Zalewska: 8-letnia podstawówka, 4-letnie liceum, 5-letnie technikum

Powrót do 8-letniej szkoły podstawowej, 4-letniego liceum, 5-letniego technikum zapowiedziała w piątek szefowa MEN Anna Zalewska, przedstawiając projekty, które wprowadzić mają reformę systemu edukacji.

Minister edukacja Anna Zalewska
Minister edukacja Anna Zalewska (fot. Jacek Zych / FORUM)

Zalewska mówiła także, że zasadnicze szkoły zawodowe, zastąpione zostaną przez dwustopniowe szkoły branżowe.

Minister podkreśliła, że obowiązującej ustawy o systemie oświaty nie da się dalej nowelizować, dlatego zastąpiona zostanie nową: Prawo oświatowe. Towarzyszyć jej będzie ustawa wprowadzająca, bardzo obszerna, ponieważ - jak podkreśliła Zalewska - przewidziano w niej niemal wszystkie możliwe ewentualności, które mogą mieć miejsce po wprowadzeniu reformy.

Zapowiedziała jednocześnie, że w ciągu kilku najbliższych lat powstaną kolejne ustawy, m.in. ustawa, która zmienić ma zasady finasowania systemu oświaty (ma być gotowa ok. 2018 r.), o egzaminach zewnętrznych oraz o wspieraniu rozwoju dziecka i ucznia.

Egzamin kończący ósmą klasę szkoły podstawowej będzie obejmował cztery przedmioty - język polski, matematykę, język obcy i historię.

Egzamin ma trwać dwa dni i być w 50 proc. testowy, w 50 proc. problemowy. I to on będzie decydował o wstępie do liceum ogólnokształcącego - powiedziała.

Według szefowej MEN język obcy wybrany na egzamin na koniec podstawówki, będzie musiał być kontynuowany do matury.

Zalewska oceniła, że Centralna Komisja Egzaminacyjna, przeprowadzająca zewnętrzne sprawdziany, wymaga zmian, przede wszystkim trzeba ją - jak powiedziała - unowocześnić.

Zalewska: w roku szkolnym 2017/2018 nie będzie już rekrutacji do gimnazjum

W roku szkolnym 2017/2018 nie będzie już rekrutacji do gimnazjum; decyzja co do formy i czasu przekształcenia tych placówek będzie należeć do podmiotów prowadzących - poinformowała w piątek minister edukacji.

Szefowa MEN przedstawiła projekty, które wprowadzić mają zmiany w systemie edukacji.

W Polsce jest 27,5 tys. szkół, w tym ponad 7 tys. gimnazjów. Większość z nich to zespoły szkół podstawowo-gimnazjalnych a 2950 gimnazjów to placówki samodzielne - podała.

"W roku 2017/2018 nie będzie już rekrutacji do gimnazjum" - powiedziała Zalewska. Jak wyjaśniła, wygaszanie gimnazjum może być realizowane w różnych wariantach, m.in. przez przekształcenie gimnazjum w ośmioletnią szkołę podstawową, włączenie go do podstawówki, przekształcenie w liceum ogólnokształcące, technikum lub branżową szkołę pierwszego stopnia.

Decyzja co do formy i czasu przekształcenia gimnazjum będzie należeć do kompetencji organów prowadzących te placówki - podkreśliła minister edukacji.

Jak poinformowała, od 1 września 2017 r. uczniowie, nauczyciele i pracownicy dotychczasowej 6-letniej szkoły podstawowej będą w ośmioletniej szkole. 1 września 2017 roku rozpoczną naukę pierwsi uczniowie klasy siódmej.

"Dotychczasowe 3-letne liceum od 1 września 2019 r. stanie się 4-letnim. Pierwsza rekrutacja do klasy pierwszej odbędzie się w roku 2019/2020" - powiedziała.

Licea zamiast kursu przygotowującego do matury

Chcemy powrócić do liceum ogólnokształcącego zamiast kursu przygotowującego do matury - powiedziała Zalewska, przedstawiając projekty, które wprowadzić mają zmiany w systemie edukacji.

Jak wyjaśniała minister, konieczność wprowadzania zmian wynika z faktu, że badania pokazują, iż "częsta zmiana szkoły i grupy rówieśniczej, sześcioletnia szkoła podstawowa, trzyletnie gimnazjum, trzyletnie liceum powoduje nie tylko obniżenie jakości (kształcenia-PAP), ale przeszkadza w edukacji i ogranicza motywację ucznia".

"Chcemy powrócić do liceum ogólnokształcącego zamiast kursu przygotowującego, przygotowawczego do matury" podkreśliła szefowa MEN.

Zapowiedziała, ze resort chce także ponownie wprowadzić cykliczność etapów szkolnych poprzez wzmocnienie edukacji wczesnoszkolnej i przywrócenie czteroletniego ogólnokształcącego liceum i pięcioletniego technikum.

"Chcemy dokonać zmian programowych" - podkreślała minister edukacji. Poinformowała, że na stronie MEN pojawił się projekt ustawy, który trafi do uzgodnień i konsultacji oraz zakładka dotycząca podstaw programowych.

Zalewska: Zmiana struktury nie przewiduje zwolnień nauczycieli

- Zmiana struktury nie przewiduje zwolnień nauczycieli; robimy wszystko, by dodatkowo nauczyciela ustawowo zabezpieczyć - zapewniła szefowa MEN.

"Chcemy o nauczycielu, o jego wynagrodzeniu, o jego przyszłości, o jego doskonaleniu zawodowym rozmawiać" - powiedziałaZalewska . Dodała, że w tym zakresie będą przez następne miesiące prowadzone prace.

Jak wyjaśniła, od września 2017 r. nauczyciele zatrudnieni w obecnie funkcjonujących szkołach z urzędu staną się nauczycielami szkół utworzonych w ramach nowego systemu.

Zalewska mówiła, w okresie przejściowym, tzn. od dnia wejścia w życie ustawy do 31 sierpnia 2019 r. podjęcie dodatkowego zatrudnienia przez nauczyciela, który już pracuje w pełnym wymiarze zajęć w jakiejś szkole, będzie wymagało pisemnej zgody dyrektora tej szkoły. "Rozwiązanie to pozwoli na zyskanie dodatkowych miejsc pracy i umożliwi podjęcie zatrudnienia nauczycielom z gimnazjów, w których wygaszane jest kształcenie" - wyjaśniła minister edukacji.

Wprowadzane zmiany nie spowodują, że zabraknie miejsc w liceach ogólnokształcących, szkołach branżowych i technikach - zapewniła szefowa MEN.

"Nauczyciele są gotowi. Nie ma obawy, że będzie konkurencja negatywna pomiędzy rocznikiem, który będzie kończył trzecią klasę gimnazjum i ósmą klasę szkoły podstawowej. Oni będą w odrębnych klasach. W związku z tym nie widzimy powodu, aby martwić się, czy miejsc w szkołach wystarczy" - powiedziała podczas piątkowej konferencji prasowej. Minister zapowiedziała także, że resort będzie to "na bieżąco monitorować i czuwać".

W związku z projektowaną reformą w roku szkolnym 2019/2020 o przyjęcie do liceów, techników i szkół branżowych ubiegać się będą równocześnie uczniowie kończący trzecie klasy gimnazjów i ósme klasy szkół podstawowych, czyli dwa roczniki.

"Dyskutowałam z organami prowadzącymi, czyli z powiatami, na temat kumulacji rocznika. Te nie widziały większego problemu. Przed nami dwa lata bacznej obserwacji i reagowania na bieżące sytuacje" - skomentowała Zalewska.

Zgodnie z planami MEN od września 2017 r. zespoły szkół, w skład których wchodzą dotychczasowa sześcioletnia szkoła podstawowa i gimnazjum, staną się ośmioletnią szkołą podstawową. W latach szkolnych 2017/2018 i 2018/2019 w szkole podstawowej będą funkcjonowały - jak mówiła minister edukacji - także klasy dotychczasowego gimnazjum, aż do czasu ich wygaszania. Szkoła przyjmie wtedy nazwę szkoły podstawowej z oddziałami gimnazjalnymi. Uczniowie otrzymają świadectwa ustalone dla dotychczasowych gimnazjów opatrzone pieczęcią gimnazjum.(PAP)

oma/ gdyj/ dsr/ akw/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~StanRS

A nie lepiej by była 5-letnia podstawówka, 5-letnie liceum, 5-letnie technikum, i na zmywak do Anglii wystarczy. Tak ładniej wyglądają takie pięciolatki, trochę po socjalistycznemu. Tylko że wtedy by trzeba było "nauczycieli" trochę pozwalniać, bo dla wszystkich etatów w "szkołach" by nie wystarczyło.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 2 ~zniesmaczony

Bardzo dobrze !! Te gimnazja to koszmar. Obserwuje to z okna co dzien. 100% gimbazy pali papierosy i wielu pije piwo i wino w bramach przed lekcjami o 8:00 rano. To koszmar, patologia i zezwierzecenie. Gimnazjalisci u nas uprawiaja seks w śmietnikach i za śmietnikami i po piwnicach i klatkach schodowych. Jak masz dziecko w gimnazjum to współczuje. To niezpostykana patologia jaką zafundowala nam wszystkim Platforma obywatelska.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 5 ~kaczysta_z_peelu

rozumiem że jak pójda do 7 i 8 klasy podstawówki to nie bedą palić i pić piwo i wino seksu pod smietnikiem tez nie bedą uprawiać masz prymitywne i prostackie widzenie świata jak każdy zwolennik PIS

! Odpowiedz
1 1 ~StanRS

To akurat jest sprawka AWS i żydowskiej Mumii Wolności, których spadkobiercą jest Platforma Oszustów.

! Odpowiedz
0 0 ~StanRS

A jak zazdrościsz gimbazie seksu, to daj im na jabola to może cię ukłują. Zresztą, uprawianie seksu w toaletach jeszcze ujdzie, ale w śmietnikach to już jest perwersja.

! Odpowiedz
1 0 ~nikt

warto byłoby też zastanowić się nad szkolnictwem wyższym, 3,5 lata studiów to nic (przynajmniej dla inż.) a potem pseudo magisterka 1,5 roku O_o też jest coś nie tak

! Odpowiedz
0 2 ~zez

Na Zachodzie wystarczą 3 lata żeby zostać prawnikiem a mgr robi niewielu bo większości wystarcza licencjat (bachelor). Ty byś pewnie chciał żeby konieczna była habilitacja zanim dopuszczą kogoś do przerzucania papierów w biurze...

! Odpowiedz
5 4 ~Woocash83

Kolejne kilka lub kilkanascie lat bałaganu, tylko po to żeby społeczeństwo nie było zbyt madre, bo takim łatwiej się manipuluje. Minister Zalewska zapisze się w historii jako ta która cofnęła polska edukację o kilkadziesiat lat.

! Odpowiedz
0 1 ~nikt

no nie wiem, zobaczymy jak będzie - ale sam mogę potwierdzić, że edukacja we wcześniejszym modelu - do którego powraca się, był lepszy bo plan nauki był rozsądnie rozłożony, a teraz było hura i tak nic się nie nauczycie - tylko maturę zdaj

! Odpowiedz
10 13 ~pati

dobra zmiana: miliony z naszych podatków, żeby zafundować naszym dzieciom, rodzicom i nauczycielom bałagan i dodatkowy stres.

! Odpowiedz
9 4 ~ziutek

musimy dostroić się do modelu rosyjskiego , wypadamy z Unii to znów pod zarząd Rosji

! Odpowiedz
8 12 ~lol3

a wiecie co jest najgorsze? Że żaden mądrala polityk nie widzi problemu, który pojawi się za 3 lata i później (czyli w zasadzie po kadencji tego rządu), a mianowicie: 1.09.2017 jedni rozpoczynają 7. klasę "nowej podstawówki" a inni 2. klasę gimnazjum. 1.09.2018 jedni 8. klasę, a drudzy 3. klasę gimnazjum. 1.09.2019: wszyscy mają rozpocząć liceum, tyle że jedni 4-letnie, a drudzy 3-letnie. No i co? Będą dwa różne egzaminy, dwa różne programy nauczania, a potem dwie różne matury?!? To może jeszcze różne studia zróbmy.
Krzywda jaka zostanie wyrządzona całemu młodemu pokoleniu (przynajmniej dwóm rocznikom przełomowym) przez pośpiech i związany z tym bajzel jest dla mnie w tej chwili niewyobrażalna. A co najgorsze przesunięta w czasie, więc teraz wszyscy politycy mają to w du..e - niech się martwią następni.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 14 ~Adam

Brawo - bardzo dobry pomysł. Gimnazja od pierwszej klasy to przygotowanie tylko do testów. Wyrwanie dzieci w 3 letnie nicość. Nareszcie ktoś robi normalność.

! Odpowiedz
7 5 ~endi

Ile jeszcze takich " reform " zaliczy polski podatnik ? ten przykład pokazuje jednoznacznie w jakim " mądrym " kraju żyjemy ...

! Odpowiedz
6 5 ~Silva

podzielić, ponarzekać na poprzedników, połączyć i ponarzekać na poprzedników. Służba zdrowia, szkolnictwo jako zabawki, zanim "nowy" system zacznie w pełni działać władza się zmieni i tak czas zleci a problemy zostają...

! Odpowiedz
9 3 ~PIN3456

co trzeba zrobić żeby zatrudnić na stanowisku dyrektora szkoły kogoś swojego -- reformę szkolnictwa

! Odpowiedz
7 16 ~N-l

Pani Minister mówiła dużo, ale nie bardzo wiedziała o czym mówiła. Nie potrafiła rzeczowo, merytorycznie odpowiadać na zadawane pytania, zagadywała i bawiła rozszerzaniem w sztuczny sposób ust i na tym się głównie skupiała. Testów nie będzie, ale są potrzebne, dzieci coraz mniej- niż demokratyczny a dalej" potrzebne by było kilkaset nowych szkół". Nie wie ilu uczniów przewiduje sie w klasie gimnazjalnej, Wypowiedzi nie dziwiły, bo znane są już wcześniejsze wypowiedzi nieudolnej minister, teraz już nie dziwia a śmieszą lub niepokoją.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
19 14 ~ZenonKa

Mnie najbardziej rozwaliło jedno zdanie Pani Minister w wywiadzie dla rmf fm: "Likwidujemy gimnazja, bo takie są dziś oczekiwania społeczne." Problem polega na tym, ze nie wszyscy ludzie wiedza co jest dla nich dobre. PiS w tej kwestii powinien kierować się przede wszystkim ekspertyzami i opiniami ze środowiska związanego z oświata. Większość ludzi myśli, ze gimnazja są złe z nazwy. Dzieciaki zawsze będą miały 14-15 lat, niezależnie od tego jak nazywa się placówka, w której się uczą.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
19 10 ~Gimnazjatak

Teraz obowiązkowa jest nauka w podstawówce i w gimnazjum łącznie dziewięć klas, po reformie obowiązkowa będzie tylko podstawówka osmioletnia. Do rodzenia dzieci i otrzymywania 500 zł wydaje się że wystarczy cztery klasy i do tego zmierza ten rząd , głupim i pijanym społeczeństwem łatwiej się rzadzi.

! Odpowiedz
9 17 ~Czter-dziew-wojew

Ostateczne rozwiązanie wszystkich problemów może przynieść w szczególności: zakaz handlu w niedzielę, alkohol od 13:00, reforma administracji / powrót do 49 województw, PGR, uspołecznienie handlu i usług, gospodarka sterowana centralnie, ORMO, zakaz zgromadzeń, obowiązkowa służba wojskowa, rygorystyczna polityka wydawania paszportów... a potem już z górki... kartki na żywność, kartki na paliwo, kartki na buty, kartki na kartki... godzina policyjna... i wrzeszcie zapanuje ład i porządek.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 10 ~Autor

Właśnie opisałeś to co nas czeka jeśli dalej Ci psychopaci będą realizować swoje pomysły na 'dobrą zmianę'.

! Odpowiedz
15 8 ~Kuz

Już to widzę - 6 letnie dziecko z 15 letnim koniem oglądającym pornosy na smartfonie na jednym korytarzu. Przez te 20 lat BARDZO DUŻO się zmieniło, dzieci już nie są takie od linijki jak 20 lat temu.

! Odpowiedz
0 17 ~ccc

A myślisz że w podstawówce nie oglądają? Błagam ;)
Poza tym bardzo często jest tak, że gimnazja i podstawówki znajdują się w jednym budynku, sam do takiej szkoły chodziłem i mijałem starszych kolegów na każdej przerwie. Nikomu krzywda się nie stała.

! Odpowiedz
8 5 ~mm odpowiada ~ccc

Ciesze sie twoim indywidualnym przypadkiem, ale w wielu miejscach było inaczej, więc może warto pomyśleć szerzej. Ja sie zgadzam z Kuzem, wydaje mi sie ze dziwnie bedzie miec pierwszakow razem z 8 klasistami. Osobiście uważam ze reforma jest na pokaz - wartosci wiekszej z tego nie bedzie oprocz ponownego kosztownego przeorania systemu. Tym bardziej ze rząd nie patrzy na rozwiązania innych krajów, jak np. niemieckie albo co chyba najchętniej bym widział finlandzie, tylko cofa sie w czasie o 20 lat.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 17 ~arek

Zlikwidujmy gimnazja, a problem młodzieży w trudnym wieku sam się rozwiąże. 15 latkowie będą idealnymi kolegami 6 i 7 latków. Bogaci wyślą dzieci do prywatnych lepszych szkół, w państwowych kołchozach niech się męczy młodzież biedoty.

! Odpowiedz
0 0 ~Woocash83

Oczywiście najwięcej zarobi na tym KK, na czynszach - np w Krakowie jako jeden z większych posiadaczy nieruchomości. Otwierajac własne szkoły itd.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil