Władze Warszawy proponują niższą cenę za wodę

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji złożyło wniosek o obniżenie opłat za wodę i ścieki - poinformował we wtorek wiceprezydent Warszawy Witold Pahl. Opłaty mogłoby zostać obniżone od czerwca br. o 14 proc.

Wiceprezydent Warszawy Witold Pahl
Wiceprezydent Warszawy Witold Pahl (fot. Krystian Maj / FORUM)

Podczas konferencji prasowej w siedzibie Stacji Uzdatniania Wody Filtry Witold Pahl poinformował, że 12 marca MPWiK złożyło do Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie" wniosek o zatwierdzenie nowej taryfy za wodę i ścieki. Według obowiązujących od początku roku przepisów to państwowy regulator zatwierdza zmiany taryf wszystkich przedsiębiorstw wodociągowych w Polsce.

Obecnie mieszkańcy stolicy płacą 4,54 zł brutto za metr sześcienny wody, a mieliby płacić 3,89 zł brutto. Z kolei za odprowadzenie metra sześciennego ścieków warszawiacy mieliby płacić 5,96 zł brutto zamiast 6,93 zł brutto. Jeżeli mieszkańcy płacą łącznie za wodę i ścieki to taryfa miałaby wynosić 9,85 zł brutto za metr sześcienny, dziś jest to 11,47 zł brutto. Według wyliczeń MPWiK stawka zostanie obniżona o 14,12 proc.

Prezes zarządu MPWiK Renata Tomusiak zaznaczyła, że to Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie" od będzie zależało w jakim tempie wniosek będzie rozpatrzony. Liczy, że może się to stać od czerwca br. i będzie obowiązywać przez trzy lata od 2018 do 2021 roku.

Pahl zaznaczył, że zmiana taryfy "ma bardzo konkretny wpływ na budżety domowe". Jak wskazał, w przypadku trzyosobowej rodziny po zmianie stawek mogłaby ona zaoszczędzić 233 zł, w przypadku czteroosobowej rodziny to oszczędność rzędu 311 zł, dla pięcioosobowej rodziny to 389 zł opłat mniej, dla sześcioosobowej to ulga w wysokości 466 zł, a dla siedmiosobowego gospodarstwa domowego jest to 544 zł mniej.

Według Pahla, "ta proponowana obniżka nie byłaby możliwa, gdyby nie konsekwentna polityka nadzorcza prowadzona przez miasto, to dobre zarządzanie spółką przez zarząd, to dobra praca rady nadzorczej, to przede wszystkim duża praca i zaangażowanie pracowników tej spółki".

Tomusiak podkreśliła, że celem spółki nie jest kumulacja zysków, a "misją jest służba dla mieszkańców" i dbałość o środowisko.

Planowane przez MPWiK obniżki będą dla mieszkańców Warszawy nowością. Dotąd ceny były podwyższane. W 2011 r. łączną stawkę za metr sześcienny wody i odprowadzenie metra sześciennego ścieków radni podnieśli z 7,67 do 9,97 zł brutto, a w 2012 r. - do 11,47 zł brutto i ta stawka obowiązuje do dziś. Kiedy w życie wchodziły podwyżki tłumaczono je m.in. rozbudową oczyszczalni ścieków "Czajka".

Tomusiak podała, że w latach 2018-2025 MPWiK zaplanowane są inwestycje na 4 mld zł. Wodociągowcy zajmą się m.in. budowę Kolektora Wiślanego, stworzenie centralnego systemu sterowania siecią kanalizacyjną czy modernizację i budowę ponad 1220 km sieci wodociągowej i kanalizacyjnej.

Prezes powołała się też na badania zlecone przez miasto według których 83 proc. mieszkańców stolicy oceniło smak wody z kranu jako "bardzo dobry" lub "dobry". (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ pko/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 36 _xyz

Zaczęły się wybory samorządowe

! Odpowiedz
5 9 silvio_gesell

Dokładnie tak. Opłaty za wodę powinny wynikać z ekonomii, a nie być sztucznie zaniżane z opodatkowania pracy, z których utrzymują się samorządy.

! Odpowiedz
12 5 open_mind

„Władze Warszawy proponują niższą cenę za wodę” Ktoś zw@riował we władzach? Czy wypił za dużo ognistej wody? Krótko mówiąc koniec świata. Władze walą sobie Seppuku !!! Ludzie Wisła się pali!!!

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl