REKLAMA

Władze Orlenu komentują wyniki. "Zarabiamy gdzie indziej, na rafinerii, na petrochemii, sprzedając energię"

2022-08-05 11:44, akt.2022-08-05 16:16
publikacja
2022-08-05 11:44
aktualizacja
2022-08-05 16:16
Władze Orlenu komentują wyniki. "Zarabiamy gdzie indziej, na rafinerii, na petrochemii, sprzedając energię"
Władze Orlenu komentują wyniki. "Zarabiamy gdzie indziej, na rafinerii, na petrochemii, sprzedając energię"
/ Orlen

Po publikacji obszernych danych finansowych przez PKN Orlen na konferencji wynikowej zarząd spółki komentuje miliardowe zyski i tłumaczy, że na polskim kierowcy firma zarobiła niewiele.

Zysk netto PKN Orlen wyniósł w drugim kwartale 3,68 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 57,8 mld zł. EBITDA raportowana wyniosła w drugim kwartale 6,67 mld zł. W całym I półroczu przychody grupy wyniosły 103,25 mld zł (+91 proc. rdr), natomiast zysk netto 6,528 mld zł (+58,6 proc.). EBIDTA LIFO wyniosła 8,103 mld zł (+47 proc. rdr).

Wynik uwzględnia hedging na poziomie 2,59 mld zł oraz odpisy aktualizujące wartość aktywów o wartości 2,8 mld zł.  

„Zarabiamy gdzie indziej, na rafinerii, na petrochemii, na wydobyciu, sprzedając energię, to są główne nogi biznesowe. Wszystkie  opowieści o ‘szalejących marżach’ są absolutnie nieprawdziwe. Jeśli ktoś ma odrobinę dobrej woli, zapozna się z wynikami to jest to czarno na białym” – powiedział na konferencji wynikowej Janusz Szewczak, członek zarządu ds. finansowych, odnosząc się do informacji, że tylko 8 proc. zysku EBITDA LIFO było wygenerowane na stacjach paliw w Polsce.  

Jak zaznaczył, sankcje na import ropy naftowej i paliw z Rosji zredukowały podaż na rynkach paliwowych. "Ta ograniczona podaż paliw w Europie i można powiedzieć na całym świecie wywarła bardzo silny wpływ na rynek, na ceny zwłaszcza paliw, na marże modelowe rafineryjne praktycznie wszystkich koncernów paliwowych" - stwierdził.

"Widzimy, że globalnie nasilają się zjawiska recesyjne. W takich warunkach trudne jest jakiekolwiek prognozowanie, co się może wydarzyć na rynku nawet w bardzo bliskiej przyszłości" - powiedział Szewczak.

Odnosząc się do odpisów, przypomniał, że "mają one charakter księgowy i są możliwe do odwrócenia, w zależności od rozwoju sytuacji".

Zwrócił też uwagę, że realizowane i planowane inwestycje mają m.in. "całkowicie uniezależnić nas od ropy z kierunku wschodniego, jak i gazu".

"To są inwestycje w sektor wiatrowy, paliwa alternatywne, wodór. To wszystko ma dać nam gwarancje stabilności, jeśli chodzi o zaopatrzenie, dostęp do surowców, do paliw w Polsce, i bezpieczeństwo energetyczne Polaków" - podkreślił.

Według koncernu, w pierwszym półroczu na inwestycje w Grupie Orlen przeznaczono 6,3 mld zł. W całym 2022 r. mają sięgnąć 15,2 mld zł. "Nigdy tyle nie inwestowano w Orlenie" - stwierdził Szewczak.

„Udało nam się znacznie obniżyć poziom zadłużenia netto. Najlepszym wskaźnikiem jest tu współczynnik długu do EBITDA wynoszący 0,42.” – dodał.

„Mamy zdywersyfikowane źródła finansowania. Ich średnia zapadalność to 2025 r. Mamy dobre ratingi inwestycyjne. To wszystko świadczy o sile finansowej koncernu, ale też kompetencjach w zarządzaniu spółką z udziałem Skarbu Państwa” – podsumował.

Pytany, kiedy na Węgrzech pojawi się logo Orlenu na przejmowanych stacjach, Szewczak odpowiedział, że: "najbardziej prawdopodobnym terminem jest początek 2023 r." 

Przypomnijmy, że PKN Orlen przejmuje 41 stacji na Słowacji i 144 na Węgrzech w ramach umowy wprowadzającej środki zaradcze wydane przez KE. 

„Prezes Daniel Obajtek mówił w Gdańsku kilka dni temu, że efekty fuzji Orlenu i Lotosu będą widoczne już wkrótce w portfelach Polaków. To już na stacjach benzynowych każdy Polak widzi i zauważa. To jest najlepszy dowód, czyli znaczący spadek cen widocznych na pylonach plus promocyjne efekty w okresie wakacji, pokazuje jak uzasadniona i potrzebna była ta fuzja” – stwierdził, odnosząc się do połączenia PKN Orlen z Lotosem.  

O ile pracownicy Lotosu automatycznie przechodzą pod skrzydła Orlenu, o tyle zarządowi Lotosu kontrakty wygasły. "Wielu z nich chce dalej współpracować, będziemy rozmawiać" - mówił z kolei na porannej konferencji Janusz Szewczak.

„Gdy mówimy o prognozach na kolejne miesiące, przede wszystkim oczekujemy, że średnia cena ropy wyniesie ok. 115 dol. za baryłkę. Oczekujemy utrzymania marż na relatywnie wysokich poziomach w porównaniu z zeszłym rokiem. (...) Oczekujemy marży petrochemicznej na poziomie 1200 euro za tonę. Przewidujemy wzrost ceny gazu o nawet 300 proc. (...) Spodziewamy się wzrostu ceny energii elektrycznej do poziomu ok. 1000 zł za MWh” - powiedział z kolei Armen Artwich, członek zarządu ds. korporacyjnych.

„W prognozach wzrostu PKB na naszych głównych rynkach widzimy dalszy wzrost popytu na paliwa” – dodał.

"Grupa Orlen, podobnie jak inne spółki paliwowo-energetyczne na świecie, funkcjonowała w tym czasie w niespotykanym, wyjątkowo niestabilnym otoczeniu makroekonomicznym, spowodowanym trwającym konfliktem w Ukrainie. Mimo to utrzymała ok. 50 proc. udział w polskim rynku paliw, czyli łącznej sprzedaży detalicznej, prowadzonej poprzez sieć stacji Orlen oraz hurtowej, a także 53 proc. udziałów w rynku czeskim i 82 proc. w rynku litewskim" - napisano wcześniej w komunikacie prasowym.

"Ograniczanie zużycia rosyjskiej ropy, wzrost cen gazu oraz wysoka stopa dyskonta sprawiły, że wynik skonsolidowany Grupy Orlen za pierwsze półrocze 2022 roku jest obciążony odpisem w wysokości 2,9 mld zł, z czego 2,8 mld zł na aktywach rafineryjnych. Odpis wartości aktywów odzwierciedla ich prognozowane wyniki w przyszłości" - dodano.

Janusz Szewczak, pytany o wcześniejsze zapowiedzi Orlenu dotyczące odejścia od importu ropy, podtrzymał je i stwierdził: "Na Litwie już odeszliśmy od importu ropy".

Armen Artwich, członek zarządu ds. korporacyjnych, zaprezentował wyniki poszczególnych segmentów i przedstawił najważniejsze czynniki stojące za konkretnymi liczbami. 

Segment rafinerii

Wypracował w drugim kwartale 2022 roku EBITDA LIFO na poziomie 1,8 mld zł. Na wynik wpłynęło przede wszystkim otoczenie makroekonomiczne i oderwanie się światowych notowań ropy od notowań produktów paliwowych. Było to spowodowane globalnym wzrostem popytu na paliwa oraz ograniczoną z powodu wojny podażą w Europie i na całym świecie - napisano w raporcie.

Segment petrochemii

Rekordowy zysk operacyjny EBITDA LIFO na poziomie 1,6 mld zł, wyższy o ponad 60 proc. (r/r), wypracował segment petrochemii. Wynik ten był efektem wzrostu wolumenów sprzedaży o 31 proc.

Segment energetyki

W drugim kwartale 2022 roku segment energetyki osiągnął EBITDA w wysokości 1,2 mld zł, czyli wynik porównywalny do wypracowanego w analogicznym okresie ubiegłego roku. Do tego rezultatu zalicza się wynik Grupy Energa na poziomie 941 mln zł. Z  2,7 TWh energii elektrycznej oraz 10 TWh ciepła, ok. 60 proc. pochodziło z OZE oraz jednostek zasilanych gazem.

Segment detaliczny

W minionym kwartale odnotował spadek wyniku EBITDA o 16 proc. (r/r) do 695 mln zł. O 127 mln zł pogorszył się zysk sieci stacji w Polsce, przy jednoczesnym wzroście wyniku w Niemczech o 23 mln zł.

Było to spowodowane przede wszystkim spadkiem marż paliwowych na polskim rynku, przy ich wzroście na rynku niemieckim i porównywalnych poziomach na rynku czeskim i litewskim.

Segment wydobycia

W efekcie wysokich cen ropy w drugim kwartale 5-krotny wzrost wyniku EBITDA (r/r) zanotował segment wydobycia ropy i gazu, wypracowując zysk operacyjny na poziomie 304 mln zł. To wynik kwartalny, zbliżony do tego, który obszar wydobycia wypracował przez cały 2020 rok. Na ten rezultat wpływ miało makro i wyższe o 3 proc. (r/r) wolumeny sprzedaży, w tym: ropy o 125 proc., przy niższej sprzedaży gazu ziemnego o 7 proc.

W kontekście segmentów głos zabrał też Janusz Szewczak:

"To nasze wydobycie bardzo poprawiło wyniki, bardzo. Dodał, że "trudno coś prorokować w perspektywie, jeszcze zimy (...)" - stwierdził Janusz Szewczak. Jego zdaniem wiele zależy od tego, czy ta zima będzie i jaki będzie poziomu zapasów surowców energetycznych. "Segment wydobywczy świetne wynik osiągnął na całym świecie" - podsumował, cytowany przez PAP

"Pytanie po pierwsze o to, kiedy i w jaki sposób dokończy się przejęcie PGNiG, kiedy Orlen dokona 'remedies' w Lotosie i jakie będzie zachowanie makro w kolejnych tygodniach - tutaj mam na myśli nie tylko makro rafineryjne i petrochemiczne, ale i gazowe, bowiem w tej chwili rynek powinien raczej rozgrywać makro gazowe przez Orlen, a nie przez PGNiG" - podsumował  wyniki Łukasz Prokopiuk z DM BOŚ. 

Kurs PKN Orlen po publikacji wyników rósł najpierw w granicach 3 proc. by następnie przejść pod naporem podaży do spadków sięgających około południa 3 proc. 

Szewczak: wolelibyśmy żeby struktura organizacyjna koncernu po fuzjach była jednolita

Wolelibyśmy żeby struktura organizacyjna koncernu po fuzjach z Lotosem i PGNiG była jednolita, ale jeszcze nas czeka połączenie z PGNiG. Tam też dojdą pewne segmenty. Nie przewidujemy jakiejś dekoncentracji - stwierdził w piątek członek zarządu ds. finansowych PKN Orlen.

Członek zarządu ds. finansowych PKN Orlen Janusz Szewczak pytany przez PAP w piątek o strukturę organizacyjną koncernu po fuzji z Grupą Lotos i Grupą PGNiG i to, w jaki sposób będą łączone ze sobą segmenty działalności firm odpowiedział, że "sporo będziemy łączyć to jest oczywiste.(...) Części w ramach środków zaradczych będziemy musieli się wyzbyć. Cześć będziemy łączyć z naszymi aktywami. Nie przewidujemy jakiejś dekoncentracji, w tym sensie, że gdzieś coś będzie przenoszone, siedziby, to nie." - stwierdził Janusz Szewczak.

Janusz Szewczak ocenił też możliwość powołania spółki, która skupiłaby działalność wydobywczą PGNiG, Orlenu i Lotosu.

"Musimy to teraz na spokojnie przeanalizować, co się opłaca ekonomicznie, czy większa dominacja, czy większy udział tego podmiotu lotosowskiego dawnego, czy jednak my jesteśmy w czymś mocniejsi. Chcemy tak bardzo po gospodarsku, racjonalnie na to popatrzeć. Spotkają się menadżerowie tych spółek. Chcemy się tu wykazać i oszczędnością i racjonalnością. Czyli tam gdzie to dobrze funkcjonuje, może być większe to po prostu połączymy" - wyjaśnił Janusz Szewczak.

Dodał, że tam gdzie nie będzie zachodziło zjawisko "kanibalizmu" w znaczeniu odbierania sobie rynku, wszystko zostanie tak jak funkcjonuje.

Odpowiedział też na pytanie czy powiększony o Grupę Lotos i PGNiG Orlen przybierze formę holdingu spółek, czy jednolitego podmiotu z oddziałami.

Wolelibyśmy żeby to była struktura jednolita, ale jeszcze nas czeka połączenie z PGNiG. Tam też dojdą pewne segmenty. Być może, więc będzie to, w przypadku połączenia z Lotosem bardziej jednolite, a jak dojdzie PGNiG... no zobaczymy, nie zdecydowaliśmy jeszcze ostatecznie, bo jest to w trakcie (...) uzgodnień w poszczególnych spółkach. Chcielibyśmy zakończyć to do końca roku i wtedy będziemy mieli jednolitą strukturę i przez to pełna wiedzę" - zaznaczył Janusz Szewczak.

W sierpniu 2020 r. Orlen podpisał porozumienie ze skarbem państwa i Grupą Lotos, dotyczące realizacji transakcji nabycia akcji gdańskiej grupy, a w konsekwencji przejęcia nad nią kontroli kapitałowej. Z kolei w maju 2021 r. Orlen, Grupa Lotos i Ministerstwo Aktywów Państwowych podpisało porozumienie dotyczące struktury nowego koncernu multienergetycznego, którego budowa ma odbywać się w formule połączenia trzech spółek: PKN Orlen, Lotos i PGNiG.

12 stycznia br. PKN Orlen przedstawił Komisji Europejskiej informacje jak zrealizuje wytyczne KE umożliwiające przejęcie Lotosu. Mają one uchronić polski rynek paliw i rynek rafineryjny przed monopolem

Płocki koncern poinformował wówczas, że węgierski MOL przejmie 417 stacji paliw sieci Lotos znajdujących się na terenie Polski za kwotę 610 mln dol. Orlen natomiast kupi od MOL 144 stacje paliw na Węgrzech oraz 41 stacji paliw na Słowacji za ok. 229 mln euro. Obszar logistyki paliw i asfaltu w ramach spółki Lotos Terminale kupi Unimot za co najmniej 450 mln zł. Natomiast Lotos Biopaliwa kupi miła firma Rossi Biofuel.

16 marca br. prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał natomiast warunkową zgodę na połączenie PKN Orlen i Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). Transakcja może dojść do skutku pod warunkiem sprzedaży spółki Gas Storage Poland, która zarządza magazynami gazu należącymi obecnie do PGNiG.

Ministerstwo Aktywów Państwowych oszacowało, że cztery połączone firmy, czyli PKN Orlen z Energą oraz z Lotosem i PGNiG będą miały, jako nowy podmiot, około 78 mld zł łącznej kapitalizacji, 200 mld zł przychodów rocznie oraz zysk EBITDA w na poziomie 20 mld zł.

"Na przełomie roku przygotujemy aktualizację naszej strategii z uwzględnieniem wydarzeń, które miały miejsce w tym roku" - dodał w piątek członek zarządu ds. Komunikacji i Marketing PKN Orlen Adam Burak. (PAP)

autor: Anna Bytniewska

MKu

Źródło:
Tematy
Nowy etap inwestycji „GRZEGÓRZECKA 77” w Krakowie. Sprawdź!

Nowy etap inwestycji „GRZEGÓRZECKA 77” w Krakowie. Sprawdź!

Komentarze (48)

dodaj komentarz
lebero654
Kto tu robi z logicznie myślących ludzi durniów. Po ile dziś jest ropa. po ile była w lutym 22? Po ile jest benzyna dziś? Po ile w lutym? Odpowiedź na pytanie 1 różnica =0. Na pytanie 2 i 3 różnica 1 pln co najmniej. Następny pinokio.
ertom
No dobra. Obajtek zarabia na prasie (Polska Press), a nie na paliwach, ale w takim razie na czym zarabia Lotos? "Grupa Lotos szacuje swój skonsolidowany zysk netto w drugim kwartale 2022 roku na 3,6 mld zł - poinformowała spółka w komunikacie. Analitycy spodziewali się, że sięgnie on 2,78 mld zł."
ertom
Odpowiedzi mogą być dwie: 1. Obajtek kłamie. 2. Obajtek to kiepski manager, bo konkurencja (do niedawna) zarabia, a firma prowadzona przez niego nie.
jas2
Tytuł na głównej stronie: Orlen o miliardowych zyskach tłumaczy, że na kierowcach.

Tytuł w środku: Władze Orlenu komentują wyniki. "Zarabiamy gdzie indziej, na rafinerii, na petrochemii, sprzedając energię"

Bezstronność redakcji?
tecdswv4t
Wielki pożar zakładu produkującego paliwa na Dolnym Śląsku. Co za przypadek. Zbiorniki z gazem następne. I po zapasach.
jan888
Orlen zafundował Polakom najwyższe w Unii podwyżki cen paliw, żeby wydać pieniądze z podwyżek na uchodźców z Ukrainy:
https://nczas.com/2022/06/16/maja-rozmach-semeniuk-sie-wygadala-skad-sie-biora-ogromne-ceny-paliwa-w-polsce-video/
https://300gospodarka.pl/news/cena-beznyny-diesla-dzisiaj-ile-wynosi-jak-rosla-czy-
Orlen zafundował Polakom najwyższe w Unii podwyżki cen paliw, żeby wydać pieniądze z podwyżek na uchodźców z Ukrainy:
https://nczas.com/2022/06/16/maja-rozmach-semeniuk-sie-wygadala-skad-sie-biora-ogromne-ceny-paliwa-w-polsce-video/
https://300gospodarka.pl/news/cena-beznyny-diesla-dzisiaj-ile-wynosi-jak-rosla-czy-spadnie
jas2
To kupuj paliwa w Niemczech.
jenak
Boli powodzenie Orlenu, jak i budowa CPK. Czy emancypacja Elbląga, trzeciej nóżki na wschodnim wybrzeżu.

Poproszę o interpretację tego bólu.
300_pala
Boli gdy suweren płaci przy kasie za paliwo
jan888
Jedyne powodzenie Orlenu to drastyczne podnoszenie Polakom cen paliw. Innych sukcesów nie ma - Orlen to zadłużony po uszy i upolityczniony do granic absurdu moloch.

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki