REKLAMA
WAŻNE

We wtorek wieczorem zmarł Ryszard Kapuściński

2007-01-24 07:36
publikacja
2007-01-24 07:36
W wieku 74 lat zmarł Ryszard Kapuściński - reportażysta, dziennikarz i publicysta.

Dziennikarka Programu Drugiego Polskiego Radia Iwona Smolka wspomina go jako człowieka niezwykle otwartego, skromnego, który nie stawiał barier pomiędzy sobą- pisarzem a rozmówcą- czytelnikiem. Iwona Smolka podkreśla też, że Ryszard Kapuściński niezwykle skromnie podchodził do własnej twórczości. Dziennikarka dodaje, że dla Kapuścińskiego najważniejsza była poezja, dlatego też wielkim szacunkiem i podziwem darzył innych poetów.

"To był znakomity pisarz"- mówi o Ryszardzie Kapuścińskim Wiesław Myśliwski, który podkreślił, że nigdy nie uważał Kapuścińskiego za reportera, lecz właśnie za pisarza. Wiesław Mysliwski zaznaczył, że nigdy nie zapomni niezwykłego wrażenia, jakie pozostawiła po sobie książka "Cesarz". Zdaniem pisarza jest to utwór wybitny i znakomita literatura.

Janusz Odrowąż-Pieniążek, dyrektor Muzeum Literatury w Warszawie przyrównał twórczość Kapuścińskiego do twórczości Ksawerego Prószyńskiego i Melchiora Wańkowicza. "Wielka literatura i wielki reportaż"- zaznaczył Odrowąż -Pieniążek. Podkreślił, że taka kombinacja nie często udawała się reportażystom.
Źródło:IAR

Do pobrania

highres00000001518105jpghighres00000001518105jpg
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~jur
Odchodzą Wielcy tego świata i żal jeno pozostaje, że nic już nie napiszą. I nie podniosą upadłych, i nie zawstydzą miernot. Jak bowiem ci Wielcy byli i są często traktowani? Mamy sromotne przykłady Miłosza, Jasienicy, Tyrmanda, Białoszewskiego, Wańkowicza, Strzemińskiego-wybitnego unisty itd.itp. Pan Ryszard również Odchodzą Wielcy tego świata i żal jeno pozostaje, że nic już nie napiszą. I nie podniosą upadłych, i nie zawstydzą miernot. Jak bowiem ci Wielcy byli i są często traktowani? Mamy sromotne przykłady Miłosza, Jasienicy, Tyrmanda, Białoszewskiego, Wańkowicza, Strzemińskiego-wybitnego unisty itd.itp. Pan Ryszard również miał wrogów wśród naszych "elyt", co to teraz cmokają, żałują. Pies Wam mordę lizał, komuchy!! Panie Ryszardzie drogi! Dzięki za Pana poezję, prozę. Za pokazanie mi piękna pisarstwa Marqueza, z którym Pan tak dzielnie i mozolnie uczył dziennikarzy rzemiosła prasowego w Kolumbii. Wiem, że za "Cesarza" siedzi Pan w tej chwili na cesarskim tronie u naszego Stwórcy.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki