REKLAMA

Zamiast jogi chcą normalności. Depresja wchodzi do firm

Weronika Szkwarek2021-02-23 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-02-23 06:00
fot. Singleline / Shutterstock

Półtora miliona zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania przekazano do ZUS-u w 2020 roku. Pracownicy cierpieli przede wszystkim z powodu reakcji na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne. Pracodawcy próbują otwierać się na problemy psychiczne zatrudnionych, czy efektywnie – to już inna historia.

Koszty ekonomiczne i społeczne depresji łatwo obrazują statystyki. Do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wpłynęły zwolnienia z powodu chorób psychicznych, które skutkowały łącznie 10 mln dni na „L4”. Według danych udostępnionych Bankier.pl z powodu epizodu depresyjnego wydano w ubiegłym roku 252 915 zaświadczeń, z powodu zaburzeń depresyjnych nawracających – 132 918. Średnia liczba dni przypadających na jedno zwolnienie lekarskie to 20 dni. Dla porównania, choroby górnego układu oddechowego to zwolnienie trwające około 5 dni. Co więcej, według statystyk Komendy Głównej Policji głównym źródłem utrzymania osób, które popełniły samobójstwo jest… praca.

/ Bankier.pl

Pracodawcy dostrzegają problem, widać to chociażby w danych pochodzących od sieci prywatnych placówek medycznych. W TU Zdrowie i w PZU Zdrowie według informacji przekazanych redakcji Bankier.pl zainteresowanie usługami psychologów i psychiatrów wzrosło o 20 proc. Inne instytucje inwestują w nowe poradnie zdrowia psychicznego. Pracodawcy szukają również swoich sposób, aby problem takich zaburzeń w swoich szeregach rozwiązywać – od szkoleń po prywatnych psychologów. Pracownicy z kolei chcieliby zwykłego ludzkiego podejścia.

Czego oczekujemy? Normalności

Pracownicy zapytani podczas rozmów na temat radzenia sobie z depresją przy jednoczesnej pracy na etacie mówią o tym, że nie zarządzanie stresem w ramach szkoleń czy poranna joga w firmie to aspekty, które jako osoby chore specjalnie docenią.

– Problem korporacji jest taki, że w ogóle nie patrzy się na jednostkę. Tak jak na moim przykładzie – miałam mieć zespół trzyosobowy, a pracowałam sama – najpewniej z powodu oszczędności. W środy mieliśmy darmową jogę, w biurze był pokój do medytacji, który można było wykorzystać jako dodatkową przestrzeń do telekonferencji albo żeby się tam wypłakać. Brakuje takiego ludzkiego czynnika. Chciałam spotkać się z moją przełożoną i porozmawiać, że nie na takie warunki zgadzałam się, podpisując umowę, że się nie wyrabiam. Szefowa nie miała dla mnie czasu przez dwa tygodnie. W czasie spotkania, po wysłuchaniu mnie, powiedziała: Słuchaj Monika, mam taki super pomysł, że zatrudnimy takiego behawiorystę, który będzie cię „shadowował w pracy” i po tygodniu usiądziemy do tego i on powie wtedy, gdzie widzi błędy w twojej pracy i jak poprawić twoje zarządzanie czasem. Ten świat korporacji jest tak bardzo odklejony od rzeczywistości – opowiada Monika, 34-letnia pracownica agencji reklamowej z Warszawy.

Z kolei Marcin, pracownik IT, administrator, współpracujący w ramach B2B u jednego z producentów programowania na Dolnym Śląsku, który mierzy się z depresją i jednocześnie wykonuje swoje obowiązki pełnoetatowo chciałby po prostu akceptacji problemu. – Czego bym oczekiwał od przełożonych? Zrozumienia, akceptacji, tolerancji - to przede wszystkim. Bezproblemowego urlopu, jeśli zajdzie taka potrzeba – mam na myśli oczywiście realizację zwolnienia lekarskiego. A w krytycznych sytuacjach wymagałbym nieco innego podejścia – nie wrzucania mi na głowę rzeczy ponad moje codzienne obowiązki – mówi Marcin.

Mariusz, pracownik prawniczej korporacji, mówi w rozmowie z Bankier.pl, że nie ma specjalnych oczekiwań i nie wymaga specjalnego traktowania. Kiedy dopytuję, czy gdyby miał niczym nieograniczony budżet, to co by chciał mieć zapewnione, odpowiada, że dostęp do darmowej opieki psychologów i psychiatrów. – Byłaby to prywatna opieka psychologiczna i psychiatryczna, która mogłaby skutkować analizą, czy to praca jest przyczyną depresji, czy jest tu jakiś błąd po stronie korporacji, który można realnie naprawić przez wprowadzenie zmian w strukturze czy obowiązkach – odpowiada.

Zainteresowanie pakietami medycznymi

Jedną z dróg radzenia sobie z problemami psychicznymi pracowników jest rozszerzenie prywatnej opieki medycznej i uwzględnienie w pakietach konsultacji z psychologami i psychiatrami.

– Pracodawcy coraz częściej nie pozostają obojętni na stan zdrowia psychicznego swoich pracowników. Od początku pandemii odnotowaliśmy dwucyfrowy wzrost zainteresowania naszą ofertą w zakresie wsparcia psychologicznego pracowników. Rosnącym zainteresowaniem cieszą się produkty skierowane do firm, takie jak „Harmonia w Biznesie”, oferujące szereg rozwiązań i narzędzi pozwalających na analizę, profilaktykę, jak i leczenie pracownika (m.in. w zakresie depresji, stresu, wypalenia zawodowego). Co ważne, przedsiębiorcy coraz częściej współpracują z nami w obszarze profilaktyki, oferując pracownikom m.in. możliwość uczestniczenia w organizowanych przez nas webinariach. Pracodawcy szukają też pomocy w sytuacjach kryzysowych związanych z pracownikami, jak również w okresie zwolnień przeprowadzanych w firmie. Zainteresowanie pacjentów konsultacjami psychiatrów, psychologów i psychoterapią jest bardzo wysokie – mówi w rozmowie z Bankier.pl dr hab. n. med. Justyna Domienik-Karłowicz, zarządzająca siecią Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia w Grupie LUX MED.

Inne instytucje zauważają również wzrost zainteresowania bonami na opiekę psychologiczną dla swoich pracowników. – W 2020 roku odnotowaliśmy znaczne zwiększenie zapotrzebowania na opiekę psychologiczną (ok. 20-proc. względem 2019 roku). Jest to konsekwencja pandemii, ale także skutek ogólnego wzrostu świadomości Polaków w zakresie zdrowia psychicznego, jaki miał miejsce w ostatnich latach. Zainteresowanie dotyczyło zarówno firm, jak i pacjentów indywidualnych. Pracodawcy, którzy dotychczas nie posiadali tej opcji w swoich pakietach medycznych, decydowali się na zakup puli voucherów na konsultacje dla pracowników – tłumaczy w rozmowie z Redakcją biuro prasowe PZU.

W TU Zdrowie z kolei postawiono na telekonsultacje. – Na początku pandemii TU Zdrowie uruchomiło dodatkowe wizyty psychologa w postaci telekonsultacji. Pierwsze e-konsultacje miały miejsce już w marcu 2020 r. Była to odpowiedź na zgłaszane przez firmy potrzeby wsparcia ich pracowników w czasie trwania pierwszego lockdownu. Z naszych danych wynika, że ubiegły rok przyniósł ponad 20-proc. wzrost liczby konsultacji psychiatrycznych, jak i psychologicznych w porównaniu do 2019 r. –  komentuje Teresa Domańska, dyrektor Biura Ubezpieczeń Zdrowotnych TU Zdrowie. – Zrealizowanych konsultacji psychiatrycznych ogółem w 2019 r. było 1578, a psychologicznych 1592. W 2020 r. dane te kształtowały się na poziomach: 1908 konsultacji psychiatrycznych (wzrost o 21 proc.) i 1954 konsultacji psychologicznych (wzrost o 23 proc.) – uzupełnia dyrektor Biura Ubezpieczeń Zdrowotnych TU.

Sesje e-lerningowe, grupy wsparcia

Europejska Agencja Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy wydała biuletyn na temat promowania zdrowia psychicznego w miejscu pracy. W akapicie dotyczącym praktycznego podejścia można przeczytać o następujących działaniach, które może podjąć pracodawca:

  • organizowanie „grup zdrowia”, które w oparciu o uczestnictwo pracowników służą wykrywaniu problemów i dyskutowaniu na ich temat oraz poszukiwaniu rozwiązań,

  • ustalenie polityki firmy w zakresie zdrowia psychicznego i kwestii z nim związanych, takich jak np. przemoc i prześladowanie w pracy lub włączenie zagadnień związanych ze zdrowiem psychicznym do ogólnej polityki bezpieczeństwa i higieny pracy w danym przedsiębiorstwie,
  • zapewnienie kadrze kierowniczej szkoleń dotyczących rozpoznawania symptomów stresu u pracowników oraz poszukiwania rozwiązań służących jego ograniczaniu,
  • przeprowadzanie anonimowych sondaży wśród pracowników, pozwalających ustalić przyczyny problemów w pracy,
  • ocena wdrażanych środków i programów w oparciu o informacje zwrotne uzyskane od pracowników,
  • prowadzenie portali internetowych informujących pracowników o wdrażanych w miejscu pracy środkach i programach służących poprawie ich stanu psychicznego,
  • zapewnienie pracownikom kursów/szkoleń dotyczących sposobów radzenia sobie ze stresującymi sytuacjami,
  • bezpłatne doradztwo w zakresie problemów życia prywatnego i zawodowego, dostępne dla wszystkich pracowników, najlepiej w godzinach pracy.

Firmy chwalą się w sieci podejmowanymi w tym zakresie działaniami. – W ramach programu intive proponuje pracownikom uczestnictwo w sesjach coachingu indywidualnego, webinarach, spotkaniach i dyskusjach grupowych. W program została także zaangażowana kadra menadżerska. Menadżerowie zapoznają się z tematami dotyczącymi zdrowia psychicznego w organizacji np. poznają objawy wypalenia zawodowego i uczą się jak szybko oraz właściwie na nie reagować – czytamy w komunikacie intive i uruchomionego programu „Less Stess”.

Podczas pandemii coraz więcej firm pomyślało o wsparciu psychologicznym dla zatrudnionych. „Każdy pracownik, który tego potrzebuje, może skorzystać ze wsparcia psychologicznego. Porady udzielane są przez telefon przez specjalistów placówek Medicover, z którymi na co dzień współpracujemy w zakresie opieki medycznej”, podała Ikea na swojej stronie internetowej. Duże sieci handlowe również udostępniły bezpłatną pomoc psychologiczną swoim pracownikom, o czym pisaliśmy na Bankier.pl w artykule  "Muszę pracować. Boję się". Pracodawcy oferują psychologów.

Nie tylko duże marki decydują się na takie kroki. Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie oferuje pracownikom wsparcie psychologa. Na swojej stronie informuje, że od października i następnie od 17 lutego 2021 r. zostały uruchomione stacjonarne konsultacje psychologiczne. „Pracownicy Akademii mają możliwość skorzystania z fachowej, bezpłatnej pomocy psychologicznej. Osoby, które odczuwają potrzebę wsparcia, również w związku z panującą pandemią, mogą umówić się na konsultację online z psychologiem”, podaje instytucja.

Zdrowie psychiczne nadal pozostaje tematem tabu, mimo że w Polsce - według danych WHO - 15 osób dziennie popełnia samobójstwo – 12 z nich to mężczyźni. Wskaźnik samobójstw dla Polski wynosi 16,2 na 100 tys. mieszkańców, dla świata – 10,5 na 100 tys. mieszkańców. Depresja, która może prowadzić do odebrania sobie życia, nie może pozostawać wśród pracodawców tematem, o którym warto nie mówić.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (26)

dodaj komentarz
bha
Cóż.....Depresja,coraz szybsze wypalenie zawodowe jest w ogromie firm przeważnie z braku latami podwyżek oraz docenienia sumiennej ,fachowej ,profesjonalnej i wydajnej pracy innych ,a nie tylko wybrańców tzw. góry,ale i dodatkowo również też z panującej coraz częściej ciężkiej ,toksycznej atmosfery ,a covid 19 to Cóż.....Depresja,coraz szybsze wypalenie zawodowe jest w ogromie firm przeważnie z braku latami podwyżek oraz docenienia sumiennej ,fachowej ,profesjonalnej i wydajnej pracy innych ,a nie tylko wybrańców tzw. góry,ale i dodatkowo również też z panującej coraz częściej ciężkiej ,toksycznej atmosfery ,a covid 19 to tylko już kropka nad i.
demeryt_69
Ciekawe jaka część tych zwolnień lekarskich 'na głufkem' to za wziatku?
demeryt_69
My tu dyskutujemy, a w takiej Hiszpanii "kolejki głodu" coraz dłuższe - przykra sprawa.
demeryt_69
Masz depresję, zrób se ściechę czyli zamiast jogi dobre pierogi.
demeryt_69
Pytanie laika: jakie korporacje istnieją w Polsce?
1as
Człowiek tarci sens życia w ogóle, a korpo manager myśli sobie, że on po prostu chciałby trzecią rękę, by móc szybciej robić targety.
Taka pomoc to jak porządny kopniak, wymierzony stojącemu nad przepaścią...
demeryt_69
Jak tracisz sens życia, to zapisz się do jakiejś sekty :)
bogdant odpowiada demeryt_69
nie dla każdego emeryturka i 69 stąd depresje...
13 emerytura powinna byc dla każdego, a aprócz tego te 69+
demeryt_69 odpowiada bogdant
Boguś, ciekawe masz 'przemyślenia' :)

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki