Eksperci: Nowe promocje w sklepach to efekt zakazu handlu w niedziele

Zakaz handlu w niedziele wprowadził nowy zwyczaj, czyli sobotnie zakupy z promocją - wskazują eksperci rynku handlu detalicznego.

(fot. Andrzej Hulimka / FORUM)
Wskazując na różnice dotyczące zwyczajów wyprzedażowych między europejskimi krajami, dyrektor generalny Stowarzyszenia Polska Rada Centrów Handlowych (PRCH) Radosław Knap powiedział PAP, że "w niektórych państwach, np. we Francji okresy wyprzedaży są ściśle regulowane przez prawo, w innych to wieloletnie tradycje lub regulacje branżowe". Dodał, że w Polsce nie ma sztywnych regulacji prawnych odnośnie okresów wyprzedaży", mogą one trwać de facto cały rok.

Eksperci Rady podkreślają, że konsumenci oczekują od handlowców częstych wyprzedaży lub oferowania im stałych rabatów, a temu rynek nie zawsze jest w stanie sprostać. "Można więc zaryzykować stwierdzenie, że okresy wyprzedażowe, które zwykle przypadają dwa razy do roku i wiążą się z wyprzedażą odpowiednio kolekcji wiosenno-letniej oraz jesienno-zimowej cieszą się coraz mniejszą popularnością" - wskazują.

Według nich klienci chcą nie tylko coraz większych akcji rabatowych przez prawie cały rok, ale także rabatów lojalnościowych, a przy tym coraz większej procentowej obniżki wobec cen regularnych. "Podobny trend widoczny jest także na Zachodzie" - wskazał Knap.

W opinii ekspertów, mimo że w Polsce nie ma uregulowanej polityki wyprzedażowej, spory wpływ na nowe zakupowe zwyczaje Polaków wprowadziła ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele. Jak powiedział PAP dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu Maciej Ptaszyński, trend promocji weekendowych pojawił się po wprowadzeniu ograniczenia handlu w niedziele. Chodzi o przyzwyczajenie polskiego klienta, że zakupy robi w sobotę, zwłaszcza w dyskoncie. "Duże sieci dyskontowe cały czas prowadzą wojnę cenową, w której stosują różne metody marketingowe, w tym również wyprzedaże sezonowe" - powiedział.

Ptaszyński nie sądzi, by "handlowcy rozwijali strategię marketingową w stronę wyprzedaży sezonowych", raczej będą bardziej stawiać sprzedaż internetową.

Polska Izba Handlu działa od 1997 roku, zrzesza około 30 tys. sklepów, hurtowni spożywczych i drogeryjnych oraz firmy z otoczenia FMCG, a także usługowe.

Polska Rada Centrów Handlowych (PRCH) jest stowarzyszeniem not-for-profit, zrzeszającym ponad 240 firm z branży nieruchomości handlowych (centrów oraz ulic handlowych). Polska Rada Centrów Handlowych jest narodowym partnerem International Council of Shopping Centers (ICSC). Działa w Polsce od 2003 r. (PAP)

autorzy: Longina Grzegórska-Szpyt, Błażej Winter

lgs/ bwi/ amac/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 filipolek

ja nie wiem czemu spoleczenstwo tak daje soba manipulowac.. zakazy nagazy i lewe promocje a te matoly lecą jak cmy do swiatla i kupuja

! Odpowiedz
0 0 gzzima

W ten sposób zakaz handlu skutecznie wykończy małe sklepy, którym niby ten śmieszny zakaz miał ułatwić życie. U nas jak zwykle drobny przedsiębiorca najbardziej dostaje po d...

! Odpowiedz
0 0 sylwia272

Ten zakaz handlu to już mi bokiem wychodzi, w niedzielę znaleźć jakiś otwarty sklep graniczy z cudem, wszystko się zamyka, nie dają rady z dyskontami. Bo ludzie teraz robią tam większe zakupy na cały tydzień, i małe sklepy omijają.

! Odpowiedz
0 0 aniary

Nie chcę promocji tylko zniesienia zakazu handlu. Gdzie ta demokracja w której mamy wolny wybór?

! Odpowiedz
0 6 1a2b

W ramach sobotnich "promocji" udało mi się w Auchan kilka razy kupić nieświeże mięso. W Lewiatanie już nie kupuje mięsa bez uważnego obwąchania ale za to ci mnie regularnie oszukują przy kasie.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne