Wzrosty na Wall Street. S&P500 najwyżej od marca

Środowa sesja na nowojorskich parkietach przyniosła umiarkowane wzrosty giełdowych indeksów. Nasdaq poprawił wyznaczone dzień wcześniej historyczne maksimum. S&P500 zameldował się najwyżej od marca. Ale najmocniejszy i tak był Dow Jones.

Ani perspektywa dalszego wzrostu stóp procentowych, ani wojna handlowa z Chinami , ani włoskie problemy strefy euro nie potrafiły zniechęcić inwestorów do kupowania horrendalnie drogich akcji. Przypomnijmy tylko, że pomimo całkiem przyzwoitej dynamiki zysków amerykańskich spółek wskaźnik c/z dla indeksu S&P500 wciąż przekracza 25.

(Bankier.pl)

Mimo to w środę S&P500 zyskał 0,86% i znalazł się na najwyższym poziomie od połowy marca. Zatem najbliższym oporem jest poziom 2800 punktów, gdzie dogorywały odreagowania po lutowej korekcie.

W dalszym ciągu nie brakowało chętnych na kosmicznie wyceniane akcje spod szyldu FANG+ (gdzie c/z rzędu 200 nikogo już nie dziwi). Indeks FANG+ poszedł w górę o 1%i i ustanowił nowy rekord wszech czasów. Podobnie jak Nasdaq, który w środę zyskał 0,67%.

Wszystkie indeksy w tyle została jednak średnia przemysłowa Dow Jonesa, która zyskała prawie 350 punktów, a więc równe 1,40%. Najmocniej rosły spółki typowo cykliczne. Akcje Boeinga podrożały o 3,2%, za ś walory Caterpillara i banku JP Morgan Chase zyskały po 2,3%.

W tym kontekście zabawnie wyglądała niemal 10-procentowa zwyżka akcji Tesli. Tak rynek zareagował na deklaracją Elona Muska, że osiągnięcie produkcji 5 000 aut tygodniowo jest "całkiem możliwe". Pan Musk jeszcze ani razu nie wywiązał się ze swych deklaracji w kwestii produkcji modelu 3. A skala produkcji  5 tys. aut tygodniowo pierwotnie miała być osiągnięta pod koniec 2017 roku.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 4 the_mind_renewed

USA ukrywają swój prawdziwy dług (i stawia usa w gorszym kondycji jak Grecja)

! Odpowiedz
0 1 the_mind_renewed

Też bym nie-miał przeciwko wzrostom jeśli to ma silne podstawy a nie budowane i regulowane przez FED. Poza tym na TV Fox-news zachłystują się że tyle wszędzie ogłoszeń o pracę poszukują we wszystkich zawodach. Prawda jest taka że młode kadry kończące szkoły nic nie potrafią jedynie podjąć najmniej płatne prace na kasach albo w usługach. A dostanie dobrego Instalatora elektryka itd. graniczy z cudem bo po ogólniakach młodzi nawet słabo posługują się angielskim w piśmie jedynie arogancję mają opanowaną i przekonanie że za samo istnienie im się należy utrzymanie. Szkoły miały wypuszczać bez względu na wzgląd aby nie traciły przywilejów. To jest chore. Szkół zawodowych w zasadzie w USA nie ma są tylko kursy przysposobienia do zawodu i jak taki gościu tam się pojawi i zobaczy wiązkę kabli albo innych rur to się poddaje i stara się uzyskać zasiłek. Tak i jeszcze jedno oferowane są bardzo małe stawki godzinowe i dużo dużo ćwierć i pół etatów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
SP500 -0,10% 2 779,66
2018-06-15 22:00:00
WIG -0,28% 57 533,22
2018-06-18 11:42:00
WIG20 -0,23% 2 198,02
2018-06-18 11:57:45
WIG30 -0,16% 2 529,83
2018-06-18 11:57:00
MWIG40 -0,16% 4 333,95
2018-06-18 11:42:00
DAX -0,97% 12 884,57
2018-06-18 11:55:00
NASDAQ -0,19% 7 746,38
2018-06-15 22:02:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl