Wystawa Sztuki Niezależnej: „Dni wolnego słowa 2006”

Wystawę zorganizowano w ramach kolejnych obchodów „Dni wolnego słowa 2006”. Biorą w niej udział: Przemysław Budzyński, Waldemar „Major” Fydrych, Shygri Gjurkaj, Justyna Grzebieniowska, Bogdan Korczowski, Dorota Krzymowska, Anna Lewandowska, Piotr Młodożeniec, Janusz Mulak, Michał Paryżski, Ryszard Piotrowski, Janusz Plota, Barbara Redlińska, Grażyna Samulska, Ireneusz Tybel, Janusz Wojnarowski. Kuratorami wystawy są Janusz Plota i Barbara Kochańska.

Ekspozycję przygotowało Stowarzyszenie Wolnego Słowa, zrzeszające uczestników opozycji antykomunistycznej i podziemia solidarnościowego: wydawców, dziennikarzy, pisarzy, artystów, ludzi nauki, drukarzy, redaktorów, wykładowców, działaczy związkowych i studenckich z okresu PRL. Stowarzyszenie liczy ponad 500 członków, współpracuje m.in. z IPN, wspierało ukraińska opozycję, a obecnie wspomaga białoruską.

Celem kolejnych już obchodów „Dni wolnego słowa” jest utrwalanie przekonania, że różnorodność wypowiedzi, idei, dyskursu politycznego to najważniejsze prawo obywatelskie i podstawowy fundament demokratycznego i niepodległego państwa. Pielęgnowanie wolności słowa i intelektualnego pluralizmu powinno być stałym elementem współczesnej kultury.



Na wernisażu pojawili się niektórzy z autorów prac m.in. Waldemar „Major” Fydrych w nieodłącznej pomarańczowej, spiczastej czapeczce. Nie wszyscy, gdyż niektórzy mieszkają od lat poza Polską i przyjechać na wernisaż nie mogli, tak jak np. Michał Paryżski, wspominany na wernisażu, który w tym samym dniu otwierał dużą wystawę swojej twórczości w Sztokholmie. Podsumowaniem wieczoru był preformance Janusza Ploty z udziałem kosiarki i trawy. Po nim atmosfera stała się mniej formalna.



Z okazji wystawy wydano też trzeci już numer pisma „Bibuła” zawierający wspomnienia i materiały historyczne dokumentujące działalność struktur niezależnych mediów działających w latach 80. Formuła „Bibuły” nawiązuje oczywiście do bibuły kolportowanej w stanie wojennym.




Aukcja francuskich erotyków z lat 20. XX wieku – znajdź inspirację w paryskiej, wyrafinowanej miłości







Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj