REKLAMA

Węgierski minister: Budapeszt w rozmowach z UE nie ma sobie nic do zarzucenia

2022-09-23 07:02
publikacja
2022-09-23 07:02
Węgierski minister: Budapeszt w rozmowach z UE nie ma sobie nic do zarzucenia
Węgierski minister: Budapeszt w rozmowach z UE nie ma sobie nic do zarzucenia
fot. Dominika Gregušová / / Pexels

Komisja Europejska nie może podejmować uchwał tylko na podstawie decyzji politycznych. Dużo negocjujemy z Unią, ale nigdy nie podważamy jej jedności – mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" węgierski minister rozwoju regionalnego i funduszy UE Tibor Navracsics.

"Rzeczpospolita" zapytała węgierskiego ministra rozwoju regionalnego i funduszy UE, co zamierza zrobić rząd Węgier po tym, jak Komisja Europejska "zdecydowała się na tak bezprecedensowy krok, jak wstrzymanie 65 proc. płatności z funduszu spójności, czyli 7,5 mld euro".

"Komisja Europejska przyjęła węgierskie zobowiązania i w ich kwestii doszła do wniosku, że zajmują się one wyrażonymi przez KE obawami, tak więc była to pomyślna seria rozmów. Jednocześnie Komisja zadecydowała, że z uwagą będzie śledziła realizację zobowiązań. Moim zdaniem jest to całkiem zrozumiały punkt widzenia, przecież podjęliśmy się 17 zobowiązań, zawierają one poprawki legislacyjne, m.in. powołanie do życia nowych instytucji" - wskazuje Navracsics.

"Nie jest możliwe rozwiązanie tego problemu z dnia na dzień, dlatego też do naszych zobowiązań dołączyliśmy harmonogram działań, który punkt po punkcie dokumentuje, w jakim terminie, jakie zadania będziemy wypełniać. Decyzja Komisji Europejskiej w zasadzie odnosi się do tego, że chciałaby śledzić do końca proces wdrażania zobowiązań i jeśli przekona się, że je wypełniamy, to wtedy przerwie procedurę warunkową" - dodaje.

Pytany, czy Węgry chcą negocjować z Polską poparcie na Radzie UE dla zablokowania decyzji Rady i Komisji (w sprawie zablokowania płatności dla Węgier), wyraził nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby.

"Przygotowujemy się do tego, że – w związku z tym, że każde nasze zobowiązanie wypełniać będziemy dokładnie i w sposób wcześniej ustalony – nie będzie potrzeby prowadzenia rozmów z innymi państwami członkowskimi. Oczywiście staramy się przede wszystkim z Polską, ale też z innymi państwami członkowskimi również w przyszłości zacieśniać współpracę, ponieważ mamy zdecydowane wyobrażenie o przyszłości Unii Europejskiej i do tego potrzebna jest nam jak największa liczba sojuszników" - podkreślił węgierski polityk.

Stwierdził też, że KE nie może podejmować uchwał tylko na podstawie decyzji politycznych, a jedynie w oparciu o prawo. "My dotąd w negocjacjach doszliśmy do konsensusu w każdym punkcie" - dodał.

Pytany, co rząd Węgier chciałby osiągnąć w rozmowach z Brukselą w najbliższym czasie, odparł: "Przede wszystkim chcemy otrzymać środki, a także osiągnąć to, by negocjacje były prowadzone nie na tle politycznym czy partyjnym, lecz w oparciu o fakty".

"Dużo negocjujemy z Unią Europejską, debatujemy, jednak nigdy nie podważamy jedności UE. Jeżeli popatrzymy na fakty i dane, nie ma podstaw, by Węgry były dyskryminowane pod względem dostępu do pieniędzy unijnych" - podkreślił Navracsics. (PAP)

kkr/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Europejski Fundusz Odbudowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki