Zatłoczone autobusy w Warszawie. Trzaskowski: Temat wywołał sporą dyskusję

Sporą dyskusję wywołał temat zmian rozkładów jazdy komunikacji miejskiej w Warszawie. Uspokajam, że na bieżąco monitorujemy sytuację i wzmacniamy dodatkowymi pojazdami najbardziej obciążone linie - poinformował w poniedziałek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

(fot. Adam Chełstowski / FORUM)

Prezydent stolicy w poniedziałek wieczorem na swoim profilu na Facebooku odniósł się do komentarzy o obciążonych liniach komunikacji miejskiej po wprowadzeniu sobotniego rozkładu jazdy. "Jednym z głównych tematów poruszanych w kontekście funkcjonowania Miasta Stołecznego Warszawy stała się kwestia zmian w rozkładach jazdy Warszawskiego Transportu Publicznego. (...) Rozumiem niepokój, a także troskę o zdrowie swoje i bliskich. Dlatego chciałbym szerzej wytłumaczyć skąd ta decyzja, i w jaki sposób jako miasto reagujemy na sygnały o większym zagęszczeniu pasażerów na niektórych liniach" - napisał Trzaskowski.

"Przede wszystkim chcę jasno i stanowczo podkreślić: zmniejszenie częstotliwości kursowania komunikacji miejskiej ma związek tylko i wyłącznie z konkretnymi, liczbowymi danymi obłożenia pojazdów za zeszły tydzień. Żebyśmy wszyscy mieli pełną jasność, o jakich danych mówimy: z Metra Warszawskiego korzystała liczba pasażerów wynosząca raptem 16% liczby w +normalnych+ tygodniach, z autobusów korzystało ok. 25% +codziennej+ liczby pasażerów" - podał Trzaskowski.

Podkreślił także, że decyzja o wprowadzeniu od poniedziałku sobotniego rozkładu jazdy opierała się "na twardych danych". "Dane pokazują, że na dziś w metrze mamy 20%, a w autobusach 26% normalnego ruchu. Zależy nam przede wszystkim na bezpieczeństwie pasażerów i na zachowaniu dystansu między nimi" - dodał.

"Dbamy jednak także o to, aby jak najefektywniej i najbezpieczniej działał personel, dzięki któremu komunikacja funkcjonuje. Podejmujemy decyzje racjonalnie i odpowiedzialnie. Przez cały czas dokonujemy zmian i puszczamy na trasy dodatkowe autobusy – tam, gdzie trzeba, po analizach i raportach kierowców, obserwatorów i Was – mieszkańców. Zawsze gotowi jesteśmy na kolejne zmiany" - zaznaczył Trzaskowski.

Wskazał również, że po wprowadzeniu zmian, w gotowości cały czas były autobusy, które w razie dużego nasilenia pasażerów, miały zasilić najbardziej obciążone linie. "Tak się stało. Dodatkowe autobusy wyjechały na linie 140, 145, 186, 189, 500, 509, 517 i 523. Na linię 707 skierowane zostały dłuższe autobusy przegubowe" - tłumaczył prezydent stolicy, dodając, że od wtorkowego poranka dodatkowymi pojazdami zasilone będą też linie 141, 148, 187, 190, 197, 199, 521, 525 i 136.

Według Trzaskowskiego, decyzję w sprawie zmiany rozkładów komunikacji miejskiej "najchętniej krytykują ci sami ludzie, którzy tydzień temu kpili, że transport publiczny kursujący na standardowych rozkładach +wozi powietrze+ i zarzucali marnotrawienie publicznych środków". "Niektórzy, aby wywołać dziś dodatkowe emocje, posługiwali się zdjęciami pełnych przystanków z… kwietnia 2019 roku. Czyli sprzed niemal roku" - ocenił.

"Na koniec mam tylko do PiS-owskich propagandystów za miliardy jedną prośbę – dajcie nam, samorządowcom, pracować i podejmować racjonalne decyzje. Nie mamy czasu na potyczki w mediach społecznościowych. My naprawdę mamy co robić" - dodał.

Trzaskowski: Jeżeli nie musisz, to nie korzystaj z komunikacji miejskiej

Jeżeli nie musisz, to nie korzystaj z komunikacji miejskiej - zaapelował we wtorek prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. Zapewnił przy tym, że najważniejsze linie są wzmacniane dodatkowymi pojazdami.

Zaznaczył też, że miasto nie planuje zniesienia opłat za korzystanie ze Strefy Płatnego Parkowania Niestrzeżonego.

Prezydent stolicy w rozmowie w TVN24 powiedział, że zmiana funkcjonowania komunikacji miejskiej i przejście w tryb weekendowy nie była błędem. Dodał przy tym, że tam gdzie zachodzi potrzeba kierowane są dodatkowe autobusy lub tramwaje. "Przez cały czas prowadzimy analizy i tam gdzie trzeba wzmacniamy linie, żeby autobusów było więcej" - podkreślił.

Dodał też, że na najważniejsze linie autobusy są kierowane częściej niż w normalnych warunkach.

Trzaskowski zaapelował także do mieszkańców Warszawy, aby wstrzymali się od korzystania z komunikacji miejskiej. "Jeżeli nie musisz korzystać z komunikacji miejskiej nie korzystaj z niej. Natomiast tam gdzie widzimy, że ludzie korzystają z komunikacji puszczamy znacznie więcej autobusów, żeby ten dystans mógł zostać zachowany" - przekazał.

Podkreślił, że do pracy przyjechał samochodem.

Prezydent stolicy był też pytany, dlaczego nie zawiesi opłat za parkowanie w Warszawie. "To jest bardzo racjonalne podejście do tego, co dzieje się na ulicach. 80 proc. miejsc parkingowych jest zajętych dlatego, że ludzie parkują swoje samochody na abonamentach, a mi dokładnie na tym zależy. Żeby w Warszawie w tej sytuacji stosunkowo łatwo można było znaleźć miejsce do parkowania" - wskazał Trzaskowski.

Dodał, że gdyby miasto zniosło opłaty za parkowanie "mielibyśmy problem z parkowaniem w Warszawie".

Zapewnił przy tym, że utrzymanie strefy płatnego parkowania w stolicy nie jest związane z obawą o niższe wpływy do budżetu miasta. Jeśli chodzi o kwestie finansowe to nie byłby cios olbrzymi dla budżetu miasta. Tu chodzi o racjonalne zachowanie" - zaznaczył

Rzecznik prezydenta: Apeluję, aby zachować zdrowy rozsądek

Apeluję, aby zachować zdrowy rozsądek, mieszkańcom Warszawy jest potrzebny teraz spokój - napisała rzeczniczka Urzędu m. st. Warszawy Karolina Gałecka odnosząc się do publikowanych w sieci zdjęć zatłoczonych autobusów miejskich. "Bądźmy w tej sytuacji jako społeczeństwo, po prostu razem" - dodała.

Od poniedziałku obowiązuje w stolicy sobotni rozkład jazdy z dodatkowymi kursami. Decyzja zapadła po tym, jak w związku z epidemią koronawirusa miasto odnotowało spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji.

W poniedziałek rano w mediach społecznościowych rozpowszechniane i udostępniane były, m.in. przez polityków PiS, zdjęcia zatłoczonych autobusów miejskich w Warszawie. Radni PiS wystosowali do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego apel o wycofanie się z ograniczenia kursowania komunikacji miejskiej, oceniając, że ta decyzja naraża zdrowie i życie mieszkańców.

W poniedziałek wieczorem do sprawy odniosła się rzeczniczka prasowa stołecznego ratusza Karolina Gałecka. Opublikowała na Twitterze dane dotyczące liczby osób korzystających w poniedziałek rano ze stołecznej komunikacji miejskiej. "Pierwsze dane z godz. 6-10, pomiary z 14 linii autobusowych - udział pasażerów 22 proc. w porównaniu do dnia 3 lutego" - napisała.

Poinformowała także, jak przedstawia się sytuacja w metrze. "13 marca z metra skorzystało tylko 38 proc. osób, które podróżowały nim tydzień wcześniej" - wskazała. Wyliczyła również, że w kolejnych dniach, tj. "19 i 20 marca liczba pasażerów autobusów osiągnęła ok. 25 proc., a metra ok. 16 proc.". Natomiast, jak dodała, "23 marca liczba podróżujących w autobusach wyniosła ok. 23 proc. stanu sprzed epidemii".

"W sytuacji kryzysu epidemicznego łatwo podsycać niepokój i wzbudzać lęk, jedno zdjęcie może skutecznie wywołać strach" - napisała Gałecka. "Apeluję, aby zachować zdrowy rozsądek, mieszkańcom Warszawy jest potrzebny teraz spokój. Bądźmy w tej sytuacji jako społeczeństwo, po prostu razem" - podkreśliła.

Wcześniej w ciągu dnia Gałecka informowała także o korektach, jakie zostaną wprowadzone w obecnym funkcjonowaniu komunikacji. "Pierwsze korekty: od dzisiaj linia 707 - zostały wprowadzone autobusy przegubowe. Od jutra linie 500 i 190 będą jeździły we wcześniejszym szczycie porannym, tj. przed godz. 6.00" - podała rzeczniczka ratusza.

Z kolei prezydent stolicy Rafał Trzaskowski w nagraniu opublikowanym w poniedziałek na Facebooku zapewnił, że decyzje podejmowane przez samorząd ws. rozkładów jazdy komunikacji miejskiej są racjonalne. Zaznaczył, że w zeszłym tygodniu 75 proc. warszawiaków zrezygnowało z poruszania się autobusami, a w metrze było 20 proc. ruchu w porównaniu z dniami sprzed epidemii.

Wieczorem prezydent stolicy raz jeszcze uspokajał mieszkańców. "Sporą dyskusję wywołał temat zmian rozkładów jazdy komunikacji miejskiej w Warszawie. Uspokajam, że na bieżąco monitorujemy sytuację i wzmacniamy dodatkowymi pojazdami najbardziej obciążone linie" - napisał na Twitterze Rafał Trzaskowski.

W związku ze stanem epidemii w kraju ograniczenia i zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej wprowadzają także inne polskie miasta, m.in. Łódź, Kraków, Gdańsk, Poznań, a także Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. (PAP)

dka/ wj/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 0 wolebyc

Pod Sąd za zagrożenie.

! Odpowiedz
0 2 Raffmo

BRAWO czaskowski !

Ale tęcze i gejowskie marsze były ważniejsze. A teraz jak mamy prawdziwy problem to decyzji racjonalnych nie potrafi się podjąć.

! Odpowiedz
8 1 uorenbufet

PO robi tłok w autobusach a PiS w sklepach bo nie chce słyszeć o choćby zawieszeniu zakazu handlu w niedziele.

! Odpowiedz
0 3 rafa987

A ty robisz tłok na forum piszą ku.....!!!!! nie na temat Januszku

! Odpowiedz
1 10 joska

Warszawiacy wybraliście go to teraz nie płaczcie na forum.

! Odpowiedz
1 20 artur17

To samo stało się w Poznaniu i Gdańsku, to chyba skoordynowana akcja prezydentów z PO. Trzeba podbić statystyki bo wyglądało za dobrze w stosunku do Europy. Chyba nie chodzi o kilkanaście tysięcy na paliwo w skali tych miast.

! Odpowiedz
0 11 rafa987

On zna się tylko na Panach którzy lubią przyjmować ejakulat na twarz....chu....do pyska i w okrężnicę

! Odpowiedz
2 27 greatmongo

trzaskowski to jest debil pierwszej wody! to jest naprawde moment zeby przyoszczedzic na kursach???

Niech metro jezdzi pol puste. Nic sie nie stanie

! Odpowiedz
4 41 wnr

"Trzaskowski: Jeżeli nie musisz, to nie korzystaj z komunikacji " - powinien iść co krok dalej: Jeżeli nie musisz, to nie korzystaj z ubikacji - chodzi o nieprzeciążanie stołecznych ruł

! Odpowiedz
0 39 m00zyk

Naprawdę nie ma słów... pytanie, czy to już świadoma robota i sabotaż, czy po prostu głupota - choć nietuzinkowa.

! Odpowiedz
1 42 rafa987

Cweloza nie ogarnia tematu stąd taka sytuacja.....powinien znowu na l4 iść bo przemęczony

! Odpowiedz
0 7 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
8 27 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 14 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
9 61 loool

Przeciez Czaskoski nie bedzie dbał o plebs w autobusach. Tam nie ma ludzi z wypchanymi portfelami.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil