REKLAMA

Wall Street kończy pierwsze półrocze sporymi spadkami

2022-06-30 23:24
publikacja
2022-06-30 23:24
Wall Street kończy pierwsze półrocze sporymi spadkami
Wall Street kończy pierwsze półrocze sporymi spadkami
fot. Brendan McDermid / / Reuters

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się sporymi spadkami, a główne indeksy amerykańskich giełd zamknęły drugi kwartał i pierwszą połowę 2022 roku największymi spadkami od wielu lat. W centrum uwagi pozostają coraz mocniejsze obawy o recesję w globalnej gospodarce.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,82 proc. i wyniósł 30.775,43 pkt.

S&P 500 na koniec dnia stracił 0,88 proc. i wyniósł 3.785,38 pkt.

Nasdaq Composite spadł o 1,33 proc. i zamknął sesję na poziomie 11.028,74 pkt.

Na rynkach to najgorsza pierwsza połowa roku od kryzysu finansowego 2008 r., a dla indeksu S&P 500 to najgorsze pierwsze sześć miesięcy od 1970 roku.

Inwestorzy muszą od wielu miesięcy zmagać się z rosnącymi obawami, że zacieśnianie polityki pieniężnej przez banki centralne wywoła spowolnienie gospodarcze.

Dow i S&P 500 zanotowały najgorszy trzymiesięczny okres od pierwszego kwartału 2020 r. Nasdaq Composite spadł o ponad 20 proc. w ciągu ostatnich trzech miesięcy, co jest najgorszym wynikiem od 2008 roku, a licząc od początku 2022 roku spadek przekroczył już 31 proc.

"Na rynkach istnieje wiele zagrożeń, z powodu których inflacja jeszcze może przyspieszyć" - powiedziała w Bloomberg TV Josie Dent, ekonomistka Centre for Economics & Business Research.

„Rynki obawiają się o wzrost PKB na świecie, ponieważ banki centralne wciąż podkreślają, że obniżenie inflacji jest ich nadrzędnym celem, a to może zająć trochę czasu. Nadal nie widzimy całkowitej kapitulacji na rynkach, więc możliwe są dalsze spadki” – powiedziała Esty Dwek, dyrektorka ds. inwestycji w Flowbank.

John Lynch, dyrektor ds. inwestycji w Comerica Wealth Management, wskazał, że gwałtowny wzrost inflacji, zwrot w polityce Fedu i historycznie wysokie wyceny na rynkach akcji były na początku roku bolączką inwestorów.

"Połączenie blokad wobec COVID-19 w Chinach i rosyjskiej inwazji na Ukrainę jeszcze bardziej nasiliło niestabilność, a inwestorzy są coraz bardziej zaniepokojeni możliwością globalnej recesji w ciągu przyszłego roku” – powiedział Lynch.

„Rynki obawiają się o wzrost PKB na świecie, ponieważ banki centralne wciąż podkreślają, że obniżenie inflacji jest ich nadrzędnym celem, a to może zająć trochę czasu. Nadal nie widzimy całkowitej kapitulacji na rynkach, więc możliwe są dalsze spadki” – powiedziała Esty Dwek, dyrektorka ds. inwestycji w Flowbank SA.

Spadały akcje spółek techologicznych. Od początku roku akcje Netfliksa potaniały już 71 proc., Apple stracił 23 proc., Alphabet potaniał w pierwszym półroczu o 24,8 proc., a Meta Platforms (dawniej Facebook) zniżkował od początku stycznia o 52 proc.

Universal Health Services spadł w czwartek ponad 6 proc. po ostrzeżeniu, że jego zyski i przychody w drugim kwartale będą poniżej oczekiwań.

Sieć drogerii Walgreens Boots Alliance ucierpiała w czwartek najmocniej spośród firm wchodzących w skład indeksu Dow. Jej akcje spadły o ponad 7 proc. po tym, jak potwierdziła ona oczekiwania, że jej tegoroczny skorygowany zysk na akcję wzrośnie tylko małe kilka procent.

Firmy wycieczkowe traciły na wartości po tym jak Morgan Stanley obniżył o połowę cenę docelową akcji Carival i ocenił, że potencjalnie jej kurs może spaść do zera. Akcje Carnival spadły w czwartek o 2 proc., jej konkurenci Royal Caribbean i Norwegian Cruise Line straciły po ponad 3 proc.

Sieć RH spadła o 11 proc. Firma wyposażenia wnętrz wydała ostrzeżenie nt. zysków za cały rok. Wayfair i Williams-Sonoma spadły odpowiednio o prawie 10 i 4,4 proc.

Walgreens Boots szedł w dół o 2 proc. Firma opublikowała gorsze od oczekiwań kwartalne wyniki sprzedaży. (PAP Biznes)

pr/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomasz686
Czytam "czwartkowa sesja zakończyła się sporymi spadkami..." i zastanawiam się czy to -3% czy może już -4%...a tu się okazuje, że te "spore" spadki to nawet nie -1.5% na głównych indeksach. Albo panu redaktorowi brakuje odpowiedniego punktu odniesienia, żeby wiedzieć ile to "sporo" na giełdzie (proponuję Czytam "czwartkowa sesja zakończyła się sporymi spadkami..." i zastanawiam się czy to -3% czy może już -4%...a tu się okazuje, że te "spore" spadki to nawet nie -1.5% na głównych indeksach. Albo panu redaktorowi brakuje odpowiedniego punktu odniesienia, żeby wiedzieć ile to "sporo" na giełdzie (proponuję poobserwować nieco nasza paździochową GPW), albo próbował zainteresować artykułem co się nie godzina specjalistycznych serwisach.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki