Zaległości polskich firm wobec banków i kontrahentów na koniec 2018 r. wzrosły do 29,57 mld zł

Zaległości wobec banków i kontrahentów polskich przedsiębiorstw na koniec 2018 r. wyniosły 29,57 mld zł, co oznacza wzrost o 17,6 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem - wynika z danych zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i w bazie BIK.

(thetaXstock)

Sektory z największymi zaległościami w 2018 roku to handel, przetwórstwo przemysłowe i budownictwo - podano. Ich udział w kwocie tzw. przeterminowanego zadłużenia wyniósł na koniec ub.r. ponad 61 proc. Chodzi o przeterminowane o minimum 30 dni i na kwotę co najmniej 500 zł zaległości kredytowe i pozakredytowe.

Najwięcej do oddania kontrahentom i bankom - prawie 6,5 mld zł - ma handel. Przez rok kwota ta wzrosła o jedną piątą - wyliczono. Wśród kluczowych dla gospodarki sektorów w największym stopniu wzrosła jednak suma zaległości transportu, o 37 proc., czyli ponad dwukrotnie więcej niż wyniósł wzrost zaległości wszystkich firm.

"Wynoszący co najmniej jedną trzecią wzrost wartości przeterminowanych płatności wobec kontrahentów i banków odnotowały również takie sektory jak: wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną, gorącą wodę i powietrze do układów klimatyzacyjnych, dostawa wody, gospodarowanie ściekami i odpadami, opieka zdrowotna i pomoc społeczna oraz pozostała działalność usługowa" - wskazano we wtorkowym komunikacie.

Według BIG InfoMonitor i BIK wartość przeterminowanych zobowiązań polskich przedsiębiorstw na koniec 2018 r. wyniosła 29,57 mld zł. W ciągu roku, przeterminowane o minimum 30 dni i na kwotę co najmniej 500 zł zaległości kredytowe i pozakredytowe firm, wzrosły o 4,42 mld zł, czyli o 17,6 proc. - wyliczono.

Największy przyrost zaległego zadłużenia o 1,37 mld zł, odnotowano w IV kwartale minionego roku. Jak podkreślono, część wierzycieli porządkując finanse na koniec roku zdecydowała się nie pobłażać dłużej niesolidnym partnerom biznesowym i zgłosić ich do rejestru. "Rośnie bowiem zainteresowanie wierzycieli naciskiem na dłużników poprzez wpis do BIG, gdzie informacje o niepłacącym przedsiębiorstwie czy konsumencie są dostępne dla wszystkich podmiotów zaglądających do BIG" - podkreśliło Biuro.

Największe ryzyko zawarcia kontraktu z przedsiębiorstwem, które ma problem z terminowymi płatnościami w relacjach z innymi firmami oraz bankami istnieje w transporcie, górnictwie oraz sektorze zajmującym się dostawą wody, gospodarką ściekami oraz odpadami - podano. Nie płaci tu na czas od 8,5 do 8,9 proc. firm czyli co najmniej co dwunasta.

Dla porównania w całej gospodarce odsetek ten wynosi 6,1 proc. przy liczbie 295,57 tys. nierzetelnych płatników - zaznaczono. "Od 2017 r. udział przedsiębiorstw z opóźnionymi płatnościami widocznymi w BIG InfoMonitor oraz BIK, na minimum 30 dni i kwotę co najmniej 500 zł, zwiększył się o 0,7 p.p. Wpłynął na to m.in. znaczący wzrost niesolidnych płatników wśród przedsiębiorstw transportowych" - czytamy.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG. Działając w oparciu o Ustawę o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm. BIG InfoMonitor jest spółką zależną sektora bankowego - poprzez Biuro Informacji Kredytowej (BIK) swojego głównego akcjonariusza. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ drag/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 prs

~fakty
Tak jak mowie, przrepraszam, w szczegoly nie wchodze.
To jedna niedziela w miesiacu. Wyglada na to, ze jest to zaledwie 25% niedzielnych utargow, nie 25% calosci utargu jak sugeruje odpowiedz..
Zycze powodzenia.

! Odpowiedz
1 1 carlito1

Dobra zmiana :)

! Odpowiedz
0 0 prs

~fakty
Bledy nieprzygotowania do zmieniajacego sie prawa czy podzielona platnosc nie weszly "z dnia na dzien", bylo o tym na tyle glosno, ze byl czas sie przygotowac.
To sa dalej bledy w zarzadzaniu (w szczegoly nie wnikam).

! Odpowiedz
1 6 fakty

Na początku 2015 roku przedsiębiorca zdecydował się rozszerzyć swój biznes (małe cukiernie w galeriach handlowych) o 4 nowe lokalizacje. Podpisuje umowy 5 + 5 lat na wynajem powierzchni ( umów na czas nieokreślony galerie nie stosują), w 2017 roku PIS wprowadza zakaz handlu, małemu przedsiębiorcy odpada 25 % obrotów, jak miał się przeciw temu zabezpieczyć ?. Ustawy PIS piszę na kolanie, bez konsultacji społecznych jako projekty poselskie i w ciągu tygodnia od zgłoszenia, ustawa jest podpisana przez prezydenta. Kiedy jest czas na konsultacje i przygotowanie ? Największy przyrost długów jest w branży handlowej i budowlanej, dziwny zbieg okoliczności, bo te dwie branże właśnie objęły wspomniane przez mnie ustawy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 prs

~fakty
Zarzadzanie jedna firma czy kilkoma, a zarzadzanie cala gospodarka (by przejmowac sie wskaznikami) to tez osobne sprawy wiec nie uogolniajmy ze zle (wszystkim) wrozy.
Bank jest moim najlepszym przyjacielem.
Ja podejmuje decyzje ile, kiedy, na jak dlugo, dlaczego.
Za finanse odpowiedzialny jestem tylko ja.
Jezeli dochodzi sie do sytuacji gdzie kredyt jest na "utrzymanie firmy na powierzchni" oznacza to jedynie tyle, ze zostaly wczesniej popelnione powazne bledy w jej zarzadzaniu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 fakty

Albo że z dnia na dzień zmieniło się środowisko prawne, a zmian tych nie byłeś w stanie przewidzieć i uwzględnić w biznesplanie. Np. zakaz handlu w niedzielę, split payment etc.

! Odpowiedz
1 2 prs

Przeczytalem w madrej ksiazce:
"Pokaz mi milionera a prawie zawsze udowodnie ze jest zadluzony po uszy"
W biznesie sa zasady ktore sie nie zmieniaja.
Dlug dla mnie, a dlug dla innej osoby, to dwie zupelnie rozne sprawy..
Polska sie rozwija wiec dluznikow przybywa.

! Odpowiedz
1 5 fakty

Twoje stwierdzenie miałoby sens gdyby wraz ze wzrostem zobowiązań kredytowych rosły inwestycje, a te są na najniższym poziomie od 20 lat. To znaczy, że firmy nie zadłużają się na rozwój, tylko dla utrzymania płynności i utrzymania na powierzchni. A to, przy nadchodzącym spowolnieniu bardzo źle wróży, zwłaszcza jak wzrosną stopy procentowe.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne