Zarzuty zbrodni vatowskiej dla dwojga podejrzanych

Zarzuty tzw. zbrodni vatowskiej usłyszało dwoje z pięciu zatrzymanych w toczącym się w Częstochowie śledztwie dotyczącym wystawiania i używania fikcyjnych faktur. Podejrzani wystawiali dokumenty dotyczące rzekomego pisania scenariuszy do imprez artystycznych.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Anatol Chomicz / FORUM)

Jak podała w poniedziałek Prokuratura Krajowa, w ramach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie w ubiegłym tygodniu częstochowscy policjanci zatrzymali pięć osób.

"Podejrzanym przedstawiono zarzuty wystawiania i używania poświadczających nieprawdę faktur VAT, prania brudnych pieniędzy oraz zarzuty popełnienia przestępstw karnych skarbowych. W stosunku do dwóch osób przyjęto, że z wystawiania fikcyjnych faktur VAT uczynili sobie stałe źródło dochodu i zarzucono im popełnienie tzw. zbrodni vatowskiej" - podała Prokuratura Krajowa.

Wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych w wysokości od 20 tys. do 120 tys. zł, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.

Według ustaleń śledztwa, od maja 2017 r. do czerwca 2018 r. Monika R. i jej partner wystawili dla firmy z Gliwic szereg faktur. Dokumenty te dotyczyły usług rzekomego pisania scenariuszy do imprez artystycznych i opiewały łącznie na kwotę około 1,1 mln zł.

"Fikcyjne faktury VAT zostały użyte przez właścicielkę firmy z Gliwic Małgorzatę Sz. oraz jej męża Michała Sz., który kierował firmą. Dokumenty posłużyły podejrzanym do obniżenia należnych Skarbowi Państwa podatków" - podała PK.

Podejrzanym, którym zarzucono popełnienie zbrodni vatowskiej, grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat.

Jak przypomniał w rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek, przepisy zaostrzające odpowiedzialność karną za wystawianie i posługiwanie się poświadczającymi nieprawdę fakturami obowiązują od 1 marca 2017. Grozi za to kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Jeżeli jednak wartość faktur przekracza 5 mln zł lub sprawca uczynił sobie z tego przestępstwa stałe źródło dochodu, zagrożenie karą to od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.

W przypadku, gdy wartość faktur jest większa niż 10 mln zł, zagrożenie karą wynosi od 5 do 15 lat albo nawet karą 25 lat więzienia. Za przestępstwa związane z obrotem fikcyjnymi fakturami grozi też grzywna do 6 mln zł.(PAP)

autor: Krzysztof Konopka

kon/ mam/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 5 jerzy.kopinski

To już lepiej zabić na przejściu dla pieszych, po pijaku, czteroosobową rodzinę z małymi dziećmi. Otrzyma się z 8 lat, a za dobre sprawowanie wyjdzie góra po czterech.

! Odpowiedz
1 6 carlito1

Zabójstwo ??? parę lat.... okraść Państwo?! 25lat .........tak samo jak podrabianie pieniędzy też 25 lat....

! Odpowiedz
8 18 kryzysio

Niedługo gazety pisowskie będą pisać o "zbrodni 12 faktur rocznie". Zobaczycie.

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% III 2019

Znajdź profil