MRPiPS: wskaźnik ubóstwa jest niższy niż przed wprowadzeniem programu 500+

Wskaźnik ubóstwa jest dzisiaj znacznie niższy niż przed wprowadzeniem programu "Rodzina 500+" – podkreśla MRPiPS, komentując dane o wzroście ubóstwa w 2018 r. Według GUS stopa ubóstwa skrajnego w latach 2015-2017 zmniejszyła się z 6,5 proc. do 4,3 proc., a w 2018 r. wyniosła 5,4 proc.

(fot. Piotr Mecik / FORUM)
W poniedziałek "Rzeczpospolita" – powołując się na dane ze sprawozdania z realizacji ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci – napisała, że pozytywne skutki programu "Rodzina 500+" "zaczęły się wyczerpywać". Wskazano, że w pierwszych latach obowiązywania programu dzietność wzrosła, jednak w 2018 r. liczba urodzeń ponownie spadła. Ponadto w minionym roku wzrósł odsetek Polaków żyjących w skrajnym ubóstwie.

W odpowiedzi na te dane Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podkreśla, że wskaźnik ubóstwa nadal jest "znacznie niższy niż przed wprowadzeniem programu". Według danych GUS stopa ubóstwa skrajnego w latach 2015-2017 zmniejszyła się z poziomu 6,5 proc. do 4,3 proc., a w 2018 r. było to 5,4 proc.

Szefowa MRPiPS Bożena Borys-Szopa podkreśliła, że "ważna jest znajomość szerszego kontekstu". "Ubóstwo mierzone jest na podstawie wydatków gospodarstwa domowego w porównaniu z całą grupą badanych gospodarstw, zatem w przypadku zwiększenia oszczędności, które wcześniej mogły wcale nie występować wśród najbiedniejszych, może się okazać, że teoretycznie poziom ubóstwa wzrósł. Jest to jednak tylko wynik statystyczny, bo rzeczywisty poziom zasobów i dostępności do dóbr tego gospodarstwa domowego wzrósł" – wskazała minister rodziny.

Szefowa MRPiPS przypomniała, że "Rodzina 500+" nie jest jedynym programem wspierania rodzin. Oprócz bezpośredniego wsparcia finansowego (m.in. "Dobry start", czyli 300 zł na wyprawkę szkolną) realizowany jest m.in. program "Maluch plus" i Karta Dużej Rodziny (system zniżek i dodatkowych uprawnień dla dużych rodzin).

Odnosząc się do danych dotyczących dzietności, resort rodziny zwrócił uwagę, że w 2017 r. współczynnik ten wyniósł 1,45 i był najwyższy od 1997 r. W 2018 r. współczynnik dzietności wyniósł 1,44.

"To bardzo dobry wynik w kontekście spadającej liczby kobiet w wieku rozrodczym. Nasze dane pokazują, że Polacy chętniej decydują się też na drugie i kolejne dziecko. Pragnę tutaj podkreślić, że skutki demograficzne realizacji programu 500+ są pod względem liczby urodzeń wyższe niż zakładane na etapie wprowadzania programu, czyli powyżej najbardziej optymistycznego wariantu liczby urodzeń prognozowanego przez GUS" – zauważyła minister Borys-Szopa.

Dane GUS dotyczące ubóstwa ministerstwo komentowało już w lipcu. Resort zwracał uwagę, że zasięg ubóstwa skrajnego "jest stosunkowo niewielki (5 proc. populacji), choć odnotowany wzrost jest oczywiście niepokojący". MRPiPS zaznaczyło wówczas, że określenie przyczyn tego zjawiska będzie możliwe po uzyskaniu dostępu do danych jednostkowych z Badania Budżetów Gospodarstw Domowych.

MRPiPS zauważa, że poziom przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę wyniósł w 2018 r. 1693 zł i był realnie (po uwzględnieniu inflacji) wyższy o 4,3 proc. od dochodu z roku 2017. W minionym roku wzrosła także różnica między dochodami a wydatkami, co świadczy o poprawie sytuacji finansowej gospodarstw domowych.

Resort rodziny zwracał uwagę, że GUS ocenia zasięg ubóstwa tylko na podstawie wydatków, a nie całkowitych rozchodów. Do kategorii wydatków nie wliczają się jednak spłaty pożyczek i kredytów czy wpłacone lokaty. Jeżeli więc gospodarstwo przeznaczy znaczną część swoich dochodów na oszczędności lub na spłatę zobowiązań, to mimo że będzie miało znaczne rozchody, jego wydatki mogą być relatywnie małe i może ono zostać w związku z tym zostać zaklasyfikowane jako ubogie.

Autorka: Olga Zakolska

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
29 2 anty12

Nastepne bezczelne klamstwa PiSu. GUS podaje zle dane. No usmialem sie. Glowny Urzad Statystyczny wg PiSu mysli sie. Potraficie to ogarnac ?! Wszyscy sie myla wg PiSu procz biznesmene z Torunia. A to ze wg PiSu GUS myli sie to wina Tuska czy UE ? Niedlugo komunisci beda mowic ze czarne to biale a kto inaczej uwaza to myli sie.

! Odpowiedz
2 20 sloneczkodzg

A wyborcza pisze co innego . Czas najwyższy zrezygnować z tego szmatławca .

! Odpowiedz
5 11 grzegorzkubik

To jest logiczne.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne