Waluty regionu stracą wiatr w żagle

Obserwowane od trzech miesięcy umocnienie walut środkowoeuropejskich nie jest początkiem bardziej trwałej tendencji, zapowiadają instytucje finansowe.

(YAY Foto)

W kończącym się kwartale złoty umocnił się do euro o 2,3 proc., węgierski forint zyskał 1,8 proc., a czeska korona – 1,2 proc. Wszystkie trzy waluty środkowoeuropejskie należą do sześciu najlepiej spisujących się w trzecim kwartale spośród 32 ważniejszych środków płatniczych na świecie, po tym jak w pierwszym półroczu należały do spadkowiczów. Jednak zdaniem banków takich jak Rabobank i UniCredit dobra passa wkrótce dobiegnie końca. Wszystko za sprawą zagrożeń zewnętrznych, w tym napięć handlowych i spowalniania globalnej gospodarki.

- Obserwujemy pewne odbicie po dość silnych zniżkach, które mogły być przesadzone w wypadku wielu rynków wschodzących. Jednak nie oznacza to, że rozpoczynamy nową tendencję – komentuje w rozmowie z agencją Bloomberg Piotr Matys, strateg walutowy Rabobanku.

Kontynuację poprawy nastrojów inwestorów utrudnią dalsze oczekiwane napięcia handlowe na linii Waszyngton-Pekin, tłumaczy specjalista. W odbiciu z ostatnich trzech miesięcy pomogły obserwowane w krajach regionu solidny wzrost gospodarczy, umiarkowana inflacja oraz dość dobra kondycja bilansów na rachunkach bieżących. Jednak zdaniem Kirana Kowshika z banku UniCredit spowalnianie globalnej gospodarki oraz groźba strat w eksporcie za sprawą napięć handlowych może coraz bardziej ciążyć złotemu, forintowi i koronie.

- Dynamika wymiany międzynarodowej słabnie, a to nie jest sytuacja pomagająca w wyraźnym umacnianiu walut małych otwartych gospodarek – komentuje w wypowiedzi dla Bloomberga Kiran Kowshik, strateg UniCredit.

Wśród walut regionu najsłabiej powinien zachowywać się forint, a to ze względu politykę pieniężną nad Balatonem. Węgierską walutę niedoważa bank JPMorgan, przy utrzymaniu neutralnego podejścia do korony i złotego. Tymczasem Societe Generale zaleca kupno złotego za forinta, w związku z oczekiwaniami bardziej restrykcyjnej polityki pieniężnej oraz większej presji inflacyjnej nad Wisłą.

MWIE, Bloomberg

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 9 modulometer

Ha haa... restrykcyjna polityka pieniężna nad Wisłą :-))) Większej bzdury nie czytałem. W przyszłym roku wyjdzie jaki to my mamy niezależny bank. Wyjdzie że on dokładnie tak samo niezleżny jak ten Orbanowy i erdoganowy. Zanim zacznie się dyskusja o podwyżkach to zobaczymy 4 z przodu przy CPI

! Odpowiedz
EUR/PLN 0,08% 4,2902
2018-10-15 22:13:00
USD/PLN -0,08% 3,7057
2018-10-15 22:12:00
EUR/USD 0,18% 1,1580
2018-10-15 22:13:00
CHF/PLN 0,38% 3,7536
2018-10-15 22:13:00

Znajdź profil