REKLAMA

Wyjściem dla frankowiczów mogą być pozwy zbiorowe

2015-02-04 06:50
publikacja
2015-02-04 06:50
Thinkstock

Ratunkiem dla osób spłacających kredyty we frankach mogą być pozwy zbiorowe przeciwko bankom. Wyrok Sądu Najwyższego z końca stycznia potwierdził, że pozwy zbiorowe powinny być dopuszczane znacznie częściej niż do tej pory. Najpierw jednak zadłużonym w szwajcarskiej walucie mogą pomóc działania UOKiK-u i KNF-u.

Jeżeli pomoc UOKiK-u, który ma badać działania banków, czy KNF-u, który wychodzi z jakimiś propozycjami, jak na przykład kwestia przewalutowania, nie doprowadzi do rozładowania napięcia i rozwiązania problemu, to oręż w postaci pozwów zbiorowych, który już zresztą sprawdził się w relacji z bankami, będzie na pewno używany częściej i w mojej ocenie będzie to skuteczne rozwiązanie - ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Iwo Gabrysiak, adwokat i partner w Kancelarii Wierzbowski Eversheds.

Pozwy zbiorowe pojawiły się w polskim prawie pod koniec 2009 r., a mogą być stosowane od lipca 2010 r. Jednym z impulsów do uchwalenia odpowiedniej ustawy było zawalenie hali targowej w Katowicach w styczniu 2006 r. Zginęło wtedy 65 osób.

Stosowanie pozwów zbiorowych było jednak do tej pory bardzo ograniczone.

Przez ostatnie cztery lata złożonych w sumie ponad 170 pozwów zbiorowych w polskich sądach. Bardzo duża część z nich została odrzucana ze względu na braki formalne - przypomina Gabrysiak.

Nawet rodzinom osób, które zginęły w katastrofie hali w Katowicach, nie udało się wykorzystać tej instytucji. Pierwszy pozew zbiorowy został odrzucony, bo ustawa wyklucza stosowanie tego typu rozwiązań przy dochodzeniu roszczeń o ochronę dóbr osobistych. Również drugi pozew został na początku uznany za niedopuszczalny - rodziny poszkodowanych chciały jedynie stwierdzenia, że za katastrofę odpowiada Skarb Państwa. Sądy przekonywały jednak, że z uwagi na różne sytuacje życiowe powodów nie można rozpatrywać ich razem.

Pod koniec stycznia tę argumentację odrzucił jednak Sąd Najwyższy, który nakazał ponowne rozpatrzenie pozwu zbiorowego o ustalenie odpowiedzialności Skarbu Państwa za katowicką tragedię.

Dla tych wszystkich, którzy zamierzali złożyć pozew zbiorowy, to w istocie oznacza dodanie im wiary w to, że może się udać. Sąd Najwyższy powiedział, że ustawa nie jest doskonała, dodatkowo została nieco zepsuta przez Senat w końcówce procesu legislacyjnego. Ale w tych okolicznościach należy interpretować to prawo zgodnie z jego celem, nie ograniczając się tylko do języka ustawy - przewiduje Gabrysiak. - Pozwów zbiorowych będzie więcej, to na pewno wpłynie na rozwój tej instytucji. W mojej ocenie będzie coraz mniej odrzuceń tych pozwów przez sądy.

To dobra wiadomość dla osób z kredytami we frankach. Jak podkreśla Gabrysiak, wiele umów kredytowych z bankami zawiera niedozwolone, niezgodne z prawem klauzule, zaś samo wykonywanie umów też budzi wątpliwości klientów i prawników.

Najpierw problem umów na kredyty we frankach powinny rozwiązać takie instytucje, jak UOKiK i KNF, a także same banki. Związek Banków Polski już mówi o chęci podjęcia działań na rzecz frankowiczów.

Gabrysiak podkreśla jednak, że jeśli te działania nie rozwiążą problemu osób zadłużonych we frankach, a umowy nadal będą zawierały niedozwolone klauzule, to pozwy zbiorowe kredytobiorców mogą się okazać bardzo skutecznym narzędziem walki z sektorem bankowym.

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (24)

dodaj komentarz
~Grrrrr
A gdzie pozwy dla open finanse? Kto ten bałagan nakręcił? Oni właśnie naciągali pokazując ściemniony wykresy, ale ludzie im zaufali i mamy co mamy.
~rozsądek
Trochę nie rozumiem szału pozwów zbiorowych (teraz o wszystko będziemy się wzajemnie pozywać) ? A z drugiej strony czemu nie pozwać KNF-u, który zezwolił na branie kredytów na poziomie LTV 100-130 % wartości nieruchomości, były też oferty kredytu na 40 lat, gdzie był UOKiK aby dbać o konsumenta przy ww. ofertach, Trochę nie rozumiem szału pozwów zbiorowych (teraz o wszystko będziemy się wzajemnie pozywać) ? A z drugiej strony czemu nie pozwać KNF-u, który zezwolił na branie kredytów na poziomie LTV 100-130 % wartości nieruchomości, były też oferty kredytu na 40 lat, gdzie był UOKiK aby dbać o konsumenta przy ww. ofertach, które na "chłopski rozum" wyglądają na absurdalne. Pozwał bym także SNB za uwolnienie kursu CHF. Pozwałbym też dla sprawiedliwości społecznej UOKiK za Amber Gold, oferta z kosmosu a przez 3 lata funkcjonowali, no ale przecież byli wpisani na listę ostrzeżeń publicznych KNF, KNF wpisał a obywatel powinien wiedzieć, że kiedy wszyscy dają 7% a AG dawał 15% musi być coś nie tak.
Proponuję również pozew wydawnictw za to, że rząd wprowadził darmowe podręczniki, w uzasadnieniu można napisać, mieliśmy tylko jeden model biznesowy drukować podręczniki.

PS.

Może ktoś wie jak się ma pozew zbiorowy dot. OFE - tak wiem, że istnieje wyszukiwarka :-)
~mad
Nie rozumiem niezrozumienia checi wytaczania pozwu zbiorowego. Wszyscy jestesmy dorosli i podjelismy decyzje ktorych konsekwencje ponosimy. Jedni znali ryzyko i chcieli ryzykowac inni nie znali, nie ma to znaczenia, bo dzisiaj i tak w wiekszosci wywiazuja sie ze swoich umow, czyli placa raty. Skoro istnieja takie instytucje jak UOKiK Nie rozumiem niezrozumienia checi wytaczania pozwu zbiorowego. Wszyscy jestesmy dorosli i podjelismy decyzje ktorych konsekwencje ponosimy. Jedni znali ryzyko i chcieli ryzykowac inni nie znali, nie ma to znaczenia, bo dzisiaj i tak w wiekszosci wywiazuja sie ze swoich umow, czyli placa raty. Skoro istnieja takie instytucje jak UOKiK i ona twierdzi, ze cos nie jest zgodne z prawem, to mam prawo oczekiwac, zwlaszcza jezeli wywiazuje sie ze swojej czesci umowy, ze druga strona umowy (zwlaszcza gdy kreuje sie na instytucje zaufania publicznego), zastosuje sie do tej rekomendacji. Jezeli tego nie robi to ide z ta strona do sadu. Biorac pod uwage dysonans pomiedzy stronami klient indywidualny vs. bank naturalne jest, ze klienci chca sie zrzeszac, po pierwsze po to, zeby zwiekszyc swoja sila oddzialywania, po drugie zeby zmniejszyc jednostkowe koszty. Wszystko w ramach prawa. Co w tym dziwnego?
~figa
"Prawnicy mają pomysły, jak unieważnić kredyt frankowy " - artykuł

link: http://wyborcza.biz/biznes/1,143333,17322697,Prawnicy_maja_pomysly__jak_uniewaznic_kredyt_frankowy.html?biznes=local#BoxBizLink

POZYWAJCIE BANKSTERÓW!!! JEDYNA DROGA TO PROCESY SĄDOWE!!! BANKI SIĘ ICH BOJĄ, BO POSZKODOWANI BĘDĄ
"Prawnicy mają pomysły, jak unieważnić kredyt frankowy " - artykuł

link: http://wyborcza.biz/biznes/1,143333,17322697,Prawnicy_maja_pomysly__jak_uniewaznic_kredyt_frankowy.html?biznes=local#BoxBizLink

POZYWAJCIE BANKSTERÓW!!! JEDYNA DROGA TO PROCESY SĄDOWE!!! BANKI SIĘ ICH BOJĄ, BO POSZKODOWANI BĘDĄ WYGRYWAĆ!!!
~pozwałemBank
Wyroki przeciwko bankom w sprawie kredytów hipotecznych waloryzowanych kursem walut oraz inne przydatne informacje
dot. klauzul niedozwolonych występujących w tych umowach są dostępne na:

http://www.pozwalembank.pl
https://www.facebook.com/pozwalemBank
~Ej
Całe to zamieszanie jest wywołana przez lobby prawnicze i polityków. Nabiją tylko ludzi w dodatkowe koszty, a rata po uwzględnieniu ujemnej stopy będzie taka sama albo mniejsza niż przed uwolnieniem kursu EURCHF. Najlepiej pozwijcie Bank Centralny Szwajcarii bo ma kasy jak lodu. :-)
~GSL
Wszyscy piszą o wysokości raty, a to nie jest jedyny problem "frankowców". Wielu z nich nie ma kłopotu z bieżącą spłatą zobowiązań, za to nikt nie wspomina o tych, którzy nie mają w razie konieczności szans sprzedaży czy wymiany mieszkania na mniejsze/większe. W przypadku rozwodu, urodzenia dziecka, konieczności Wszyscy piszą o wysokości raty, a to nie jest jedyny problem "frankowców". Wielu z nich nie ma kłopotu z bieżącą spłatą zobowiązań, za to nikt nie wspomina o tych, którzy nie mają w razie konieczności szans sprzedaży czy wymiany mieszkania na mniejsze/większe. W przypadku rozwodu, urodzenia dziecka, konieczności przeprowadzki "frankowcy" są uziemieni, bo po sprzedaży mieszkania i tak pozostanie im połowa kredytu do spłaty.
To moim zdaniem większy problem niż rosnąca rata, niestety całkowicie pomijany w dyskusji.
~karauff
1. jak długo będzie stopa procentowa ujemna?
2. jak długo Frank będzie bardzo drogi ?

podpowiem:
1. najpóźniej za parę lat stopa procentowa dla Franka skoczy do kilku procent.
2. Frank pozostanie drogi , ok. 4 PLN.

I wtedy będzie koniec żartów, frankowicze popłyną.
Kogo reprezentujesz Ej ??
1. jak długo będzie stopa procentowa ujemna?
2. jak długo Frank będzie bardzo drogi ?

podpowiem:
1. najpóźniej za parę lat stopa procentowa dla Franka skoczy do kilku procent.
2. Frank pozostanie drogi , ok. 4 PLN.

I wtedy będzie koniec żartów, frankowicze popłyną.
Kogo reprezentujesz Ej ?? chyba banki , prawda ?
~greg
Banki oszukiwały kredyciarzy - stosowały w umowach niedozwolone klauzule! Droga jest prosta - pozywać je sądowo!
~Chfowicz
Człowieku, jak masz dobrą sytuację to się ciesz, ale wież mi że nie wszyscy tak mają ... niestety

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki