Większość Polaków dobrze ocenia pozycję Polski na świecie

61 proc. badanych dobrze ocenia pozycję Polski na arenie międzynarodowej, o złej sytuacji międzynarodowej kraju jest przekonanych 30 proc. Polaków. 65 proc. respondentów uważa, że relacje między Polską a Rosją są złe; za dobre uznaje je 3 proc. - wynika z sondażu CBOS.

Jak zauważa CBOS, po roku 2003 najgorsze oceny pozycji Polski na arenie międzynarodowej notowano tuż po wejściu do UE, w okresie dużej niepewności co do skutków członkostwa. Stosunkowo najlepiej sytuację międzynarodową Polski oceniano w czerwcu 2008 roku, kilka miesięcy po przejęciu władzy przez koalicję PO-PSL.

Opinie o międzynarodowej sytuacji Polski związane są z wielkością miejsca zamieszkania badanych, ich statusem społeczno-ekonomicznym oraz religijnością. Najlepiej oceniają ją respondenci z dużych miast liczących ponad 500 tys. mieszkańców (74 proc.), osoby z wykształceniem wyższym (72 proc.), stosunkowo dobrze sytuowane, o miesięcznych dochodach per capita powyżej 1500 zł (77 proc.), a także badani dobrze oceniający swoją sytuację materialną (72 proc.).

Najgorzej postrzegają ją osoby źle sytuowane - o miesięcznych dochodach per capita do 500 zł (50 proc. ocen pozytywnych, 43 proc. negatywnych), źle oceniające swoją sytuację bytową (40 proc. ocen pozytywnych i 45 proc. negatywnych) oraz respondenci najbardziej religijni - biorący udział w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu (po 42 proc. ocen pozytywnych i negatywnych).

Z analiz CBOS wynika, że ocena sytuacji międzynarodowej Polski ma związek z postrzeganym zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju, wynikającym z destabilizacji na Ukrainie, a także (w mniejszym stopniu) z oceną stosunków polsko-rosyjskich, jednak najbardziej - ze stosunkiem do członkostwa w UE.

Wydarzenia na Ukrainie wzbudziły - jak zauważa CBOS - duży niepokój Polaków. Najsilniejsze obawy z tym związane notowaliśmy w okresie przejmowania przez Rosjan kontroli na Krymie. Wówczas, w marcu, niemal trzy czwarte dorosłych Polaków (72 proc.) było zdania, że sytuacja na Ukrainie zagraża bezpieczeństwu Polski. W następnych miesiącach obawy te malały - w kwietniu wyrażało je 61 proc. badanych, obecnie podziela je 52 proc. ankietowanych.

Osoby upatrujące w sytuacji na Ukrainie źródła zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski zdecydowanie gorzej oceniają obecne położenie międzynarodowe kraju niż ci, którzy nie dostrzegają w wydarzeniach za naszą wschodnią granicą powodu do niepokoju.

Wraz ze spadkiem obaw o bezpieczeństwo Polski w związku z rozwojem sytuacji na Ukrainie, zmniejszył się też odsetek przekonanych o istnieniu zagrożenia dla niepodległości. W kwietniu niepodległość Polski za zagrożoną uważała niemal połowa badanych (47 proc.), obecnie zaś niespełna dwie piąte (39 proc.). Osoby przekonane, że niepodległość kraju jest zagrożona, obecną sytuację międzynarodową Polski oceniają znacząco gorzej niż ci, którzy nie podzielają obaw o suwerenność państwową.

Wydarzenia na Ukrainie spowodowały wzrost poparcia dla członkostwa Polski w NATO - odsetek zwolenników obecności kraju w tej organizacji wzrósł w ciągu dwóch miesięcy, od lutego do kwietnia tego roku, z 52 proc. do 81 proc., osiągając nienotowany wcześniej poziom.

Zarazem większość badanych (64 proc.) opowiedziała się za - na ogół czasowym - zwiększeniem militarnej obecności NATO w Polsce. Zdaniem większości z nich (61 proc.), Polska może być pewna zaangażowania sojuszników w ewentualną obronę naszych granic. Wątpliwości co do tego ma jednak więcej, niż co czwarty badany (27 proc.).

Jak zauważa CBOS, przekonanie, że Polska w sytuacji zagrożenia granic może liczyć na pomoc sojuszników z Paktu Północnoatlantyckiego, sprzyja pozytywnym ocenom pozycji międzynarodowej Polski. O ile osoby deklarujące zaufanie do NATO w zdecydowanej większości dobrze postrzegają sytuację międzynarodową Polski, o tyle badani skłonni podważać wiarygodność naszych sojuszników są podzieleni w ocenach.

Wydarzenia na Ukrainie i aktywność Rosji, mająca na celu utrzymanie jej wpływów w tym regionie, wyraźnie wpłynęły na pogorszenie postrzegania stosunków polsko-rosyjskich. Ich aktualne oceny należą do najgorszych w historii badań CBOS, poświęconych tej tematyce. Niemal dwie trzecie dorosłych Polaków (65 proc.) jest zdania, że relacje między Polską a Rosją są złe, jedynie 3 proc. uznaje je za dobre.

Destabilizacja sytuacji na Ukrainie przyczyniła się też do umocnienia poparcia Polaków dla członkostwa naszego kraju w UE. W marcu, kiedy obawy dotyczące rozwoju sytuacji za naszą wschodnią granicą były największe, odsetek zwolenników przynależności Polski do UE zwiększył się do dawno nienotowanego poziomu 89 proc.

W następnych miesiącach poparcie społeczne dla obecności Polski w UE nieco osłabło, nadal jednak pozostaje ono wyższe niż w latach 20122013, sięgając dziś 82 proc. Zwolennicy członkostwa Polski w UE w większości oceniają międzynarodową pozycję kraju jako dobrą, natomiast przeciwnicy - jako złą.

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo w dniach 814 maja 2014 roku na liczącej 1074 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)

mrr/ as/ mow/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl