REKLAMA
RPP

Węgrzy mogą jednocześnie płakać i się cieszyć. KE zdecydowała ws. unijnych funduszy

2022-11-30 12:27, akt.2022-11-30 13:33
publikacja
2022-11-30 12:27
aktualizacja
2022-11-30 13:33

Komisja Europejska zaaprobowała w środę Krajowy Plan Odbudowy Węgier. Zastrzegła jednocześnie, że żadna płatność z Funduszu Odbudowy i Odporności (RRF) nie będzie możliwa bez zrealizowania 27 kamieni milowych.

Węgrzy mogą jednocześnie płakać i się cieszyć. KE zdecydowała ws. unijnych funduszy
Węgrzy mogą jednocześnie płakać i się cieszyć. KE zdecydowała ws. unijnych funduszy
/ Facebook

"Komisja, po zapewnieniu uwzględnienia kamieni milowych w zakresie niezależności sądownictwa i ochrony budżetu UE, podjęła dziś decyzję o zatwierdzeniu węgierskiego planu odbudowy i zwiększania odporności, uwarunkowanego pełną i skuteczną realizacją wymaganych etapów" - czytamy w komunikacie Komisji Europejskiej.

Jednocześnie Komisja przedstawiła Węgrom ocenę w ramach procedury warunkowości. "Komisja stwierdza, że pomimo podjętych działań nadal istnieje ryzyko dla budżetu UE, biorąc pod uwagę fakt, że środki zaradcze, które należy jeszcze zastosować, mają charakter strukturalny i horyzontalny" - poinformowała KE.

W celu usunięcia naruszeń zagrażających budżetowi UE Węgry zobowiązały się do 17 środków zaradczych, wraz z innymi reformami praworządności związanymi z niezawisłością sądownictwa - dodała. "Oznacza to, że żadna płatność w ramach RRF nie jest możliwa, dopóki Węgry w pełni i prawidłowo nie wdrożą tych kamieni milowych" - skonkludowała Komisja.

KE rekomenduje zamrożenie części środków z polityki spójności dla Węgier

"Komisja stwierdza, że pomimo podjętych działań nadal istnieje ryzyko dla budżetu UE, biorąc pod uwagę fakt, że środki zaradcze, które należy jeszcze zastosować, mają charakter strukturalny i horyzontalny. (...) W rezultacie Komisja postanowiła podtrzymać swoją pierwotną propozycję z 18 września, dotyczącą zawieszenia 65 proc. zobowiązań na trzy programy operacyjne w ramach polityki spójności na kwotę 7,5 mld euro" - czytamy w komunikacie KE.

Rada UE będzie miała teraz czas do 19 grudnia na głosowanie w tej sprawie. Do wprowadzenia w życie zawieszenia funduszy wymagana jest większość kwalifikowana.

KE podała, że domaga się m.in. wdrożenia środków zwalczania korupcji, które obejmują tworzenie nowych, niezależnych organów wyposażonych w narzędzia i zdolności do działania, podczas gdy władze publiczne tego nie robią.

Komisja chce też wprowadzenie możliwości zakwestionowania przez każdego w sądzie decyzji śledczych lub prokuratorów o odmowie prowadzenia dochodzenia lub ścigania oraz "znacznego zwiększenia ilości informacji wymaganych od urzędników publicznych przy składaniu oświadczeń majątkowych".

Inne postulaty to: działania na rzecz poprawy konkurencji i przejrzystości w zamówieniach publicznych, wzmocnione przepisy dotyczące konfliktów interesów, zwiększone wymagania dotyczące audytu i kontroli oraz wykorzystanie narzędzia Komisji do oceny ryzyka Arachne, programu informatycznego, który wspiera państwa członkowskie w ich działaniach w zakresie zwalczania nadużyć finansowych, umożliwiając im gromadzenie danych na temat ostatecznych odbiorców środków, wykonawców, podwykonawców i beneficjentów.

Unijni urzędnicy domagają się również zapewnienia Europejskiemu Urzędowi ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) skutecznego prowadzenia dochodzeń na Węgrzech.

Osobną kwestię stanowią wymagania KE dotyczące niezawisłości sędziowskiej. W tym wypadku KE chce zwiększenia uprawnień Krajowej Rady Sądownictwa, "ograniczenia bezprawnych wpływów i uznaniowych decyzji oraz zapewnienia bardziej obiektywnego i przejrzystego zarządzania sądami".

Domaga się też reformy funkcjonowania Sądu Najwyższego "w celu ograniczenia ryzyka wpływu politycznego", zniesienia roli Trybunału Konstytucyjnego w zakresie kontroli prawomocnych orzeczeń sędziów na wniosek władz publicznych oraz usunięcia możliwości rozpatrywania przez Sąd Najwyższy pytań, które sędziowie zamierzają skierować do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Z Brukseli Łukasz Osiński i Artur Ciechanowicz

Źródło:PAP
Tematy
Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
vacarius
Czemu Polska i Węgry nie wyjdą z UE? Przecież PIS był przeciw wchodzeniu do UE a od 7 lat ma pełnie władzy i nie wychodzi? Jak patola z mopsu nie chcą wyjść puki kasy nie dostaną.
jas2
Wpłaciliśmy miliardy euro składek, a nie dostaliśmy nic w zamian.

Każdą grę, powinno się kończyć po wygranej.
jenak
Czy to przypadek? 1956 r. Węgrzy stają w ramię w ramię z Polakami. To była Solidarność. A nie Solidarnoszcz.
1as
Dlaczego wg KE niezależność sądownictwa jest tożsama z bezkarnością?
Co ciekawe, taki stan rzeczy ma dotyczyć tylko Polski i Węgier, natomiast w Niemczech sędziowie nie tylko są wybierani przez polityków, ale też nie maja immunitetu!
Jak tak może być?! U nas by tak było, to już by ogłosili dyktaturę!
U Orwella to się nazywa
Dlaczego wg KE niezależność sądownictwa jest tożsama z bezkarnością?
Co ciekawe, taki stan rzeczy ma dotyczyć tylko Polski i Węgier, natomiast w Niemczech sędziowie nie tylko są wybierani przez polityków, ale też nie maja immunitetu!
Jak tak może być?! U nas by tak było, to już by ogłosili dyktaturę!
U Orwella to się nazywa dwójmyślenie, coś zbliżone do filozofii Kalego..
nacht73
Tak, w Niemczech to politycy wybierają z zastrzeżeniem, że tam sędziego wybiera Ministerstwo Federalne i Komitet Wyboru Sędziów. Komitet jest powoływany przez federalnego ministra sprawiedliwości. Składa się z 32 członków, w tym 16 ministrów sprawiedliwości wszystkich niemieckich Landów i 16 członków wybranych przez Bundestag. Czyli Tak, w Niemczech to politycy wybierają z zastrzeżeniem, że tam sędziego wybiera Ministerstwo Federalne i Komitet Wyboru Sędziów. Komitet jest powoływany przez federalnego ministra sprawiedliwości. Składa się z 32 członków, w tym 16 ministrów sprawiedliwości wszystkich niemieckich Landów i 16 członków wybranych przez Bundestag. Czyli tych 16 osób wybieranych jest przez Landy a tutaj rozkład władzy jest zupełnie inny niż w wyborach do władz centralnych (u nas zresztą jest tak samo). I druga ważna sprawa. Nominacja każdego sędziego dokonana przez Ministra Sprawiedliwości może być zakwestionowana przed niezależnym sądem. Głosowanie jest tajne (co też jest ważne) a Minister Sprawiedliwości nie ma prawa głosu w takim głosowaniu.

Trybunał Konstytucyjny 16 osobowy jest wybieranych w połowie przez Bundestag i Bundesrat (czyli u nas w połowie przez byłby przez Sejm i Senat). Dodatkowo sędziowie wybierani są większością 2/3 głosów.

Faktem jest, że sędziów wybierają politycy a więc ostatecznie partie. Tyle, że nie jest to tak jednostronne jak teraz dzieje się to u nas i wymaga jakiegoś chociaż minimalnego konsensusu.
300_pala odpowiada nacht73
Taką mają konstytucję. Rozumiem że PiS kupuje Niemców na każdym kroku

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki