REKLAMA

Waszyngton rozważa wysłanie sił specjalnych na Ukrainę. Chodzi o ochronę ambasady w Kijowie

2022-05-23 10:17
publikacja
2022-05-23 10:17
Waszyngton rozważa wysłanie sił specjalnych na Ukrainę. Chodzi o ochronę ambasady w Kijowie
Waszyngton rozważa wysłanie sił specjalnych na Ukrainę. Chodzi o ochronę ambasady w Kijowie
fot. Anna Marchenko / / TASS

Amerykańskie władze wojskowe i Departament Stanu rozważają wysłanie kilkudziesięciu żołnierzy sił specjalnych w celu ochrony ambasady USA w Kijowie, która wznowiła działalność w minionym tygodniu - poinformował w niedzielę amerykański dziennik "The Wall Street Journal" (WSJ).

Prezydent USA Joe Biden nie zapoznał się jeszcze z propozycją Pentagonu i resortu dyplomacji w tej sprawie, ponieważ - na obecnym etapie - trwają dopiero wstępne ustalenia. Jeśli jednak głowa państwa zatwierdzi wysłanie sił specjalnych do Kijowa, amerykańskie wojska przybędą na Ukrainę tylko w celu ochrony ambasady, znajdującej się w zasięgu rosyjskich rakiet - zadeklarowali urzędnicy w Waszyngtonie, cytowani przez WSJ.

Jak podkreślono na łamach dziennika, obecność sił zbrojnych USA na Ukrainie oznaczałoby odejście od początkowej obietnicy Bidena, że żadne amerykańskie wojska nie zostaną wysłane do tego kraju.

"Administracja prezydenta stara się zrównoważyć obawy Departamentu Stanu, że silna, rzucająca się w oczy ochrona ambasady może sprowokować prezydenta Rosji Władimira Putina (do ataku na siły USA i amerykański personel - PAP) z potrzebą powstrzymania takiego potencjalnego ataku oraz posiadania wystarczających sił, aby odeprzeć rosyjską agresję, jeśli w Kijowie znów wybuchną walki" - oceniono w artykule WSJ.

W najbliższym czasie Departament Stanu zapewni ambasadzie w Kijowie własną ochronę w postaci korpusu strażników z Dyplomatycznej Służby Bezpieczeństwa USA.

Misja dyplomatyczna Stanów Zjednoczonych w Kijowie jest tradycyjną europejską ambasadą, a nie ufortyfikowanym kompleksem, charakterystycznym dla tych części świata, gdzie zagrożenia bezpieczeństwa mają bardziej długotrwały charakter. Jak przekazał WSJ, amerykańscy urzędnicy uważają atak na placówkę na Ukrainie za mało prawdopodobny, lecz mimo to "niechętnie" wysyłają amerykańskich dyplomatów do stref aktywnych działań wojennych.

Ambasada USA w Kijowie została ponownie otwarta 18 maja. Misję dyplomatyczną zamknięto 14 lutego, na 10 dni przed inwazją Rosji na Ukrainę, a pracownicy placówki spędzili pierwsze dwa miesiące wojny w Polsce. Również 18 maja amerykański Senat jednogłośnie zatwierdził nominację Bridget Brink na ambasadora USA na Ukrainie. Pochodząca z Michigan i mówiąca po rosyjsku dyplomatka kierowała dotychczas misją Stanów Zjednoczonych na Słowacji. (PAP)

szm/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy
Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Komentarze (7)

dodaj komentarz
karbinadel
Ruskie trolle mnożą się na tutejszym forum jak króliki, a administracja śpi, albo tropi brzydkie wyrazy
prawda_
Celowy zabieg by przemycic zolnierzy do walki na froncie. To usa bedzie winna eskalacji tego konfliktu.
andriej_duda
Waszyngton rozważa wysłanie sił specjalnych na Ukrainę. Dodajmy... POLSKICH! XD
faramir_z_gondoru
Czy ta "ochrona ambasady" będzie miała taki sam charakter jak w Iraku, Afganistanie, Syrii czy Libii? Chyba lobby zbrojeniowe przycisnęło śpiącego Joe.
polonu
żaden jankes nie stanie na ziemi Rosji bo zginie .
mesten
Ajwaj choćbyś nie wiem jak sie starał to Rosja już leży. Jako państwo upadłe rządzone przez grupę przestępczą nie ma możliwości zrobieni niczego poza szczekaniem.

Powiązane: Inwazja Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki