REKLAMA

Wydatki rządowe wyciągnęły USA z recesji

Krzysztof Kolany2009-10-29 13:57główny analityk Bankier.pl
publikacja
2009-10-29 13:57
Formalnie najcięższą od trzech dekad recesję w Stanach Zjednoczonych możemy uważać za zakończoną. Bowiem według wstępnych danych Departamentu Handlu w trzecim kwartale amerykański PKB urósł o 3,5% w ujęciu zanualizowanym. Z tego powodu nie należy jednak popadać w przesadny optymizm.

Dane pozytywnie zaskoczyły ekonomistów, którzy przeciętnie spodziewali się wzrostu o 3,2% wobec spadku PKB o 0,7% w drugim kwartale. Jest to zarazem najlepszy wynik od pierwszego kwartału 2007 roku i w ten sposób amerykańska gospodarka przerwała trwającą przez cztery kwartały recesyjną serię – tak długiego okresu dekoniunktury w USA nie odnotowano od roku 1947.


Amerykański wzrost gospodarczy był w znacznej mierze napędzany przez wydatki federalne, które zwiększyły się o 7,9%, po tym jak kwartał wcześniej wzrosły o 11,4%. Dzięki rządowym dopłatom do sprzedaży nowych samochodów aż o 22,3% zwiększyła się sprzedaż dóbr trwałego użytku. Temu też zawdzięczamy imponująca dynamikę konsumpcji prywatnej, która osiągnęła poziom 3,4%.

PKB Stanów Zjednoczonych wzrosło w III kwartale o 3,5%

Jednak w następnych miesiącach trudno będzie powtórzyć ten wynik. Nastroje konsumentów są bardzo słabe, a rosnące bezrobocie, malejące dochody oraz konieczność redukcji zadłużenia będą oddziaływały niekorzystnie na poziom konsumpcji, która odpowiada za blisko 70% amerykańskiego PKB. Również planowana redukcja wydatków federalnych w krótkim terminie będzie działała w stronę ograniczenia dynamiki wzrostu gospodarczego.

Drugim czynnikiem, jaki pozytywnie wpłynął na publikowane dziś dane, były zapasy, które dodały 0,94 pkt. proc. do wzrostu PKB. Jeszcze więcej, bo 1,66 pkt. proc., wniosła branża motoryzacyjna napędzana rządowymi dotacjami zarówno do produkcji jak i sprzedaży. Tak więc bez kosztującego dziesiątki miliardów dolarów państwowego wsparcia dla motoryzacji amerykański PKB odnotowałby wzrost o 1,8%.

Swój wpływ na dane o PKB miały też dopłaty dla nabywców domów, którym rząd USA dopłacał po 8.000$. Dzięki temu budownictwo mieszkaniowe odbiło się od dna i odnotowało najsilniejszy wzrost od 23 lat, co przełożyło się na kolejne pół punktu procentowego. W ten sposób po wyłączeniu interwencji państwa otrzymalibyśmy wzrost rzędu 1,3%.

Resztki optymizmu odbiera opinia laureat nagrody Nobla z ekonomii, Joseph Stiglitza. - Amerykańska gospodarka prawdopodobnie spowolni tempo wzrostu, bo stoi w obliczu "poważnych wstrząsów" - ocenił dziś w Pekinie jeszcze przed publikacją danych ekonomista. Jego zdaniem gospodarka USA nie będzie się rozwijać na tyle mocno, aby spadła stopa bezrobocia.

Komentarz Głównego Ekonomisty Bankier.pl, dr. Bogusława Półtoraka:

Wysokowydajna (?) amerykańska maszyna wyścigowa napędzana długiem publicznym znów przyspiesza – tak obrazowo można podsumować dzisiejsze dane. Formalnie w gospodarce amerykańskiej nie ma już recesji, co więcej perspektywy wzrostu wydają się coraz lepsze. Ceną za tak wysoki wzrost gospodarczy jest już jednak olbrzymia. Niemal 10 proc. deficyt budżetu federalnego w relacji do PKB, to najbardziej wymierny wskaźnik problemu. Dodajmy jednak problemu przyszłości, dziś Amerykanie znów wyprzedzają świat na kredyt. Znamienna będzie reakcja amerykańskich giełd. Wydaje się, że przez ostatnie kilka miesięcy inwestorzy już zdyskontowali te dane, ale być może jeszcze podgrzeją one na jakiś czas hossę. Tak optymistyczny wynik wzrostu gospodarczego, to też kolejny kamyczek do ogródka inflacji. To ona ostatecznie może rozprawić się z amerykańskim dolarem, ale to dopiero za jakiś czas, dziś trwa bal.

Krzysztof Kolany
Analityk Bankier.pl
Źródło:

Do pobrania

załącznikjpg
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~centurion z Galicji
Sądzę, że po wpompowaniu w złodziejskie banki i fundy sporej kasy... to swoich ziomków
nakarmi... frazesami o misji... Stanów Zjednoczonych i narodu, który 250 lat temu nie istniał.
~michal_UPR odpowiada ~centurion z Galicji
a co ma posiadanie matury do rozumienia ekonomii ? ****9
~humus
prawdziwy proces zdychania juden-kapitalizmu dopiero przed nami. ale bedzie wielki smród i płacz.
~Piotr Dobrogost
Czy pan Kolany to kolejny analfabeta ekonomiczny w tym kraju?
Kto zatwierdził ten bełkot do publikacji w portalu?

Kolejny absolwent krajowej (czyli socjalistycznej) uczelni z sieczką zamiast rozumu...
~mechaniczny wykop
no właśnie po twoim chamstwie ziomku widać że masz może z 5 klas robionych przez 12 lat w pipidówie-wschód. o mature nawet cie nie podejrzewam. to jest bardzo dobry analityk (nie mam żadnego interesu żeby go bronić) i jeśli masz zasmiecać swoim gnojem jakiś portal to sie dupku ewakuuj gdzieś na pakistańsko indyjskie no właśnie po twoim chamstwie ziomku widać że masz może z 5 klas robionych przez 12 lat w pipidówie-wschód. o mature nawet cie nie podejrzewam. to jest bardzo dobry analityk (nie mam żadnego interesu żeby go bronić) i jeśli masz zasmiecać swoim gnojem jakiś portal to sie dupku ewakuuj gdzieś na pakistańsko indyjskie bagienko ok cwelo-analfabeto? myśle że ten "mesedż" podałem ci specjalnie w takim języku że z pomoca twoich trzech mamusiek z czarnymi penisami pomiędzy garbatymi nogami to zrozumiesz.
~Piotr Dobrogost odpowiada ~mechaniczny wykop
Nie 5 klas, tylko 3 i zajelo to nie 12 tylko 17 lat :)

Zabraklo wykopie odwagi aby sie podpisac pod swoim wycyzelowanym poscie?
Widac, ze podstaw stosunkow miedzyludzkich nie zdolali nauczyc cie ani rodzice ani szkola...
~An odpowiada ~mechaniczny wykop
Bardzo ciekawe. Komentować poziomu twojej wypowiedzi nie będę bo jest ona dla wszystkich czytających oczywista.

Jednak oprócz tego masz podstawowy problem z logiką.

Wyrzucasz komuś brak kultury pisząc tekst zdecydowanie mniej kulturalny.

Gratuluję!

Większość takich "logików" jak
Bardzo ciekawe. Komentować poziomu twojej wypowiedzi nie będę bo jest ona dla wszystkich czytających oczywista.

Jednak oprócz tego masz podstawowy problem z logiką.

Wyrzucasz komuś brak kultury pisząc tekst zdecydowanie mniej kulturalny.

Gratuluję!

Większość takich "logików" jak ty mamy za "analityków" i ekonomia jak wygląda to widać...
Dopiero jak się wszystko zawali jak kryzys w USA rozpoczęty przez problemy na rynku nieruchomości to się wszyscy ci wielcy "analitycy" z tobą łapią za głowę...

Ale cóż jak z kryzysem się "walczy" zabierając jednym i dając drugim to czego innego można się spodziewać? I do tego jeszcze wielcy "analitycy" popierani przez takich kulturalnych inaczej jak ty czytają takie bzdetki :)

Pozdrawiam!
PS: mam nadzieję, że z nerwów zdrowia nie stracisz.
~An odpowiada ~mechaniczny wykop
Mój post powyżej jest oczywiście skierowany do "mechaniczny wykop".
Dziwnie to forum jest zorganizowane...

PS: "mesedż" rofl. No to jest TYLKO twój język żaden inny.
~piotr
a ja myśloł żech, że tak to było tylko w CCCP :-)
Każdy kto ma mózg a nie siano wie, że +GDP osiągnięto na dopaczach zwanych stymulusami. To jak ze sportowcami bijącymi rekordy, a w wieku 35 lat okazuje się ,że zamiast serca ma kapeć po zażywaniu sterydów.A zaskoczeni ekonomiści to ci, co byli zaskoczeni załamaniem
a ja myśloł żech, że tak to było tylko w CCCP :-)
Każdy kto ma mózg a nie siano wie, że +GDP osiągnięto na dopaczach zwanych stymulusami. To jak ze sportowcami bijącymi rekordy, a w wieku 35 lat okazuje się ,że zamiast serca ma kapeć po zażywaniu sterydów.A zaskoczeni ekonomiści to ci, co byli zaskoczeni załamaniem buhahaha!!! oni są zawsze zaskoczeni a mój pies wiedział nie, bo wiedział ,że po wpompowaniu bilionów dane muszą być dobre, choć realnie ( np. uwzględniając osłabienie dolara) pewnie jest inaczej.
P.S. ciekawe, czy za trzy miechy będzie rewizja w dół ?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki