REKLAMA

Wybory na horyzoncie. Co z waloryzacją 500+? Prezes PiS zabrał głos

2022-11-23 21:29
publikacja
2022-11-23 21:29

W tej chwili, w tym momencie kryzysu, chcę uczciwie powiedzieć, że takich planów nie ma, co nie oznacza, że w bardzo krótkim czasie to się nie zmieni - powiedział w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński, pytany, czy rząd przewiduje waloryzacje świadczenia 500+.

Wybory na horyzoncie. Co z waloryzacją 500+? Prezes PiS zabrał głos
Wybory na horyzoncie. Co z waloryzacją 500+? Prezes PiS zabrał głos
fot. Magdalena Pietrusiewicz / / FORUM

Prezes PiS był o to pytany podczas spotkania w Tomaszowie Mazowieckim. "W tej chwili, w tym momencie kryzysu, to chcę uczciwie powiedzieć, że takich planów nie ma, co nie oznacza, że w bardzo krótkim czasie to się nie zmieni. Ale w tej chwili mogę powiedzieć, że my mamy kryzys, walczymy z nim możliwie najdelikatniejszymi metodami, bo najprostsza metoda walki z kryzysem, to jest zmniejszenie popytu, czyli zmniejszenie dochodów społeczeństwa. My wszystko robimy, by dochody społeczeństwa liczone w sile nabywczej nie spadały lub by te spadki były minimalne" - powiedział.

Dodał, że w tym kierunku działa też Narodowy Bank Polski; mówił też o zamrożeniu cen. Kaczyński podkreślał, że z drugiej strony PiS chce także "uniknąć kolejnego szoku bezrobocia, kolejnego odwrócenia się mechanizmu rozwojowego z mechanizmu +do przodu+ na +mechanizm do tyłu+.

"Wszystko wskazuje na to, że w drugim kwartale przyszłego roku inflacja zacznie spadać, a później może być już naprawdę taka jak to zwykle w kraju, który się rozwija jest, mało dostrzegalna dla przeciętnego obywatela". "Sądzimy, że z tego kryzysu powinniśmy w ciągu najbliższych kilkunastu, może dwudziestu miesięcy wyjść, jednocześnie nie naruszając w gruncie rzeczy sytuacji społecznej, nie zwiększając w żaden istotny sposób bezrobocia" - powiedział.

Podczas spotkania prezes PiS został też zapytany m.in. jak ocenia relacje gospodarcze Polski z Chinami. Stwierdził, że Chiny "to jest oczywiście największa w tej chwili, przynajmniej licząc siłę nabywczą, a to jest właściwa miara, gospodarka świata".

Zaznaczył, że musimy zdawać sobie sprawę z tego, że "handel, wymiana, inwestycje - to wszystko jest bardzo potrzebne". "Handel światowy jest podstawą rozwoju i bez tego w ogóle nie byłoby współczesnego świata, ale pod jednym warunkiem: że obie strony mają wobec siebie, można powiedzieć, możliwość regresu, tak prawniczym językiem. To znaczy możliwość domagania się jakby uzyskania tego, co jest w umowie albo też pokrycia strat. Z Chinami pod tym względem jest kłopot, duży" - stwierdził Kaczyński.

Po prostu - dodał - "jest duża dysproporcja sił, poza tym Chiny uprawiają coś, co się dzisiaj w świecie nazywa metodą azjatycką". "To znaczy różnego rodzaju reguł kompletnie nie przestrzegają. I to jest kwestia, którą też musimy brać pod uwagę" - stwierdził, dodając, że bardzo by chciał, aby to się zmieniło i by Chińczycy doszli do wniosku, że im się to nie opłaca, że lepiej jednak reguł przestrzegać.

"Ale na razie, i to się chyba nie zmienia, postępują w sposób bardzo różny. Tutaj przecież była ta autostrada, którą budowali, jak się skończyło - wiadomo. A później nas zapewniali, że oni rozwiązali ten problem, bo szefowie tej firmy, która ich zawiodła, zostali rozstrzelani. Ale nie ma się z czego śmiać, z naszego punktu widzenia nam nie zależy na tym, by rozstrzeliwali ludzi, tylko żeby, że tak powiem, wykonywali swoje obowiązki" - powiedział Kaczyński.

"Nie mówię, żeby tych stosunków nie było, tylko trzeba do tego podchodzić z pewnym realizmem i nasze miejsce, jeżeli chodzi o gospodarkę światową, to jest przede wszystkim świat zachodni. Na pewno taką szansą pewnej ekspansji gospodarczej, wzajemnych korzyści jest Afryka - jednak się rozwija, dzisiaj to jest 1,5 mld ludzi, troszkę więcej niż Chiny mają w tej chwili" - powiedział.

Prezes PiS zaznaczył też, że "na pewno duże zasoby są w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi". "My między innymi dlatego budujemy, chcemy budować tę elektrownię przy pomocy Amerykanów, to jest też dobra podstawa do rozwijania relacji gospodarczych w innych dziedzinach. Jest bardzo dużo możliwości, ja chciałbym być optymistą, że przyjdzie taki czas, że stosunki gospodarcze z Chinami będą też całkowicie neutralne politycznie, bo dziś nie są neutralne. Wiadomo, że Amerykanie patrzą na to niezbyt chętnie" - powiedział.

Kaczyński dodał, że w relacjach z Chinami "akurat dobrą instytucją, choć dzisiaj ma bardzo wiele wad, jest UE". "UE jest większą siłą wobec Chin i jednak występuje z lepszej pozycji. Tu akurat trzeba z tego korzystać. Czasem się to zdarza, np. UE uniemożliwiła, żeby kontrakt gazowy z Rosją był do 2037 a nawet do 2043 roku. Wyobraźcie sobie państwo, że mielibyśmy jeszcze przeszło 20 lat tego kontraktu w tej drugiej wersji" - powiedział.

autorzy: Wiktoria Nicałek, Bartłomiej Pawlak

Tematy
Tanie konto dla firmy z lokatą. Najlepsze oferty dla przedsiębiorców

Tanie konto dla firmy z lokatą. Najlepsze oferty dla przedsiębiorców

Komentarze (39)

dodaj komentarz
websterdxb
Polska to bogaty kraj - nie dosc że daje 500+ swoim obywatelom to jeszcze uchodzcom.
300_pala
To tak jak UK Szwecja czy Niemcy
billbill85
Pozwolę sobie opisać sytuację jednej z polskich rodzin.
Ojciec dwójki dzieci wypowiada się na temat 500+( nie patologiczna rodzina) : Pierwszy raz gdy otrzymałem pieniądze z tego programu poczułem w portfelu że państwo wspiera mnie w wychowaniu dzieci.
300_pala
Potem PiS nałożył 40 podatków i danin a tatuś nie jest wstanie spiąć miesięcznego budżetu bez ekstra 500 na każde dziecko ….
Podobną metodę mają dilerzy dragów. Potem odwyk który jest bolesny i ciężki
jacekjd
Trudno to wszystko pogodzić. TVP właśnie cytowała jednego ´eksperta´ ktory mówił ze za 20 lat Polska może nawet dogonić Wlk.Brytanie jeśli chodzi o zamożność - pewnie mowa była o GDP. No ale przecież prezes nie tak dawno temu mówił ze my już tuż, tuz za Japonia i Niemcami a oba kraje już teraz są prawie 1.5-2 razy większe niż Wlk.Trudno to wszystko pogodzić. TVP właśnie cytowała jednego ´eksperta´ ktory mówił ze za 20 lat Polska może nawet dogonić Wlk.Brytanie jeśli chodzi o zamożność - pewnie mowa była o GDP. No ale przecież prezes nie tak dawno temu mówił ze my już tuż, tuz za Japonia i Niemcami a oba kraje już teraz są prawie 1.5-2 razy większe niż Wlk. Brytania. Skolei nie zapominajmy ze nasz prezes używa cały czas 3 w mianowniku (Zł=€) więc może różne cuda i dziwy uzasadnić.
maniek_as
"Wszystko wskazuje na to, że w drugim kwartale przyszłego roku inflacja zacznie spadać, a później może być już naprawdę taka jak to zwykle w kraju, który się rozwija jest, mało dostrzegalna dla przeciętnego obywatela".
Taką sentencję może wypowiedzieć tylko prawdziwy analfabeta ekonomiczny!!!
karbinadel
No i właśnie to zrobił
jo41
Jak już okradną polaków to inflacja zacznie spadać.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jacekjd
Poniewaz złotówka jest taka słaba. Ale czego się można spodziewać kiedy pan Glapiński z takim zadowoleniem mówił ze słabość naszej waluty pomoże naszym eksporterom całkowicie zapominając (o ile on to wogole rozumie) ze my jeszcze musimy importować dużo (za wszystkie surowce trzeba płacić w $). To nie powinno być niespodzianka ze Poniewaz złotówka jest taka słaba. Ale czego się można spodziewać kiedy pan Glapiński z takim zadowoleniem mówił ze słabość naszej waluty pomoże naszym eksporterom całkowicie zapominając (o ile on to wogole rozumie) ze my jeszcze musimy importować dużo (za wszystkie surowce trzeba płacić w $). To nie powinno być niespodzianka ze za pierwsze trzy kwartały tego roku mamy deficyt handlowy rzędu €15 miliardów w porównaniu z nadwyżka €2 miliardów rok temu. PiSiory cały czas wpajają głupotę ze nasza złotówka nie dużo spadła w stosunku do € (5%) ale nie mówią ze w stosunku do $ spadła ponad 20% a to tylko w porównaniu z ubiegłym rokiem kiedy już była słaba. Nie powiedzą tez ze za te wszystkie zakupy Błaszczaka, itp. trzeba będzie płacić w $ a nie w €. Ale przecież przeciętny PiSior i tak tego nie pojmuje więc jest wszystko pod kontrola.

Powiązane: 500 zł na dziecko

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki