Zakaz handlu i niedziele handlowe w 2020 roku

Czy dzisiaj jest handlowa niedziela? Warto to dokładnie sprawdzić. W 2020 roku jest tylko siedem niedziel handlowych, a dodatkowo w niektóre dni zakupy będzie można zrobić tylko do godziny 14:00. 

Ustawa z 2017 r. przewiduje, że handel dozwolony był w 2018 roku w dwie niedziele miesiąca, w jedną w 2019 r., a od 2020 r. obowiązuje całkowity zakaz (z wyjątkiem kilku wskazanych niedziel). 

Zakaz handlu w 2020 roku nie obowiązuje jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.

Czy dzisiaj jest handlowa niedziela?

Niedziele handlowe 2020

Data
1. 26 stycznia 
2.  5 kwietnia
3.  26 kwietnia
4.  28 czerwca
5.  30 sierpnia
6.  13 grudnia 2020
7.  20 grudnia 2020

Kiedy handel do 14:00?

Zakupów w 2020 roku nie zrobimy w dni świąteczne: 1 stycznia, 6 stycznia, 12-13 kwietnia (Wielkanoc), 1 maja, 3 maja, 11 czerwca (Boże Ciało), 15 sierpnia, 1 listopada, 11 listopada, a także 25 i 26 grudnia.  

Artykuł 8 ustawy o zakazie handlu wskazuje też, że 24 grudnia i w sobotę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy (11 kwietnia) w placówkach handlowych powierzanie pracownikowi lub zatrudnionemu wykonywania pracy w handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem – po godzinie 14:00 są zakazane. 

Dni z zakazem handlu 2020 - święta, dni wolne od pracy
Data Dzień tygodnia

1 stycznia

środa, Nowy Rok

6 stycznia

poniedziałek, Trzech Króli

11 kwietnia  sobota, sklepy otwarte do 14:00

12-13 kwietnia

niedziela, poniedziałek, Wielkanoc

1 maja

piątek, Święto Pracy

3 maja niedziela, Święto Konstytucji 3 Maja
11 czerwca czwartek, Boże Ciało
15 sierpnia sobota, Święto Wojska Polskiego
1 listopada niedziela, Dzień Wszystkich Świętych
11 listopada środa, Święto Niepodległości
24 grudnia sobota, sklepy otwarte tylko do 14:00
25-26 grudnia piątek, sobota, Boże Narodzenie

Ustawa przewiduje katalog 32 wyłączeń. Spod zakazu wyłączone są m.in. stacje paliw, kwiaciarnie, apteki, lodziarnie, cukiernie, sklepy z pamiątkami, lecznice dla zwierząt, sklepy z prasą czy placówki pocztowe. 

Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy - kara ograniczenia wolności.

(fot. Adam Chełstowski / FORUM)

Zakaz od dawna budzi kontrowersje. Od czasu jego wprowadzenia sklepy szukają nowych sposobów na jego obejście (w niektórych Żabkach na przykład zrobimy zakupy, bo sieć ma status placówki pocztowej, a te są wyłączone z zakazu, powstało także kilka sklepów samoobsługowych czynnych przez całą dobę), Solidarność naciskała zaś na zaostrzenie przepisów. 

Resort rodziny, pracy i polityki społecznej argumentuje, że "ograniczenie handlu w niedziele jest ważnym społecznie zagadnieniem. Może prowadzić do wzmocnienia więzi społecznych, szczególnie rodzinnych. Wśród osób zatrudnionych w handlu istotną grupę stanowią kobiety-matki, a niedziela to często najbardziej dogodny moment na spędzenie czasu z dziećmi i rodziną. Wolna od pracy niedziela daje wszystkim członkom rodziny możliwość wspólnego odpoczynku i przywraca jej pierwotny sens związany ze świętowaniem tego dnia."

Na placówkę pocztową i na sklep internetowy

Na placówkę pocztową i na sklep internetowy

Tak omija się w Polsce zakaz handlu w niedziele.

Z sondażu Instytutu Pollster na zlecenie "Super Expressu" wynika, że 33 proc. badanych jest zdania, że sklepy powinny być otwarte we wszystkie niedziele w miesiącu. 25 proc. uważa, że powinny być zamknięte we wszystkie niedziele. 13 proc. uważa, że sklepy powinny być otwarte w jedną niedzielę, a 24 proc. - że w dwie niedziele w miesiącu.

KWS

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
9 79 karbinadel

Powinno się zakazać głupich zakazów

! Odpowiedz
7 21 loosac

Za komunizm powinna byc kara smierci

! Odpowiedz
2 7 karbinadel odpowiada loosac

Albo wycieczka śladami Lenina na Syberii

! Odpowiedz
43 83 dziki_losos

Już teraz w sobotę jest dziki tłum w sklepach, który kupuje tyle, jakby się szykował na wojnę. W poniedziałek z kolei głodne tabuny ludzi stoją w kolejkach jeden za drugim, a dział mięsny przypomina pole bitwy. Ciągłość handlu jest ważna - zaburzanie jej powoduje dyskomfort dla wszystkich.

! Odpowiedz
55 45 po_co

Mam 6 osobową rodzinę, dziennie zjadamy dwa bochenki chleba, kilogram owoców, kilogram warzyw, pół kilograma mięsa. Moje codzienne zakupy wyglądają jak tygodniowe zakupy w wielu rodzinach.
Jak przychodzi niehandlowa niedziela to muszę się dodatkowo zastanowić czy nie braknie mi środków higieny dla dzieci czy pampersów. Nie kupuję małej paczki bo to się w moim przypadku nie opłaca, więc w sobotę wyglądam jak mały wół, a w praktyce robię normalne zakupy które w moim przypadku sprowadzają się do wydania 400-600 zł tygodniowo na jedzenie.

Ja bym postulował wprowadzenie niehandlowych tygodni, szybciej marudna siła robocza zostanie zastąpiona przez automatyczne kasy i półki sklepowe. Ciekawe czy wtedy zaczną narzekać na zbytni brak pracy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
34 10 loosac odpowiada po_co

To Ty na samo jedzenie chyba z 4-5tys/mc placisz. Podziwiam! :)

! Odpowiedz
5 7 po_co odpowiada loosac

Jedzenie to nie problem, ostatecznie można się poratować jakimś fastfoodem albo restauracją.
Problem jest wtedy kiedy zaczynają się kłopoty np. na wyjeździe i brakuje podstawowych artykułów - ja wiem, że każdy polak jeździ z 7 apteczkami i dwunastoma kompletami ubrań na zmianę ale ja zabieram zazwyczaj tylko 3 i nie raz zdarzyło mi się że byłem w kropce. Tyle, że dwa lata temu to nie stanowiło problemu, podjeżdżałem pod dowolny market, kupowałem koszulki, chusteczki czy to co akurat było mi potrzebne i ratowałem sytuację. Dzisiaj muszę jeździć z kufrem na dachu żeby w razie problemów nie zostać z palcem w nosie.

I tak przy dużej rodzinie, chcąc zapewnić dzieciakom zajęcia dodatkowe trzeba mieć gruby portfel ale nie narzekam na zarobki tylko na głupie pomysły.

Zresztą w piekarniach w niedziele jest oblężenie, czyli jednak ludzie lubią smak świeżego, a nie dwudniowego pieczywa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 7 nowerozdanie odpowiada po_co

I teraz wyobraź sobie że z rodziną cofasz się załóżmy do lat 70.Ilością osób twoja rodzina nie będzie odbiegała od innych w tych czasach, natomiast zaradnością i wyolbrzymianiem rzeczy nieistotnych przegrywasz 100:0

! Odpowiedz
46 61 prezes_jan

Komuna wraca?

! Odpowiedz
37 56 loosac

Nigdy nie minela

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne