Wiceminister zdrowia zaprzecza istnieniu planów likwidacji porodówek

Kategorycznie zaprzeczam tezom głoszonym przez posłankę Marcelinę Zawiszę (Lewica), jakoby Ministerstwo Zdrowia prowadziło prace, których celem miałoby być wygaszenie jakichkolwiek oddziałów położniczych – przekazał PAP w piątek wiceszef resortu Janusz Cieszyński.

(fot. Jonathan Borba / Pexels)

Podczas konferencji prasowej w Sejmie Zawisza przedstawiła w czwartek mapę porodówek, którym – jak mówiła - może grozić wygaszenie. Podała, że powstała ona na podstawie danych z 2018 r. z resortu zdrowia. "Każda z tych 77 porodówek, może zostać zlikwidowana lub wygaszona" – stwierdziła.

"Kategorycznie zaprzeczam tezom głoszonym przez panią poseł Marcelinę Zawiszę z klubu Lewicy, jakoby Ministerstwo Zdrowia prowadziło prace, których celem miałoby być wygaszenie jakichkolwiek oddziałów położniczych w polskich szpitalach" – podkreślił w piątek Cieszyński.

Jego zdaniem Zawisza na podstawie danych otrzymanych z Ministerstwa Zdrowia wyciągnęła zbyt daleko idące wnioski o przyszłym funkcjonowaniu oddziałów położniczych.

"Nigdy w żadnych wypowiedziach przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia nie padła zapowiedź wygaszania jakiejkolwiek porodówki. Takiej informacji nie otrzymała też pani poseł w odpowiedzi na swoją interpelację. Także ze strony prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, na którego tak głośno powołuje się pani poseł, nie padła zapowiedź likwidacji czy wygaszenia jakiegokolwiek oddziału położniczego" – zaznaczył Cieszyński.

Wiceminister wskazał, że czym innym są dane statystyczne, które przytacza posłanka, a czym innym realne działania i zamierzenia. Zauważył jednocześnie, że decyzja o zamknięciu oddziału należy do dyrektora szpitala i musi uzyskać akceptację wojewody.

"Wypowiedź pani poseł Zawiszy to kolejny dowód na to, że Lewica wciąga sprawy ochrony zdrowia do walki politycznej" – ocenił.

Przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość podpisało Pakt dla Zdrowia 2030 i – jak zapewnił - "wciąż liczy na to, że uda się osiągnąć ponadpartyjny konsensus w sprawie najważniejszych dla Polski spraw, do których należy poprawa sytuacji w systemie ochrony zdrowia".

"Nie pomaga temu straszenie Polek i Polaków, dlatego zwracam się do pani poseł z apelem o powstrzymanie się z komentarzami dotyczącymi nieistniejących planów Ministerstwa Zdrowia" – powiedział Cieszyński. "Proponuję rzetelną dyskusję na temat finansowania świadczeń opieki zdrowotnej w Polsce, na którą panią poseł serdecznie zapraszam" – dodał.

Wiceprzewodnicząca klubu Lewicy Marcelina Zawisza przypomniała w czwartek w Sejmie swoją interpelację do Ministerstwa Zdrowia. Pytała w niej, które oddziały położnicze, mające kontrakt z NFZ, nie spełniają warunku 400 porodów rocznie, jakie są projektowane warunki co do minimalnej odległości między oddziałami położniczymi, umożliwiającej uzyskanie projektowanej przez NFZ premii i które oddziały położnicze mające w dniu złożenia interpretacji kontrakt z NFZ nie spełniają wymogu.

Wiceszef resortu zdrowia Janusz Cieszyński, odpowiadając na pytanie Zawiszy, odpisał: "Zgodnie z informacjami przekazanymi z Narodowego Funduszu Zdrowia za 2018 rok, 77 podmiotów leczniczych zrealizowało poniżej 400 porodów rocznie". Do odpowiedzi załączył ich listę. "Narodowy Fundusz Zdrowia nie opublikował na chwilę obecną jakichkolwiek projektów zarządzenia prezesa, które określałyby warunki dotyczące minimalnej odległości" – podkreślił i zaznaczył, że w związku z tym odpowiedzi na pozostałe pytania są w związku z tym niemożliwe. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ joz/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne