REKLAMA

Wołos: Firmy spoza UE zagrażają branży forex

2018-03-16 07:50
publikacja
2018-03-16 07:50
Wołos: Firmy spoza UE zagrażają branży forex
Wołos: Firmy spoza UE zagrażają branży forex
/ YAY Foto

Chociaż przepisów dotyczących forexu przybywa (i przybywać ma nadal), na opinię o tym rynku wciąż wpływ mają liczne nieuczciwe praktyki  O regulacjach, ochronie inwestorów i nie tylko rozmawiamy z Markiem Wołosem, ekspertem ds. rynków OTC z Izby Domów Maklerskich.

Debata o tym, jakimi jeszcze regulacjami objąć branże forex, zdaje się nigdy nie gasnąć. Czy branża forex w Polsce i Europie nie jest przeregulowana i czy nie grozi nam ucieczka inwestorów do innych obszarów?

Po to, aby skutecznie chronić interesy inwestorów, niezbędne są regulacje, które zagwarantują bezpieczeństwo środków, zwłaszcza mniej doświadczonych uczestników rynku, przy zachowaniu przestrzeni do budowania przewagi konkurencyjnej przez polskie firmy. Jesteśmy za rozwiązaniami, które będą realnie zwiększały ochronę inwestorów detalicznych. Widzimy, że dla branży największym wyzwaniem  jest nielegalna działalność firm spoza UE oraz tych niestosujących polskiego prawa. To wymaga interwencji w pierwszej kolejności, ponieważ działania tych podmiotów są poza kontrolą krajowych nadzorów. A firmy te są źródłem wielu nadużyć na rynku. Tymczasem, obecne zmiany prawne idą w kierunku ograniczenia konkurencyjności krajowej branży forex, która jest pod kontrolą nadzorcy. Takie działania mogą jednak mieć odwrotny skutek. Inwestorzy będą przekazywać środki pieniężne na rachunki zagranicznych firm, a tym samym do brokerów będących pod zagranicznym nadzorem, co znacznie pogorszy ich sytuację w razie konieczności dochodzenia roszczeń.

Od 2016 r. polskich brokerów obowiązują wytyczne KNF. Jak dzięki nim zmieniła się sytuacja na rynku?

Domy maklerskie w Polsce wdrożyły wytyczne KNF, które regulują zakres reklamy i oferowania produktów, informują rzetelnie o ryzyku i przedstawiają raporty na temat wyników klientów, co wyróżnia je na tle innych europejskich brokerów. Polskie podmioty to wysoko wykwalifikowane firmy inwestycyjne z wymaganym kapitałem, posiadające zaplecze profesjonalnych maklerów i doradców z wieloletnim doświadczeniem na rynkach finansowych w kraju i na świecie. Klienci krajowych domów maklerskich działających na rynku forex korzystają z usług podmiotów, które przestrzegają wysokich standardów obsługi inwestorów. Dzięki temu  krajowe firmy inwestycyjne zapewniają wyższy poziom bezpieczeństwa swoim klientom. 

Organom państwowym udało się wyrzucić z Polski bukmacherów zarejestrowanych w innych krajach (np. blokując ich strony internetowe). Myśli Pan, że z brokerami może być podobnie?

Popieramy wszystkie działania, które mają ograniczyć szkodliwe praktyki na rynku forex, wyeliminować firmy dokonujące nadużyć, a w konsekwencji zapewnić ochronę inwestorów indywidualnych oraz warunki uczciwej konkurencji krajowym domom maklerskim. Uważamy, że blokowanie stron internetowych nieuczciwych podmiotów może przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa krajowych klientów detalicznych. IDM monitoruje rynek i informuje odpowiednie urzędy o praktykach nieuczciwych firm.

Środowisko forexowe nie tylko czeka na wytyczne KNF, lecz także podejmuje własne działania „samoregulujące”. To lepsza droga niż administracyjne zakazy i nakazy?

Domom maklerskim najbardziej zależy na tym by rynek miał dobra reputację, a klienci na nim czuli się bezpiecznie. Dlatego branża niedawno przyjęła Kodeks Dobrych Praktyk w Komunikacji Marketingowej. Kodeks ma na celu budowanie świadomości klientów poprzez praktyczne uszczegółowienie ogólnych wytycznych KNF oraz edukację inwestorów na temat tego, jakich standardów oczekiwać od firm inwestycyjnych oferujących usługi na krajowym rynku. Współpracujemy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów  przygotowujemy wspólnie szkolenia dla rzeczników konsumentów na temat funkcjonowania rynku finansowego. To ważne, gdyż miejski lub powiatowy rzecznik konsumentów to często pierwsza instancja, do której zgłasza się poszkodowany klient.

Co możemy uznać za największe zagrożenie dla branży forexowej? Kryptowaluty? Niezarejestrowaną w Polce konkurencję? Naciągaczy i oszustów?

W ostatnich latach znacząco wzrosła aktywność zagranicznych firm działających na rynku forex, które stosują wobec krajowych klientów agresywne i nieetyczne formy reklamy, zachęcając perspektywą szybkich zysków do zakupu swoich produktów finansowych. Na swoich witrynach internetowych zachęcają do inwestowania na rynku finansowym oferując gwarancję zarabiania i ponadprzeciętnych zysków, nie informując przy tym o ryzyku związanym z inwestycjami. Firmy te przyjmują wpłaty środków pieniężnych od klientów bez wymaganej prawem licencji uprawniającej do tego rodzaju działań. Działania takich firm wprowadzają potencjalnych inwestorów w błąd oraz narażają na utratę zainwestowanych środków. Nieuczciwe praktyki zagranicznych podmiotów uderzają w cały rynek finansowy.

Marek Wołos będzie jednym z uczestników debaty „Ochrona inwestora indywidualnego na rynku finansowym”, która 16 marca odbędzie sięna FxCuffs 2018. Podsumowanie debaty zamieścimy w osobnym artykule.

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto Mój Biznes i zyskaj nawet 1800 zł

Otwórz Konto Mój Biznes i zyskaj nawet 1800 zł

Komentarze (2)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
and00
Mam pomysł.
Każde biuro prowadzące konta na forexsie powinno podawać ile osób grało i ile zarobiło w poprzednim roku.
Np W 2017 na forex grało w naszym biurze 2215 osób, dodatnie wyniki zanotowano u 12

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki