REKLAMA

Wall Street odrabia wtorkowe straty

2018-05-30 22:43
publikacja
2018-05-30 22:43
fot. REUTERS/Brendan McDermid / FORUM

Uspokojenie sytuacji na rynku włoskiego długu oraz erozja oczekiwań na wzrost stóp procentowych w USA poprawiły nastroje na nowojorskich parkietach. Co nie zmienia sytuacji, że dane z amerykańskiej gospodarki były słabe.

Polscy politycy (ze wszystkich opcji) mają godnych konkurentów w podważaniu pozycji własnego kraju. Politycy z Włoch właśnie udowodnili, że nie ma dla nich nic niemożliwego. Jeszcze dwa dni temu liderzy Ruchu 5 Gwiazd i Ligi żądali natychmiastowych wyborów i przebąkiwali o możliwości impeachmentu prezydenta Mattareliego. A w środę nagle zadeklarowali gotowość do ustępstw w kwestii obsady stanowiska ministra gospodarki i finansów.

Na tym paradoksy się nie kończą. We wtorek inwestorzy panikowali z powodu groźby powołania rządu technokratów pod wodzę funkcjonariusza Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 25-letnim stażem. A w środę ponoć cieszyli się z możliwości utworzenia "populistycznego" i "barbarzyńskiego" rządu R5G i Ligi. Nawet zwykle wszystkowiedzący analitycy Goldman Sachs przyznają, że nie wiedzą, jak to wszystko się skończy.

Po udanej aukcji 5- i 10-letnich obligacji na rynku włoskiego długu obserwowaliśmy stabilizację, ale w żadnym wypadku nie była to istotna poprawa! Rentowność włoskich 10-latek utrzymała się w okolicach 3 proc., a papierów 2-letnich spadła do 1,75 proc. To wciąż poziomy niskie, ale znacząco wyższe niż raptem kilkanaście dni temu. We wtorek rentowność włoskich obligacji 2-letnich odnotowała najsilniejszy dzienny wzrost od 26 lat.

Zatem włoskie ryzyko pozostanie z nami na najbliższe tygodnie i w każdej chwili może uderzyć w rynki finansowe. Bo Włochy to 2,3 biliona euro długu publicznego, przeszło siedem razy tyle co Grecja, która kilka lat temu o mało co nie wywróciła strefy euro do góry dnem.

Mimo to amerykańscy inwestorzy postanowili wykorzystać dzień do kupowania akcji. S&P 500 po zwyżce o 1,27 proc. odrobił wtorkowe straty. Podobnie jak zwyżkujący o 1,26 proc. Dow Jones. Nasdaq, który we wtorek stracił tylko pół procent, w środę zyskał 0,89 proc.

Amerykańskim akcjom wydatnie pomogła redukcja oczekiwań względem tegorocznych podwyżek stóp procentowych. Rynek terminowy dyskontuje już tylko 15 proc. szans na trzy kolejne podwyżki stopy funduszy federalnych do końca roku. Jeszcze dwa tygodnie temu prawdopodobieństwo takiego scenariusza wyceniano na 40 proc. W ostatnich dniach obniżyły się także rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, co także zdjęło nieco presji z przegrzanego rynku akcji.

Dla porządku dodajmy, że opublikowane w środę dane z amerykańskiej gospodarki nie zachwyciły. Raport ADP pokazał, że w maju przybyło 178 tys. nowych etatów. To mniej od oczekiwanych 189 tys. Ponadto wynik za kwiecień zrewidowano w dół z 204 tys. do zaledwie 163 tys. Nieznacznie w dół zrewidowano odczyt PKB za I kwartał, ale to już odległa historia.

Za to indeks mierzący liczbę wniosków o refinansowanie kredytów hipotecznych osiągnął najniższą wartość od 16 lat! To objaw końca mieszkaniowej bańki wyhodowanej latami zerowych stóp procentowych i kolejnych fal QE. Mamy zatem wyraźny spadek zainteresowania kredytem przy cenach domów równie wysokich co w roku 2006. To nie ma prawa się dobrze skończyć.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (3)

dodaj komentarz
skaurus
"Polscy politycy (ze wszystkich opcji) mają godnych konkurentów w podważaniu pozycji własnego kraju." piękne podsumowanie polskiej "klasy" politycznej. 28 lat Polski relatywnie wolnej a jakością polityków zdecydowanie bardziej przypominamy Kongo niż Szwajcarję.
the_mind_renewed
„Uspokojenie sytuacji na rynku włoskiego długu” Znaczy wprowadzili im, strefy tempo- 30, progi zwalniające – czy szykany ?
the_mind_renewed
Ponieważ nic nie naprawiono w Europie a w USA Wzrost spowolniony. I to jest powód bo mogło być gorzej.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki