Wiceprezes JSW: Wydobycie w '19 będzie porównywalne rdr, na poziomie ponad 15 mln ton

JSW zakłada, że w 2019 r. jej wydobycie węgla będzie na porównywalnym poziomie rdr – poinformowali przedstawiciele spółki. W najbliższych latach produkcja powinna mieścić się w przedziale 15-16 mln ton, z rosnącym udziałem węgla koksowego.

(fot. Peter Andrews / FORUM)

"Wydobycie w tym roku będzie porównywalne do tamtego roku, z małym plusem, na poziomie ponad 15 mln ton” - powiedział wiceprezes ds. technicznych Tomasz Śledź na konferencji.

Wcześniej spółka informowała, że jej celem na ten rok jest wydobycie na poziomie 15,5 mln ton węgla.

Wiceprezes wyjaśnił, że nieco niższa od wcześniejszych założeń produkcja wynika z decyzji o zmniejszeniu wydobycia węgla w kopalni Budryk w związku z trwającą tam modernizacją zakładu przeróbczego.

Po trzech kwartałach produkcja węgla JSW spadła o 3,8 proc. rdr do 10,86 mln zł.

Śledź poinformował, że obecnie pracuje 27 ścian wydobywczych. Dodał, że w 2020 roku liczba ścian powinna wynieść 25.

Pytany o planowaną produkcję węgla w 2020 i 2021 roku, odpowiedział: "W 2020 roku będzie 25 ścian. Chcemy utrzymywać spółkę na 25 ścianach, co wystarczy na produkcję na poziomie 15-16 mln ton, nie chcemy schodzić z tym poziomem".

"Optymalizujemy produkcję. Mamy w tej chwili taką możliwość, przy rozcinkach, rozpoznaniu złoża, by próbować spinać produkcję na mniejszym wolumenie, ale lepszego węgla" - dodał wiceprezes ds. strategii i rozwoju Artur Dyczko.

JSW chce wykonać w tym roku ok. 10 km więcej robót korytarzowych rok do roku, co ma zapewnić bezpieczną pracę nawet na dwa lata.

Zapasy węgla JSW na koniec trzeciego kwartału 2019 r. wynosiły 1,58 mln ton i były większe o ok. 500 tys. ton w porównaniu ze stanem na koniec I półrocza, z czego ok. 1 mln ton to zapasy węgla energetycznego.

"Produkcja bieżąca jest sprzedawana na bieżąco. Celem jest, by zejść z zapasów do 1 mln ton" - powiedział wiceprezes Śledź.

Wiceprezes ds. handlu Rafał Pasieka wyjaśnił, że zejście z zapasami węgla do 1 mln ton to cel średnioterminowy, a na koniec tego roku zapasy nie powinny być wyższe niż na koniec września.

"W długim okresie planujemy oddać zakłady przeróbcze węgla. One pozwolą nam na to, by zmniejszyć w miksie udział węgla energetycznego w przyszłości" - powiedział wiceprezes Pasieka.

Pytany o kontrakt z ArcelorMittal, który zdecydował o tymczasowym wstrzymaniu prac części surowcowej w krakowskiej hucie, Pasieka odpowiedział: "Jeśli chodzi o koks, to Arcelor nie jest naszym kluczowym odbiorcą. Jeśli chodzi o węgiel koksowy sytuacja wygląda inaczej, to nasz największy odbiorca, ale żadne negatywne sygnały do nas nie docierają. Jesteśmy przekonani, że kwestia dostaw węgla koksowego nie jest zagrożona. Jesteśmy w trakcie negocjacji kolejnego kontraktu".

Pasieka poinformował, że dla węgla koksowego spółka poszukuje nowych rynków zbytu.(PAP Biznes)

pel/ osz/ gor/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
JSW 4,03% 19,63
2019-12-06 17:02:58
WIG -0,61% 55 994,68
2019-12-06 17:15:02
WIG20 -0,91% 2 073,11
2019-12-06 17:15:00
WIG30 -0,49% 2 380,65
2019-12-06 17:15:00
MWIG40 0,32% 3 829,04
2019-12-06 17:15:01
DAX 0,86% 13 166,58
2019-12-06 17:37:00
NASDAQ 1,00% 8 656,53
2019-12-06 22:03:00
SP500 0,91% 3 145,91
2019-12-06 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.