Zakaz liniowego PIT-u również dla dyrektorów

2019-08-14 02:49
publikacja
2019-08-14 02:49

Fiskus twierdzi, że osoba zarządzająca częścią spółki nie może się rozliczać jak przedsiębiorca - pisze w środowym wydaniu "Rzeczpospolita".

/ Pexels

"Skarbówka uznała, że podatek liniowy nie przysługuje menedżerowi, który zarządza jednym działem spółki" - czytamy w dzienniku.

Wydana przez urząd skarbowy interpretacja to reakcja na prośbę mężczyzny prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą związanego "ze spółką, która powierzyła mu zarządzanie jednym z działów. Zawarta umowa została nazwana kontraktem menedżerskim. Mężczyzna nie jest jednak członkiem zarządu spółki. Umowa upoważnia go do nawiązywania współpracy z kontrahentami, prowadzenia negocjacji handlowych czy wydawania poleceń pracownikom".

Fiskus przypomniał, że zgodnie z art. 13 pkt 9 ustawy o PIT "wynagrodzenie osób pełniących funkcje zarządcze to przychody z działalności wykonywanej osobiście. Nie można więc ich rozliczać tak jak zysków z działalności gospodarczej. Nawet wówczas, gdy zarządca zarejestrował własną firmę" - podaje gazeta.

Jak informuje "Rz", według skarbówki "wykonywane przez mężczyznę czynności powinny być rozliczane poza działalnością gospodarczą. Nie opodatkuje więc dochodu stawką liniową".

dma/ mam/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (10)

dodaj komentarz
yougurt
Rząd nie może nic dać, bo rząd NIC nie ma .... Margaret T.
ahim
Może zatrudnić się w spółce na minimalną krajową, a założyć firmę np. na żonę lub któregoś z rodziców i świadczyć np usługi (fikcyjne) do których skarbówka się nie przyczepi np. sprzątanie lub informatyczne.Po to tylko żeby wyprowadzić niskoopodatkowaną pensję. Oczywiście tu jeszcze można więcej ugrać Może zatrudnić się w spółce na minimalną krajową, a założyć firmę np. na żonę lub któregoś z rodziców i świadczyć np usługi (fikcyjne) do których skarbówka się nie przyczepi np. sprzątanie lub informatyczne.Po to tylko żeby wyprowadzić niskoopodatkowaną pensję. Oczywiście tu jeszcze można więcej ugrać np. jak firma będzie na rodzica z tytułem emerytury to się płaci tylko zdrowotną składkę. Sam wymieniony mężczyzna może też pracować na 1/8 etatu.
nostsherlock
Za dużo kombinowania, wystarczy mieć umowę zlecenie albo działalność i problem z głowy. Progresywny ZUS i drugi próg podatkowy dotyczą tylko umowy etatowej. Myślicie, że dlaczego rządzący zaczęli nazywać umowy nieetatowe "śmieciowymi"? Żeby ludzie dążyli bezsensownie do umowy etatowej, która jest najbardziej Za dużo kombinowania, wystarczy mieć umowę zlecenie albo działalność i problem z głowy. Progresywny ZUS i drugi próg podatkowy dotyczą tylko umowy etatowej. Myślicie, że dlaczego rządzący zaczęli nazywać umowy nieetatowe "śmieciowymi"? Żeby ludzie dążyli bezsensownie do umowy etatowej, która jest najbardziej opodatkowaną formą umowy o świadczenie pracy.
carlito1
To kolejny krok do zwiększenia podatków. Nikt nikomu nie obronił być na linowym więc nie wiem co przeszkadza to tym którzy są na 18 32 % . Nawet krawcowa może być na liniowym. Tu chodzi o zepchnięcie ludzi z 19 na 32 proc. Ja zawsze. Mówię ! PiS nie dał wam niczego za darmo. Niby zero pitu do 26 roku a jednocześnie To kolejny krok do zwiększenia podatków. Nikt nikomu nie obronił być na linowym więc nie wiem co przeszkadza to tym którzy są na 18 32 % . Nawet krawcowa może być na liniowym. Tu chodzi o zepchnięcie ludzi z 19 na 32 proc. Ja zawsze. Mówię ! PiS nie dał wam niczego za darmo. Niby zero pitu do 26 roku a jednocześnie komuś zabierają.
obywateltbg
Ja pracuję jako krawcowa na umowie o pracę i nie mogę być na liniowym, więc trochę się mijasz z prawdą carlito1
ekwador15
Oni teraz PIT z 18 na 17% obniżają przerzucając znów wszystko na samorządy. A gdzie jest obiecywana podniesiona kwota wolna od i gdzie jest obniżka VAT?
obywateltbg
A niby dlaczego ma mieć lepiej niż zwykły pracownik. Co menadżer jakoś inaczej pracuje, niż np. brygadzista czy księgowa. W ogóle powinno się uprościć cały system. Świadczysz w jakikolwiek sposób pracę dla firmy czy instytucji, to warunki powinny być takie same dla wszystkich, a nie tu umowa o pracę, tam umowa zlecenia A niby dlaczego ma mieć lepiej niż zwykły pracownik. Co menadżer jakoś inaczej pracuje, niż np. brygadzista czy księgowa. W ogóle powinno się uprościć cały system. Świadczysz w jakikolwiek sposób pracę dla firmy czy instytucji, to warunki powinny być takie same dla wszystkich, a nie tu umowa o pracę, tam umowa zlecenia albo o dzieło, a jeszcze gdzie indziej, np. kontrakt menadżerski. Jak w tym wszystkim mają się odnaleźć zwykli ludzie?
r4k
Tak, i najlepiej jeszcze wprowadzić równą pensję dla wszystkich.
obywateltbg odpowiada r4k
Co ma wynagrodzenie do podatków, podatek i prawo stanowi Państwo, a o wynagrodzeniu nic nie piszę, czytaj ze zrozumieniem r4k
muhh5
Łatania budżetu ciąg dalszy. Rząd jak Robin Hood.. No bo przecież jak to tak, aby menadżer zarabiał lepiej niż poseł.

Powiązane: Podatek liniowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki