REKLAMA

Wypowiedź Bidena o przemyśle naftowym może mu zaszkodzić

2020-10-24 04:07
publikacja
2020-10-24 04:07
fot. Kevin Dietsch / ZUMA Press

Podczas prezydenckiej debaty kandydat Demokratów Joe Biden zapowiedział, że "wygasi przemysł naftowy". Później wyjaśniał, że chodzi mu o dotacje federalne. Dziennik "Washington Post" ocenia, że komentarz z telewizyjnego starcia może mu zaszkodzić w wyborach.

"To prawdopodobnie nie będzie miało (dla Bidena) dobrego wpływu w stanach, o które toczy się walka w listopadzie, jak Teksas czy Pensylwania" - stwierdza "Washington Post", pisząc o deklaracji 78-letniego byłego wiceprezydenta. W trakcie debaty w Nashville Demokrata, pytany przez swojego wyborczego rywala o to, "czy zamknie przemysł naftowy", odpowiedział, że wygasi go. Trump ocenił, że to "duże oświadczenie", z czym Demokrata się zgodził.

"Ponieważ przemysł naftowy mocno zanieczyszcza. Ponieważ musi być zastąpiony odnawialną energią. Zatrzymam dotacje dla przemysłu naftowego. Nie będzie federalnych dotacji" - wyjaśniał swoje podejście Biden. Prezydent uznał, że oznaczać to będzie "zniszczenie przemysłu". "Będziecie o tym pamiętali w Teksasie? W Pensylwanii, Oklahomie?" - mówił.

"Odpowiedź Bidena +tak+ na pytanie o zamknięcie przemysłu naftowego była dla niego na tyle ważna, że później próbował wyjaśnić swoje stanowisko dziennikarzom na lotnisku. Mówił, że przestanie przekazywać pieniądze przemysłowi naftowemu, zamiast go całkowicie zamykać" - relacjonuje "Washington Post".

Według gazety wypowiedź Bidena podczas debaty na temat gigantycznej w USA branży, w kampanii może wykorzystać Trump. "Problem dla Bidena polega na tym, że rywalizuje z kimś, kto jest gotów wykorzystać każdy dostrzeżony błąd, (...) i nadaje temu tyle rozgłosu ile to możliwe, nawet mijając się z faktami" - pisze "Washington Post".

Komentarz z debaty przypomina w ocenie dziennika moment, gdy Biden zadeklarował w sierpniu: "koniec z nowym szczelinowaniem hydraulicznym (ang. fracking)". Dzięki zastosowaniu tej rewolucyjnej metody produkcja ropy naftowej w ciągu ostatniego dziesięciolecia wzrosła w Stanach Zjednoczonych więcej niż dwukrotnie.

Taka deklaracja o tej metodzie "może być popularna w prawyborach Demokratów, ale nie w wyborach krajowych, gdyż szczelinowanie hydrauliczne zapewnia wiele miejsce pracy w Pensylwanii, Ohio czy Teksasie" - stwierdza "Washington Post". I dodaje, że "kampania (Bidena) natychmiast wyjaśniła, że nie chce wydawać nowych zgód na publicznych terenach, co pozwoli większości branży na kontynuację prac". Sam Demokrata też miesiąc później mówił w Pittsburghu: +nie jestem za zakazem szczelinowania hydraulicznego+.

Jednocześnie "Washington Post" zauważa, że sondaż Kaiser Family Foundation z 2019 roku wykazał, że dwie trzecie Amerykanów uważa, że Trump robi za mało w kierunku ochrony klimatu. Poglądy dotyczące środowiska naturalnego reprezentowane przez Bidena podziela więc wielu obywateli USA, co może mu przyczynić się do jego końcowego sukcesu. (PAP)

mobr/ sp/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (2)

dodaj komentarz
itso_konstytucja_nie_urzadza
Podoba mi się pomysł ale pewnie kłamie

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki