Wrocław: niższy podatek za ogród na dachu

2015-07-01 08:29
publikacja
2015-07-01 08:29
fot. bartekchiny / YAY Foto

Wrocław stawia na środowisko. Rada Miejska podczas lipcowej sesji będzie dyskutowała nad projektami uchwał zakładających proekologiczne działania. Wśród nich znajduje się propozycja ulgi w podatku od nieruchomości dla tych, którzy zdecydują się utworzyć na swoim budynku ogólnodostępny zielony dach.

Jak poinformował redakcję Bankier.pl Urząd Miejski Wrocławia, wspomniana uchwała jest w trakcie opracowania i  będzie gotowa w na początku IV kwartału bieżącego roku. Przewiduje nawet całkowite zwolnienie z podatku od nieruchomości dla tych, którzy utworzą na swoim dachu lub ścianach ogrody. Ulgi mają dotyczyć powierzchni nie przeznaczonych na działalność gospodarczą.

(fot. bartekchiny / YAY Foto)

Masz ogród na dachu? Nie płacisz podatku

W przedstawionych nam przez UM Wrocławia założeniach znajduje się warunek wskazujący na to, że powstała na dachu część zielona musi być wielowarstwowa, a część wegetatywna nie może być mniejsza niż 40 cm.

Wysokość przyznanej ulgi ma zależeć od tego, ile budynek ma kondygnacji oraz jaką powierzchnię dachu zajmuje ogród.

Część powierzchni dachu zajmowana przez ogród

Wysokość zwolnienia z podatku od nieruchomości

Budynek ma 5 i mniej kondygnacji

80%-100%

100% powierzchni mieszkalnych

50%-80%

50%-80% powierzchni mieszkalnych w stopniu proporcjonalnym

< 50%

nie przysługuje

Budynek ma 6 i więcej kondygnacji

80%-100%

50% powierzchni mieszkalnych

50%-80%

25-40% powierzchni mieszkalnych w stopniu proporcjonalnym zmniejszonym o 50%

< 50%

nie przysługuje

Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie informacji UM Wrocławia

W praktyce będzie to oznaczać, że zwolnienie przyznane zostanie, gdy na dachu budynku znajduje się ogród zajmujący co najmniej połowę powierzchni dachu. – W takiej sytuacji nie będzie konieczności uiszczenia połowy podatku od zajmowanego mieszkania znajdującego się w takim budynku. Zwolnienie obejmie również lokale wspólne (oczywiście o przeznaczeniu mieszkalnym). W takim przypadku również zastosowanie znajdzie wspomniana proporcja – wskazuje Małgorzata Krzeszowska z Wydziału Komunikacji Społecznej UM Wrocławia.

– Jeśli właściciel mieszkania o powierzchni 100 mkw. w budynku z zazielenionym w połowie dachem, jest jednocześnie współwłaścicielem wspólnego pomieszczenia mieszkalnego (w tym samym budynku), np. pokoju o powierzchni 20 mkw., będzie musiał odprowadzić podatek jedynie za 50 mkw. swojego mieszkania i 5 mkw. pokoju wspólnego. Zwolniona będzie połowa powierzchni podlegającej opodatkowaniu – wyjaśnia Małgorzata Krzeszowska. – Jeżeli ogród jest większy (np. zajmuje 70% dachu) - zwolnienie powierzchni mieszkalnych w budynku ulegnie proporcjonalnemu zwiększeniu (np. do 70%). Jeżeli zatem dotychczas podatek był płacony np. za 70 metrowe mieszkanie, to w obliczu planowanych zmian podatek będzie trzeba uiścić jedynie za 21 mkw. (70% powierzchni jest zwolniona z podatku) – dodaje. Odpowiednio, jeżeli ogród na dachu stanowi więcej niż 80 % -  podatek od nieruchomości za mieszkania w takim budynku nie będzie pobierany. – W przypadku budynku mającego 6 i więcej kondygnacji proporcje są odpowiednikiem połowy powyższego przykładu. Mając ogród na ośmiopiętrowym budynku zajmujący 70% powierzchni dachu i mieszkanie o powierzchni 60 mkw., przyjmujemy że zwolnienie będzie o połowę niższe - czyli 35% powierzchni mieszkania będzie zwolnione, a zatem podatek będzie płacony za 39 mkw. – uszczegóławia Małgorzata Krzeszowska.

Zwolnienia także za „zielone” ściany

– Druga część uchwały dotyczy ogrodów wertykalnych, czyli ogrodów "montowanych" na ścianach. Rozwiązań jest wiele, istotne jest dla nas, aby ogrody ścienne zawierały rośliny o wielosezonowej wegetacji. Ogród na ścianie nie może być mniejszy niż 15 mkw. – wskazuje Małgorzata Krzeszowska z Wydziału Komunikacji Społecznej UM Wrocławia.

- Jeśli na budynku zostanie umieszczony ogród wertykalny o powierzchni do 30 mkw. - zwolnienie obejmie 20% powierzchni mieszkaniowej w budynku.  Jeśli na budynku zostanie umieszczony ogród wertykalny o powierzchni od 31 do 45 mkw. - zwolnienie obejmie 25% powierzchni mieszkaniowej w budynku. Jeśli na budynku zostanie umieszczony ogród wertykalny o powierzchni większej niż 45 mkw. - zwolnienie obejmie 50% powierzchni mieszkaniowej w budynku – dodaje.

kwl/bankier.pl

Źródło:
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~wilk
ja własnie robię zielony dach na garażu i wiacie miał być kryty dachówką a będzie ziemią ok 25 cm na to rośliny w koszty mniejsze i same plusy latem chłodno zimą ciepło miło posiedziec pod takim tarasem latem i widok z parteru lepszy niż dachówki na dachu budowa Gryfice
~Tomek
Fajnie gdyby było więcej ludzi tak myślących jak Pan. Mam nadzieję, że sąsiedzi się tym pomysłem zainspirują. :)
drake90 odpowiada ~Tomek
Również twierdzę, że takie ogródki wertykalne i dachowe to świetny wybór. Takie firmy jak wertykalni.pl itd. szybko zdobyły popularność własnie przez to, że coraz więcej osób decyduje się na ogrody wertykalne.
~pikpok25
przepisy zrobione na pokaz, "żeby było ekologicznie", nie ważne że prawie nikt z tego nie skorzysta, no może w jakichś nowych inwestycjach.

Minimum 40cm grubości? Pamiętacie jak się waliły dachy jak napadało dużo sniegu? A tutaj chcą nawalić pół metra ziemi. Zrobienie ogrodu na istniejących budynkach
przepisy zrobione na pokaz, "żeby było ekologicznie", nie ważne że prawie nikt z tego nie skorzysta, no może w jakichś nowych inwestycjach.

Minimum 40cm grubości? Pamiętacie jak się waliły dachy jak napadało dużo sniegu? A tutaj chcą nawalić pół metra ziemi. Zrobienie ogrodu na istniejących budynkach nie będzie mozliwe z uwagi na ciężar. Do tego dochodzą jakieś murki, barierki (ogród ma byc ogólnodostępny), nawadnianie...
~Tomek
Nie żeby coś, ale takie rozwiązania gdzie indziej już funkcjonują i mają się dobrze. O co chodzi? A o to, aby w czasie takich upałów jak w tym roku dało się w miastach wytrzymać. Rośliny absorbują energię słoneczną.
~MacGawer
Czy konsultowali to z ogrodnikami? A może chcą odtworzyć jeden z cudów świata ktorego dzialanie do dziś jest tajemnicą. Zacznę od ustawowych 40 cm - to wyklucza najodporniejsze na suszę rojniki i rozchodniki. No może rozchodnik olbrzymi tyle wyciągnie, ale co jak zabraknie mu kilku cm i będzie np. 35 - cofną ulge z karnymi Czy konsultowali to z ogrodnikami? A może chcą odtworzyć jeden z cudów świata ktorego dzialanie do dziś jest tajemnicą. Zacznę od ustawowych 40 cm - to wyklucza najodporniejsze na suszę rojniki i rozchodniki. No może rozchodnik olbrzymi tyle wyciągnie, ale co jak zabraknie mu kilku cm i będzie np. 35 - cofną ulge z karnymi odsetkami? Te wymaganie niepotrzebnie zwiększa ciężar dachu i koszty jego utrzymania, także EKOLOGICZNE, bo będzie wymagał bardzo dużo wody. W efekcie mamy ujemny efekt dla środowiska.

Ogrody pionowe to kolejna bzdura ktora nie ma większego sensu. Najskuteczniejszą metoda zazieleniania ścian jest posadzenie pnączy. Czerpią one wodę z gruntu i zazieleniając ścianę dają identyczny efekt jak w/w ogrody bez dodatkowego obciążenia budynku, środowiska i kieszeni właściciela. Ba, mogą byc nawet uznane za cześc instalacji pzreciwpowodziowej, bo liście wyparują wodę pobraną z gleby w błyskawicznym tempie. A to onacza oszczędności na infrastrukturze, podczas gdy proponowane ogrody GIGANTYCZNIE zwiększą zapotrzebowanie na wodę = wysoki koszt budowy wodociągów dla każdego mieszkańca Wrocławia.

Wrocławskie propozycje są równie proekologiczne jak karmienie psa marchewką!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki