dlaczego tak odległy termin 2022 ? Napisz co będzie za miesiąc czy dwa. Szklana kula nie pokaże ?
Każdy nieudacznik wieszczy spadki/kryzys za x lat aby nie rozliczać go z jego głupoty.
meryt odpowiada fred_
fred_2018-07-30 22:33 "Pytane tylko kiedy ale najprawdopodobniej w momencie nadejscia kryzysu w EU, czyli niedlugo."

Jak niedługo, jak to 5 lat.

fred_ "On jeszcze do PL nie doszedl. Polowa 2021 oraz 2022 bedzie juz odczuwalna padaka."

fred_2018-07-30 22:33
"Nie znam sie ale dziwi
fred_2018-07-30 22:33 "Pytane tylko kiedy ale najprawdopodobniej w momencie nadejscia kryzysu w EU, czyli niedlugo."

Jak niedługo, jak to 5 lat.

fred_ "On jeszcze do PL nie doszedl. Polowa 2021 oraz 2022 bedzie juz odczuwalna padaka."

fred_2018-07-30 22:33
"Nie znam sie ale dziwi mnie jedna rzecz w Polsce. Jak to mozliwe ze mieszkania w PL sa w cenach domow na zachodzie Europy przy srednich pensjach ok 4 razy nizszych? "

"Jak wynika z poniższego wykresu najwyższe ceny mieszkań występują w stolicy Szwajcarii, za które trzeba zapłacić 12,2 tys. EUR/m2, nieco mniej w Londynie – 11,8 tys. EUR za metr kwadratowy mieszkania. Za mieszkanie w Paryżu – ok. 9,2 tys. EUR/m2, w Oslo 8,4 tys. EUR/m2. Na tym tle Polska z nico ponad 2 tys. EUR/m2 mieszkania w Warszawie należy do krajów o najniższych cenach mieszkań. Niższe ceny niż w Polsce są w stolicach Bułgarii, Łotwy, Rumunii, Litwy, Grecji, Estonii, Węgier, Chorwacji i Słowacji."

https://www.locja.pl/raport-rynkowy/ceny-mieszkan-w-europie,166

anna__domagalczyk odpowiada meryt
fred, nie kompromituj naszej grupy bardziej niż my sami

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki