Wsparcie płynności poprzez faktoring

Faktoring jest rozwiązaniem problemów z gotówką dla przedsiębiorstw, którym szybko rośnie sprzedaż z odroczona płatnością, nie mają sprawnego działu windykacji, a banki boją się wspierać je kredytem obrotowym.

Niejeden przedsiębiorca zastanawia się, jak finansować bieżącą działalność przy wydłużonych okresach oczekiwania na zapłatę i co stanie się z jego firmą w sytuacji, gdy najważniejszy odbiorca spóźni się z regulacją należności. Perspektywa utraty płynności finansowej zmusza do poszukiwania środków na bieżącą działalność w zewnętrznych źródłach. Banki obawiają się kredytować firmy o niestabilnej sytuacji finansowej. A nawet jeżeli zaciągnięcie pożyczki jest możliwe, nie rozwiązuje kolejnego problemu, jakim jest konieczność podjęcia decyzji, na jak długi okres udzielić kredytu kupieckiego swoim odbiorcom.

Producent wie, że domagając się od odbiorców szybkiej zapłaty zapewni sobie płynność „na dzisiaj”, ale jutro może z tego powodu stracić klienta i nastąpi spadek sprzedaży. Dodatkowym zmartwieniem jest ryzyko złych długów oraz droga i pracochłonna kontrola dłużników, a następnie windykacja. Rozwiązaniem tych problemów może być faktoring, który jest alternatywną w stosunku do kredytu formą finansowania działalności gospodarczej. To usługa łącząca w sobie trzy elementy: finansowanie, uwolnienie od ryzyka niewypłacalności kontrahenta, zarządzanie należnościami klienta. Tym samym faktoring niweluje przejściowy brak gotówki, spowodowany udzieleniem kredytu kupieckiego, a jednocześnie pozwala zachować dobre kontakty dostawcy z odbiorcami.

Niezbędne regulacje

Zasadniczy rozwój i wypracowanie współczesnych zasad faktoringu nastąpiło w USA w drugiej połowie XIX wieku. W Europie działalność faktoringowa rozpowszechniła się dopiero po II wojnie. Od 1974 r. prowadzone były prace nad specjalną konwencją o faktoringu międzynarodowym, która została uchwalona w 1988 r. w Ottawie. Odgrywa ona znaczącą rolę, gdyż określa zarówno pojęcie, jak i istotę funkcjonowania faktoringu w obrocie międzynarodowym. Została ona ratyfikowana przez kilkadziesiąt krajów.

W większości państw - również u nas - brakuje jednak szczegółowych rozwiązań prawnych odnoszących się do faktoringu. Firmy zrzeszone w Polsce w Konferencji Instytucji Faktoringowych (KIF) prowadzą działania mające na celu zmianę tej sytuacji - chodzi przede wszystkim o nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych - w tym ujednolicenie przepisów dotyczących VAT, a także zapisy w ustawie o terminach płatności w obrocie gospodarczym, co związane jest z zasadami cesji.

Działalność firm faktoringowych ma niebagatelne znaczenie dla polskiej gospodarki. W ubiegłym roku obroty firm zrzeszonych w KIF osiągnęły 10 mld zł, co stanowi ponad 730-proc. wzrost w stosunku do odnotowanych w 1997 r., kiedy de facto zaczął być widoczny na rynku. Usługi oferowane przez faktorów pomagają w utrzymaniu płynności finansowej coraz większej liczbie przedsiębiorstw przede wszystkim z branży komputerowej, meblowej, farmaceutycznej, tekstylnej i spożywczej.

Na polskim rynku usługi faktoringowe świadczą: banki oraz firmy wyspecjalizowane w obsłudze należności (finansowanie, zarządzanie, monitorowanie, windykacja).

Zamiast kredytu

Faktoring jest formą wykupu (cesji) wierzytelności z dodatkowymi usługami. Główna jego zaleta to możliwość finansowania firm, które z różnych względów (np. zbyt krótki okres działania, brak zabezpieczeń), nie mają szans na uzyskanie kredytu. Ponadto procedura załatwienia formalności jest przy nim prostsza i krótsza niż przy kredycie.

Przedmiotem transakcji mogą być wierzytelności od jednego lub kilku dłużników, jedna lub wiele faktur. Wszystko jednak pod warunkiem, że są one bezsporne, niewymagalne i termin ich płatności nie jest dłuższy niż 14 do 210 dni od daty wystawienia. W zamian za nabyte prawa do wierzytelności bank lub firma faktoringowa (zwane faktorem) wypłaca klientowi (faktorantowi) kwotę równą wartości wykupionych faktur, pomniejszoną o ustalone dyskonto i prowizję. Czas przekazania gotówki liczony od daty przyjęcia faktur do wykupu wynosi zwykle 48 godzin. Faktoring jest zatem operacją szybką. Faktorant (dostawca) powiadamia kontrahenta o zawarciu umowy faktoringowej i informuje o tym, że od tej pory aż do zakończenia umowy faktoringu ma regulować należności na rzecz faktora. Otrzymanie faktury, noty kredytowej oraz płatności faktor księguje na koncie rozliczeniowym faktoranta, informując go na bieżąco o stanie wierzytelności.

Przedsiębiorstwa obawiające się faktoringu argumentują, że następuje zerwanie więzi między producentami a odbiorcami, co może mieć negatywny wpływ na jakość produktów. Obawy dotyczącą także przekazywania przez faktora innym podmiotom (np. konkurentom) informacji na temat sytuacji ekonomicznej faktoranta, jego planów rozwoju i strategii na przyszłość.

Tymczasem faktor jest instytucją finansową mogącą służyć pomocą zarówno dostawcy jak i odbiorcy towarów. W przypadku przejściowych trudności dłużnik może się zwrócić do faktora z propozycją współpracy. Faktor może również służyć fachowa radą przy badaniu rynku oraz przeprowadzić analizy finansowe. Koszt faktoringu jest porównywalny z kosztem tradycyjnych usług finansowych. Cena zawiera następujące składniki: prowizję przygotowawczą, prowizję liczoną od wartości faktury, dyskonto oparte na stawce WIBOR powiększonej o marżę. Cena usługi uwzględnia wartość ryzyka przejętego przez faktora, okres finansowania i nakład pracy związanej z administrowaniem wierzytelnościami.

Dodatkowe usługi

W myśl Konwencji Ottawskiej z 1988 r. istnieje bezwzględnie obowiązująca zasada, że w umowie faktor musi zobowiązać się do świadczenia dodatkowych usług na rzecz faktoranta. Brak w umowie co najmniej dwóch usług dodatkowych dyskwalifikuje ją - nie mamy do czynienia z faktoringiem, lecz zwykłym wykupem wierzytelności. Najczęściej spotykane usługi dodatkowe to inkasowanie i księgowanie należności, administrowanie dokumentami, kontrola ich obiegu i archiwizowanie, monitorowanie dłużnika, sporządzanie i wysyłanie monitów w przypadku nieterminowej zapłaty, świadczenie usług doradczych, przejęcie ryzyka wypłacalności dłużnika.

Umowa faktoringu musi być zawarta w formie pisemnej. Faktor decyduje o treści umowy, ponieważ w praktyce on tworzy jej wzór obowiązujący obie strony. Faktorant może jedynie przez negocjowanie warunków wpływać na szczegółowe zapisy. Zgoda dłużnika nie jest konieczna do ważności umowy, chyba że w umowie między dostawcą a odbiorcą zostało zaznaczone, że wierzytelność nie może być zbyta bez zgody dłużnika (art. 514 kodeksu cywilnego). Problem ten praktycznie nie występuje w przypadku stałej współpracy między faktorantem a dłużnikiem. Sytuacja dłużnika na skutek przelewu wierzytelności nie może się pogorszyć. Dłużnik ma prawo występować do faktora o przesunięcie terminu zapłaty, rozłożenie spłaty zadłużenia na raty.

Do ważności umowy nie jest konieczne zawiadomienie dłużnika o jej zawarciu. Praktycznie jednak, z punktu widzenia faktora, bezpieczniej jest go zawiadomić. Cywilnoprawna konstrukcja przelewu wierzytelności ma charakter na tyle ogólny, że pozwala na wykorzystywanie tej instytucji prawnej do osiągania różnorodnych celów gospodarczych. W szczególności cesja dla zabezpieczenia jest ważnym elementem wzmocnienia wierzytelności przysługujących bankom z tytułu udzielonych kredytów.

Faktor najczęściej świadczy na rzecz zbywcy wierzytelności dodatkowe usługi, jak monitoring sytuacji prawno-ekonomicznej dłużnika wierzytelności nabytej przez faktora, prowadzenie egzekucji wierzytelności, świadczenie usług marketingowych, czy też udostępnienie informacji gospodarczych przedsiębiorstwu-zbywcy wierzytelności.

Dodatkowe usługi, które faktor powinien wykonywać, to ściąganie należności, ponaglenie opieszałych dłużników i sprawdzanie stanu wypłacalności dłużnika.

Czy to się opłaca?

Umowa faktoringu nie podlega opłacie skarbowej ani nie jest obciążona podatkiem VAT. Usługi faktoringu klasyfikowane są w grupowaniu Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług 65.22.10 i są zwolnione z podatku VAT.

Za obsługę faktoringową faktor pobiera prowizję oraz odsetki od wypłacanych klientowi zaliczek. Okresy płatności są stosunkowo krótkie, w związku z czym wierzytelności często przedstawia się do wykupu. Przy okresie płatności 90 dni i prowizji 1 proc. wartości wykupywanej faktury faktorant zapłaci 4 proc. w skali roku. Jeżeli jednak okres płatności wynosi 15 dni, to koszty z tytułu prowizji wyniosą 24 proc. w skali roku. Z powyższego widać, ze prowizja 1 proc. od wartości faktury jest trudna do przyjęcia w przypadku wierzytelności o krótkim terminie płatności.

Trzeba także pamiętać, że jeśli opłaty pobierane są z góry, to powinniśmy mieć do czynienia ze stopą dyskonta. W przypadku pobierania opłat z dołu, będą liczone odsetki proste.

W przypadku kredytu, jeśli firma nie ma środków na spłatę raty, ponieważ jej kontrahenci opóźniają się z należnościami, koszty karnych odsetek obciążają tę firmę. Natomiast przy faktoringu to odbiorcy - a nie dostawca, czyli faktorant - mogą być obciążeni odsetkami za zwłokę. Ponadto korzystanie z faktoringu nie wyklucza jednoczesnego korzystania z kredytu, firma ma więc dwa źródła finansowania.

Jak nawiązać współpracę?

Pierwszą instytucją oferującą usługi faktoringu w Polsce był Bank Gospodarstwa Krajowego. Miało to miejsce w 1990 r. Dziś faktoringiem zajmują się prawie wszystkie duże banki, które traktują go jako jeden z oferowanych produktów. Czasami tworzą w swoich strukturach oddzielne, wyspecjalizowane sekcje albo powołują do tego celu oddzielne spółki. Banki na ogół zajmują się standardowymi przypadkami i oferują jedynie finansowanie. Natomiast firmy faktoringowe oprócz finansowania oferują także inne usługi, jak prowadzenie rozliczeń, inkaso wierzytelności czy pomoc w ściąganiu przeterminowanych należności. Dzięki pełniejszej, wyspecjalizowanej obsłudze dominują one na polskim rynku faktoringowym. Największy udział mają w nim firmy zrzeszone w KIF: Raiffeisen Faktoring Polska, Handlowy-Heller, Polfactor, Pekao Faktoring, Forint, aravato services Polska, BZ WBK Faktor, Bibby Factors Polska. Oprócz nich i banków faktoring oferują również firmy zajmujące się handlem wierzytelnościami wierzytelnościami i windykacją, np. Dom Obrotu Wierzytelnościami Cash Flow, Agencja Obrotu Wierzytelnościami Kinkel, Indos.

Oferta jest więc duża. Przy wyborze najlepszej trzeba sprawdzić, jakie dokumenty składa klient, czy długo trwa załatwianie formalności, czy można negocjować warunki umowy. Ważne są także koszty faktoringu.

Wydaje się, że lepiej jest, gdy bank ma wyspecjalizowaną komórkę lub spółkę, bo świadczy to o tym, że nie traktuje faktoringu jako produktu ubocznego. Współpracę należy rozpocząć od wypełnienia wniosku o umowę faktoringu. Formularz dostępny jest zwykle w siedzibie faktora lub w Internecie. Następnie należy przesłać go do faktora. Zgoda dłużnika nie jest konieczna do ważności umowy. Czasami jednak faktor życzy sobie, aby była ona dokonana.

Po wstępnej analizie zgłoszonego wniosku klienta przystępuje do negocjacji formy usługi i końcowego kształtu umowy. Musi zdawać sobie sprawę z tego, że to na nim ciąży obowiązek dostarczenia odpowiednich dokumentów. Są to przede wszystkim dokumenty założycielskie - dla osób fizycznych będzie to wpis do ewidencji działalności gospodarczej, firmy funkcjonujące w innej formie prawnej przedstawią wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Dokument taki ważny jest trzy miesiące. Ponadto potrzebne jest zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami ZUS i podatkami. Faktor może zażądać bilansu i rachunku wyników minimum za ostatni rok. Liczba wymaganych dokumentów może być jednym z kryteriów wyboru faktora. Na ogół faktorant sam przedstawia faktorowi listę swoich dłużników i w miarę możliwości ustala, jaka jest ich sytuacja ekonomiczno-finansowa. Może to zrobić chociażby z pomocą wywiadowni gospodarczych. Jeśli dłużnik opóźnia się w spłacie, nie musi to oznaczać, że nie zamierza zapłacić. Często są to tylko kilkudniowe opóźnienia. Wiążą się z nimi koszty odsetek i problem ich wysokości. Najlepiej więc, jeśli w umowie przyjmie się kilka dni tolerancji. Faktoring może być zawarty według trzech wariantów - z całkowitym przyjęciem odpowiedzialności za wypłacalność dłużników przez faktora (faktoring pełny), z częściowym przejęciem tej odpowiedzialności lub bez przejęcia takiej odpowiedzialności (faktoring niepełny). W Polsce dominują dwie ostatnie formy. Zdaniem Cezarego Górki, dyrektora departamentu kredytów w Banku Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, faktoring sprawdza się najbardziej w firmach prowadzących sprzedaż z odroczoną płatnością albo mających duże należności lub uzyskujących upusty cenowe za szybką płatność, ponadto utrzymującymi stałą współpracę z odbiorcami. Jest też pożyteczny w przedsiębiorstwach realizujących ekspansywną strategię zwiększania obrotów przez wydłużanie terminów płatności.

Droższy czy tańszy

„Nie wszystkie firmy dostrzegają korzyści płynące z faktoringu, a choć bywa on nieco droższy od kredytu, to niewątpliwą zaletę stanowi dyscyplinowanie dłużników, poprawa płynności finansowej oraz pozycji rynkowej przedsiębiorstwa. Tę pozycję osiąga ono dzięki dłuższym terminom płatności”, podkreśla Cezary Górka.

„Nie podzielam opinii, jakoby faktoring był droższą formą finansowania niż kredyt. Być może jest tak postrzegany przez małe i średnie firmy, które nie znają tej formy finansowania. W naszym banku funkcjonuje dziś prawie 4 tys. rachunków faktoringowych”, polemizuje Jacek Balcer, rzecznik BPH PBK.

Koszty tej usługi uzależnione są od wielu różnych czynników mających wpływ na cenę - od kwoty finansowania, wysokości marży, odsetek dyskontowych, prowizji, jak również wysokości stawek referencyjnych i długości cyklów rozliczeniowych. Klient korzystający z faktoringu otrzymuje środki finansowe przed terminem, co pozwala mu na zaplanowanie i rozpoczęcie kolejnych działań gospodarczych. Poprawia w ten sposób bilans i terminowość regulowania zobowiązań. Bank pomaga w przypadku kłopotów ze ściąganiem należności.

„Trudna sytuacja gospodarcza sprawia, że wiele firm odczuwa problemy z regulowaniem własnych zobowiązań lub egzekwowaniem należności. Przy wzrastających problemach z pozyskaniem kredytów, choćby z powodu ograniczonych zdolności kredytowych, wiele firm traci płynność finansową, co zagraża podstawom ich istnienia. Jest to wystarczający powód przesadzający o rosnącej popularności korzystania z tej formy finansowania - zarówno w kraju, jak i na świecie”, wskazuje Jacek Balcer.

Wobec rosnącej popularności tej formy finansowania coraz więcej banków komercyjnych tworzy wyspecjalizowane spółki faktoringowe (w 2003 r. uczynił to np. BZ WBK). W stosunku jednak do liczby funkcjonujących przedsiębiorstw, liczba rachunków faktoringowych - czyli 30 tys. jest ciągle zbyt mała. Faktoring w Polsce nadal nie trafia do najmniejszych kilkuosobowych przedsiębiorstw, których jest u nas 1,7 mln. Na ogół skierowany jest do dużych firm handlowych sprzedających swoje towary przez sieci dystrybutorów.

Maria Bobińska
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne