Weszły w życie przepisy o większym ryczałcie za zatrudnienie więźnia

Podwyższenie kwoty ryczałtu przysługującego przedsiębiorcy z tytułu zatrudnienia osoby pozbawionej wolności przewiduje nowelizacja ustawy o zatrudnianiu osób pozbawionych wolności, która w czwartek weszła w życie.

(fot. Krzysztof Zuczkowski / FORUM)

Nowelizacja z 23 marca stanowi, że ryczałt ten został podniesiony z 20 do 35 proc. wartości wynagrodzeń przysługujących zatrudnionym osobom pozbawionym wolności. Ustawa - jak informowano - postanawia również, że środki Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych mogą być przeznaczane nie tylko na zadania związane z resocjalizacją skazanych, ale także na finansowanie wszelkich zadań związanych z szeroko pojętym wykonywaniem kary pozbawienia wolności.

Jest to kolejna nowelizacja będącą realizacją programu "Praca dla więźniów". Jak wskazywał resort sprawiedliwości, który przygotował projekt noweli, "zwiększone koszty pracy nie są obecnie w wystarczającym stopniu rekompensowane, co stanowi główny powód niskiego i utrzymującego się od kilku lat poziomu zatrudnienia skazanych". "Obniżenie tych kosztów powinno przełożyć się na zwiększenie zatrudnienia osób pozbawionych wolności" - podkreślało MS.

W kwietniu weszła już w życie inna nowelizacja mająca zwiększyć zatrudnienie więźniów. Na mocy zmiany Kodeksu karnego wykonawczego poszerzeniu uległy możliwości wykonywania przez więźniów nieodpłatnej pracy na cele społeczne. Zwiększyły się także finansowe możliwości Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy poprzez podniesienie z 25 do 45 proc. potrącenia na ten cel z przysługującego skazanemu wynagrodzenia. Jednocześnie z 10 do 7 proc. zmniejszyła się wysokość potrąceń z tego wynagrodzenia na cele Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Na program poszerzenia możliwości pracy więźniów składa się też plan budowy w latach 2016-2023 czterdziestu hal produkcyjnych przy zakładach karnych, w których będą mogli pracować osadzeni.

Niedawno resort sprawiedliwości informował, że według danych na koniec marca w Polsce zatrudnionych jest ogółem 31,5 tys. osadzonych (to wzrost o 7,6 tys. w porównaniu ze styczniem 2016 r.). Odpłatnie pracuje 12,6 tys. (wzrost o 2,9 tys.), a nieodpłatnie - 18,9 tys. (wzrost o 4,7 tys.). Wskaźnik zatrudnienia więźniów wynosi 46,2 proc. - co oznacza wzrost o 32 proc. w porównaniu ze styczniem 2016 r.

W państwach Europy Zachodniej wskaźnik zatrudnienia więźniów sięga jednak 60 proc. Program MS zakłada zwiększenie liczby pracujących więźniów do poziomu innych krajów UE. (PAP)

mja/ wkt/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~skazany

Tylko prawda jest taka że to tak od środka nie wygląda więzień nie ma pieniędzy,nawet jak to się mówi na mydło czy pastę do zębów nie mówiąc już o innych rzeczach niektórzy zarabiają przez miesiąc 120,albo i mniej gdzie tu motywacja do pracy.Piszę o tych co zarabiają,a ilu jest takich co wcale nie ma nic.Pamiętajcie balon jest z gumy za dużo powietrza i pęknie.Pujdą bunty.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl