REKLAMA

Wrocław jak Londyn – wkrótce karta zamiast biletu

Michał Kisiel2016-08-04 12:16analityk Bankier.pl
publikacja
2016-08-04 12:16

Już w grudniu 2017 r. we wrocławskiej komunikacji miejskiej nie trzeba będzie korzystać z papierowego biletu albo aplikacji mobilnej. Wystarczy zwykła karta płatnicza. Podobne rozwiązanie działa od 2013 r. w Londynie i doskonale sprawdziło się w praktyce.

Gmina Wrocław ogłosiła przetarg na system dystrybucji biletów w komunikacji miejskiej. Jak donosi portal wroclaw.pl, nowe rozwiązania mają zostać wprowadzone w grudniu przyszłego roku. Jedną z nowości będzie użycie kart płatniczych jako zamiennika papierowego biletu. Pasażer wchodzący do autobusu lub tramwaju zbliży swoją kartę do kasownika-biletomatu. Urządzenie nie będzie drukować biletu, tylko odnotuje płatność w systemie i obciąży rachunek klienta. Podczas kontroli pasażer będzie przykładać swój plastik do czytnika kontrolera i w ten sposób sprawdzi się, czy opłata została uiszczona.

Wrocław jak Londyn – wkrótce karta zamiast biletu / fot. Andrzej Bogacz / FORUM

Bardzo podobne rozwiązanie działa od kilku lat w Londynie, gdzie stanowi uzupełnienie kart Oyster. Zbliżeniowa karta płatnicza jako zamiennik biletu sprawdza się na tyle dobrze, że brytyjska The UK Cards Association przygotowała zestaw specyfikacji użycia plastików w komunikacji miejskiej na potrzeby zainteresowanych przewoźników.

W założeniach wrocławskiego przetargu przewidziano także inne korzystne dla pasażerów zmiany. Zakup biletów ma umożliwiać więcej aplikacji mobilnych, nie tylko SkyCash. W pierwszym roku umowy takich opcji ma być minimum 2. Od drugiego roku – minimum 4.

Za bilety będzie można płacić także systemem Blik. Miejska karta UrbanCard ma zyskać funkcję elektronicznej portmonetki, a liczba automatów biletowych na przystankach ma wzrosnąć z 125 do 170.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (34)

dodaj komentarz
~1984
Czyli bedzie DROŻEJ? Oczywiscie karty nie bedzie mozna kupic w kazdym kiosku i bedzie trzeba isc do banku a tam dowod osobisty i ....
~antysocjalista
Płacę więcej a dostaję mniej. Do dzisiaj nie mogę zrozumieć tych socjalistycznych rozwiązań. Jak kupuję bilet jednorazowy to jak pomnożę jego cenę przez 22 dni robocze w m-cu oraz dojazd i powrót z pracy to płacę o wiele więcej niż za bilet miesięczny. Ponadto nie mogę jeździć na ten bilet przez cały dzień Płacę więcej a dostaję mniej. Do dzisiaj nie mogę zrozumieć tych socjalistycznych rozwiązań. Jak kupuję bilet jednorazowy to jak pomnożę jego cenę przez 22 dni robocze w m-cu oraz dojazd i powrót z pracy to płacę o wiele więcej niż za bilet miesięczny. Ponadto nie mogę jeździć na ten bilet przez cały dzień na wszystkich liniach. Inaczej jest z biletem miesięcznym. Ceny jednorazówek są bardzo drogie i w moim przypadku licząc tylko ceny benzyny opłaca się jeździć do pracy samochodem. A przecież są w życiu sytuacje kiedy samochód można lub musi się go zostawić pod domem i można pojechać autobusem.
~SirJohny
Zydzi maja was w kieszeni - tylko plac plac i plac
~Niezalezny
Czy w tych czasach da sie zyc bez posiadania konta w banku??
~123
To ma być karta bankomatowa, czy karta typu "e-bilet" lub "portmonetka"? W moim mieście zlikwidowali papierkowe na rzecz tych kart. Żeby przejechać się autobusem, musisz kupić kartę lub ją doładować (w mieście jest tylko kilka punktów). W efekcie ludzie sporadycznie poruszający się komunikacją chodzą To ma być karta bankomatowa, czy karta typu "e-bilet" lub "portmonetka"? W moim mieście zlikwidowali papierkowe na rzecz tych kart. Żeby przejechać się autobusem, musisz kupić kartę lub ją doładować (w mieście jest tylko kilka punktów). W efekcie ludzie sporadycznie poruszający się komunikacją chodzą do kierowcy po bilet (w formie paragonu - kasa fiskalna itp.) spowalniając kurs autobusu. Jest to wielki bubel! Do tego często karta "kasuje" więcej. Najlepsze rozwiązanie jakie widziałem jest w Krakowie. Mają e-karty (u studentów jest to legitymacja), a w autobusach są biletomaty na bilety papierkowe. Bilety można kupić w każdym kiosku, a przy wielu przystankach są biletomaty gdzie można i kartę doładować i bilet kupić.
~maszynista
oglądnij sobie to i zrozumiesz jakie rozwiązanie wprowadzi Wrocek.
https://www.youtube.com/watch?v=QinGP0TaCCU

obecnie stosowane rozwiązania w PL (te wszystkie śmieszne karty miejskie itp. itd. to technologiczne średniowiecze)

Zdrowia życzę.
~kaar odpowiada ~maszynista
już widzę jak cwaniaczki chodzą z terminalami płatniczymi podszywając się pod kontrolerów :)
~karciarz odpowiada ~kaar
ciekaw jestem jak wejdziesz w posiadanie terminala i będziesz nim autoryzował transakcje kartowe. Ładnie brzmi może w teorii ale w praktyce awykonalne.
~marcin9021 odpowiada ~karciarz
Zdziwiłbyś się na Allegro kupisz zbliżeniówkę do 1000zł i już wystarczające by okradać.

W dodatku bardzo kiepskie rozwiązanie, karty płatnicze może wykorzystuje 10% klientów komunikacji miejskiej wewnątrz pojazdów, pozostałe osoby korzystają z biletów kupowanych poza - ponieważ obawia się kradzieży. Będziemy
Zdziwiłbyś się na Allegro kupisz zbliżeniówkę do 1000zł i już wystarczające by okradać.

W dodatku bardzo kiepskie rozwiązanie, karty płatnicze może wykorzystuje 10% klientów komunikacji miejskiej wewnątrz pojazdów, pozostałe osoby korzystają z biletów kupowanych poza - ponieważ obawia się kradzieży. Będziemy mieć do czynienia z wyjątkowo groźnym systemem, który zbierać będzie dane setek tysięcy osób, znając wybory firm informatycznych przez instytucję społeczne, będzie to tak dziurawe, że nawet z terminalami nie trzeba będzie chodzić by Cię okradziono.

Już nie mówiąc o konwencjonalnych kradzieżach, kiedy to większość będzie wyjmować karty i je chować.

Jedynie pogratulować próby robienia czegoś co sprawi więcej problemów - poprawi płatności może za przejazdy ale zysk będzie mniejszy - nic więc dziwnego, że start w zimie by pokazać, że to działa.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki